„Akcja ta ma na celu promocję w szkołach postaw i zachowań LGBT, prowadzących de facto do dekonstrukcji rodziny i dyskredytacji małżeństwa, a także zaburzających procesy identyfikacji płciowej dzieci i młodzieży w fazie dojrzewania. Wskazujemy na ten problem, znając zaangażowanie środowisk związanych z LGBT nie tylko w Łodzi, ale i w całym województwie” - przestrzegają sygnatariusze listu.
Zaapelowali do wojewody o udzielenie pomocy rodzicom i „zapewnienie przestrzegania prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami (art. 48 ust. 1 Konstytucji) oraz prawa do wolności sumienia, obejmującego prawo rodziców do zapewniania wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami (art. 53 ust. 3 Konstytucji), potwierdzonych w treści Preambuły ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty oraz w art. 1 pkt. 2 i art. 13 ust. 1 tejże ustawy”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Środowiska prorodzinne oczekują od władz państwowych działań, które zapobiegną „destruktywnej propagandzie LGBT” i zapewnią przestrzeganie praw rodziców wynikających z ustawy o systemie oświaty, „odnoszących się do bezpośredniego wpływania na treści, aplikowane dzieciom w szkołach w procesie edukacyjnym i wychowawczym, oraz do możliwości niewyrażenia zgody na udział dziecka w zajęciach o treści sprzecznej z przekonaniami rodziców”.
„Rola rodziców jako pierwszych wychowawców swoich dzieci jest sukcesywnie podważana przez organizatorów akcji »Tęczowy Piątek«. Inicjatywa propagowania postaw i zachowań LGBT stoi w sprzeczności z rodzicielskimi prawami indywidualnymi, jak i prawami dotyczącymi całej społeczności szkolnej” - podkreślił w rozmowie z KAI Konrad Hennig ze stowarzyszenia „Republikanie”.
A Michał Owczarski z fundacji „Życie” dodał: „Dzieci w wieku gimnazjalnym są w okresie kształtowania się ich kobiecości i męskości. Potrzebują konkretnych wartości i wzorców. Rozmywając ich tożsamość czynimy im krzywdę”.