To w kobietach należy upatrywać nadziei na ocalenie świata. Społeczeństwo, które jest zepsute
przez mężczyzn, będzie uratowane przez kobiety, ale społeczeństwo, w którym zepsute są
kobiety, jest już nie do uratowania - przypomniał kard. Joachim Meisner, arcybiskup Kolonii, w
kazaniu do pątniczek zgromadzonych w niedzielę w Piekarach Śląskich na dorocznej pielgrzymce
kobiet.
Kard. Meisner podkreślał, że to Bóg jest źródłem piękna, a nie współczesny świat, który
zawłaszcza piękno dla domów mody i konkursów piękności. – Ale piękno jest zbyt ważne,
abyśmy mogli je odstąpić takim instytucjom. Piękno jest przecież cechą samego Boga. Ponieważ
zaś człowiek został stworzony na obraz Boga, piękno należy również do natury człowieka, a
zupełnie szczególnie do naszych kobiet, jak to jest widoczne u Maryi – zauważył.
Kardynał przypomniał, że matka jest najważniejsza dla dziecka. Sam Bóg przeznaczył ją na
strażniczkę nowego życia. – Kobieta, która również po narodzinach dziecka stanowi przez
pierwsze miesiące niezbędne dla jego życia środowisko, nie powinna mu być przedwcześnie
zabierana z powodu warunków społecznych; że jako kobieta i matka od razu musi ponownie zająć
się pracą zawodową. Żłobek jest w Biblii czymś tylko prowizorycznym. Tymczasem nasze
społeczeństwa europejskie zrobiły z niego w znacznym stopniu stałą instytucję. Naturalnie nie
mam tu na myśli przedszkola – mówił arcybiskup Kolonii.
Jednocześnie kard. Meisner podkreślił, że status kobiety w społeczeństwie jest równy
mężczyźnie. – Dokładniej mówiąc, przed kobietą w społeczeństwie powinny stać otworem
wszelkie dobre możliwości, ale nie może ona przy tym – powiedzmy to jeszcze raz – stracić
swojej pozycji jako centrum ludzkości – mówił kardynał. Zauważył, że to w kobietach
należy upatrywać nadziei na ocalenie świata. – Społeczeństwo, które jest zepsute przez
mężczyzn, będzie uratowane przez kobiety, ale społeczeństwo, w którym zepsute są kobiety,
jest już nie do uratowania – przypomniał starożytne przysłowie.
Nawiązując do najdoskonalszej kobiety, Maryi, kard. Meisner przypomniał, że kobiety są
niezbędne w Bożym planie dla zbawienia świata. Jednocześnie Matka Boża jest dla nas wzorem
piękna. – Maryja jest prawdziwą specjalistką od ludzkiej kosmetyki, bo jest bez grzechu.
Maryja jest niejako – używając innego obrazu – przyczółkiem, poprzez który święty Bóg
wkracza w świat grzechu, żeby zbawić człowieka i przywrócić mu jego pierwotny format, jego
status quo w odniesieniu do piękna Bożego – powiedział kard. Joachim Meisner.
Uczcie się od kobiet miłości, bo one przez naturę zostały obdarowane predyspozycjami do jej okazywania
Z Marsa i z Wenus, jak słonce i deszcz, woda i ogień. Tak różni, a tak doskonale dopasowani. Jak w tej mgle przeciwieństw znaleźć siebie, zrozumieć drugą płeć i z nią współgrać?
Zacznijmy od głównego rozróżnienia: mężczyzna i kobieta. On – wzrokowiec nastawiony na działanie, fakty, materię, rozwiązania oraz ona – emocjonalna, ukierunkowana na relacje, uczucia, słowa, atmosferę. Niezwykle istotne jest, by wpierw pojąć te różnice niezależne od człowieka. Oczywiście jest część bardziej emocjonalnych mężczyzn i część bardziej konkretnych kobiet, ale by było łatwiej, trzymajmy się tego rozróżnienia.
„Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych” - zaapelował Ojciec Święty do chorych i pracowników służby zdrowia. Przybyli oni do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. Przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.
„Oto Ja dokonuję rzeczy nowej; pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” (Iz 43, 19). Są to słowa, które Bóg, za pośrednictwem proroka Izajasza, kieruje do ludu Izraela będącego na wygnaniu w Babilonie. Dla Izraelitów jest to trudny okres, wydaje się, że wszystko zostało stracone. Jerozolima została zdobyta i spustoszona przez żołnierzy króla Nabuchodonozora II, a wygnanemu ludowi nic nie pozostało. Perspektywa wydaje się być zamknięta, przyszłość mroczna, wszelka nadzieja zniweczona. Wszystko może skłaniać wygnańców do załamania się, do gorzkiej rezygnacji, do poczucia, że nie są już błogosławieni przez Boga.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.