Reklama

„Święci z charakterem”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Wydawnictwie WAM w Krakowie ukazała się wyjątkowa książka pt. „Święci z charakterem”. Jej autorem jest jezuita - ks. Marek Wójtowicz.
Czytelnicy otrzymują tę pozycję w czasie, gdy do chwały ołtarzy został wyniesiony nasz rodak - bł. papież Jan Paweł II. Wiele razy rozbudzał on w nas smak świętości życia i wskazywał na świętych, abyśmy brali z nich przykład i uczyli się mądrze żyć i w łasce umierać.
Książka pomoże nam w kontakcie ze świętymi. Ta ciekawa pozycja zachęca do czytania, kochania i poznawania Boga, ludzi i świata.
Otrzymaliśmy na chrzcie św. imię, czasami imiona, ludzi, którzy mieli je przed nami. Nasi bliscy - ich imionami - zwracają się do nas wiele razy. Imiona świętych traktujemy jako własne! Dobrze byłoby, abyśmy poznali ich historie życia.
Znać losy ich wiary jest wielkim wyzwaniem, także dla nas, ludzi współczesnych, zmagających się nierzadko i nieoczekiwanie z wieloma problemami podobnymi do tych, które mieli ci dawni i współcześni nam bohaterowie wiary.
Z kart książki przemawiają do nas święci - krótkimi biogramami, ale też swoimi wyrazistymi wizerunkami twarzy, z których promieniują dobroć, szlachetność i potęga działającej łaski Boga. Stary, barwny obraz przeplata się ze współczesną czarno-białą fotografią, rycina z ikoną, a wszystko to zaprasza do sięgnięcia po tę lekturę.
Książka „Święci z charakterem” może być dobrym prezentem, który będzie służył młodszym i starszym przez wiele lat. Mając ją zawsze pod ręką, będziemy motywowani, aby lepiej żyć. Przykłady bowiem pociągają!
Na ponad 400 stronicach zostały przedstawione krótkie biogramy świętych - świeckich i duchownych, biskupów, mniszek, zakonnic i zakonników. Zostali pogrupowani według charakterystycznych cech. Autor zaprezentował ich jako: cierpliwych, dobrych, energicznych, heroicznych, jednających, łagodnych, nieustraszonych, odważnych, pogodnych, prostych, przejrzystych, przyjaznych, roztropnych, ufnych, uważnych, wielkodusznych, wrażliwych, wytrwałych, zatroskanych i żarliwych.
Historia ich życia i nas wychowuje do świętości. Uczy odwagi i prostoty. Wszystkie postaci zostały ukazane w swoim radykalizmie życiowym i nie są pozbawione uśmiechu, łez, lęku czy czułości, ukazują nam swoją świętość, ale i też niełatwy charakter. Wszyscy, choć w różnym stopniu, odznaczali się darem modlitwy, licznymi charyzmatami, heroizmem życia, czasami męczeństwem lub ofiarną posługą na rzecz bliźniego.
Także czasy współczesne powinny owocować świętością życia. Świętość jest jedna, ale jakże inaczej realizowana przez każdego z nas. Żyjmy na co dzień wraz ze „Świętymi z charakterem”, a z pewnością wzrośnie nasza kultura świętości! Niech święci - to wielkie bogactwo Kościoła - staną się nam bliżsi. Bierzmy z nich przykład i prośmy ich o wstawiennictwo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ataki na katolików w Europie i Ameryce Łacińskiej są coraz bardziej powszechne i tolerowane

2025-04-05 21:10

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

Adobe Stock

Ataki na katolików w Europie i Ameryce Łacińskiej są coraz bardziej powszechne i tolerowane - wynika z dwóch ważnych raportów.

Według danych z 2024 r. Raport Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan w Europie (OIDAC), w 2023 r. w 35 krajach europejskich odnotowano 2 444 przestępstwa z nienawiści wymierzone w chrześcijan. Prawie połowa tych ataków miała miejsce we Francji, a liczba przestępstw przeciwko chrześcijanom znacznie wzrosła również w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Ataki wahały się od nękania i gróźb po przemoc fizyczną.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Polichna. Rekolekcje - czas Bożej miłości

2025-04-06 06:56

Małgorzata Kowalik

W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.

Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję