Niedziela, 31 grudnia. Świętej Rodziny: Jezusa, Maryi i Józefa
• Syr 3, 2-6.12-14 • Ps 128(127), 1-2.3.4-5 • Kol 3, 12-21 • Łk 2, 22-40
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Gdy upłynęły dni Ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek prawy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z N im według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: «Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela». A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w I zraelu i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz prze niknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu». Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta Nazaret. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.
Reklama
Dzisiaj, gdy obchodzimy święto Świętej Rodziny, Kościół stawia przed nami Ewangelię św. Łukasza, opisującą przedstawienie Jezusa w świątyni. Świat chce zniszczyć wszystkie nasze dotychczasowe wartości, którymi żyliśmy, a możemy to zauważyć, kiedy atakuje się rodzinę – fundament naszego społeczeństwa. Pod pretekstem wolności propagowany jest styl robienia wszystkiego co chcemy bez jakiejkolwiek odpowiedzialności. Przez to konieczne dziś jest mocno walczyć o rodzinę. Możemy się wiele nauczyć od Świętej Rodziny. Rodzice, Józef i Maryja, przynoszą Jezusa, aby poświęcić Go Bogu. My – jako wierzący – mamy obowiązek poświęcić Bogu nasze rodziny i modlić się za nie. Przychodzą razem do świątyni i tym samym pokazują nam ten chrześcijański model: rodzina, która modli się razem, pozostaje razem. Po skromnej ofierze, jaką złożyli, widzimy, że nie posiadali jakiegoś bogactwa ani nie pławili się w luksusie. Tutaj możemy zaznaczyć, że posiadanie dużych zasobów materialnych nie jest ważne dla dobrobytu naszej rodziny. Ponadto da się zauważyć, jak pokorne i otwarte serca słuchały głosu Boga i podziwiały to, co słyszą. Wzywa to nas, abyśmy w naszych decyzjach, które podejmujemy w rodzinie, wsłuchiwali się w podszepty Ducha Świętego. Ten sposób życia umożliwia dzieciom, które są owocami miłości współmałżonków, wzrastać, nabierać sił w mądrości i łaskach Bożych, które w nich trwają. Prośmy Świętą Rodzinę o wstawiennictwo i na nowo dążmy do świętości.
I.O.
ROZWAŻANIA NA ROK 2024 JUŻ DOSTĘPNE W KSIĄŻCE "ŻYĆ EWANGELIĄ". DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
