„Gdy przywołujemy tamten wielki solidarnościowy zryw 1980 roku musimy pamiętać, że nasza polska „droga do wolności” wyrosła z ofiary życia i krwi ofiar masakry ’70 roku” – mówi prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.
Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się w Gdyni od złożenia kwiatów pod pomnikiem Ofiar grudnia ‘70. Tam, gdzie w grudniu 45 lat temu władza otworzyła ogień do idących do pracy stoczniowców. Modlitwę odmówił europejski duszpasterz Ludzi Morza ks Edward Pracz.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Andrzej Kołodziej- przywódca Gdyńskiego Sierpnia, a dziś szef Fundacji Pomorska Inicjatywa Historyczna, która pielęgnuje dziedzictwo solidarnościowego zrywu mówi o księżach, bez których sukces nie byłby możliwy. W niedzielę 17 sierpnia – w trzecim dniu strajku – ks. prałat Hilary Jastak odprawił polową Mszę świętą w Stoczni i gdyńskim porcie. Nigdy wcześniej w PRL msza nie była odprawiana na terenie socjalistycznego zakłady pracy. Strajkujący stoczniowcy już dzień wcześniej poprosili swojego kapelana o odprawienie niedzielnej mszy. Prałat Hilary Jastak nie uległ naciskom władzy, chcącej nabożeństwo zablokować.
Charyzmatyczny duchowny, nazywany również „królem Kaszubów” swoimi homiliami stanął jednoznacznie po stronie strajkujących robotników. Wspierał ich w walce o swoje prawa. Towarzyszył strajkującej Gdyni do końca strajku.
Dziś uczestnicy strajku sierpniowego w Gdyni zostali uhonorowani odznaczeniami „Bohaterom Sierpnia ‘80”. Uroczystość odbyła się w Sali Koncertowej Zarządu Portu, tego samego w którym msze dla strajkujących odprawiał legendarny kapelan gdyńskiej „ Solidarności” ks. prałat Hilary Jastak.