Dość często spotykamy w naszym menu odpowiednio przyrządzoną potrawę, której głównym składnikiem jest popularny kalafior biały. Nie zawsze jednak zdajemy sobie sprawę z faktu, jakim interesującym jest on warzywem i jakie są jego związki z liczbami i ze szczególną geometrią.
Kalafior biały (Brassica oleracea var. botrytis L.) jest odmianą kapusty warzywnej. Najpierw kilka słów o samym warzywie. Jego nazwa pochodzi z łaciny, w której słowo caulis oznacza „kapustę z kwiatem”. Kalafior to roślina jednoroczna. Podczas wzrostu wytwarza zwarte skupienie skróconych, mięsistych pędów kwiatowych, zwane różą. Róże zwykle są białe i układają się w charakterystyczne spirale. Warto wiedzieć, że kalafior uprawiany był już w 600 r. przed Chr. w Azji Mniejszej, po czym zawędrował do Italii, a stamtąd do pozostałych europejskich krajów. Tak więc kalafior był już znany w starożytnym Rzymie i w Grecji, skąd rozprzestrzenił się do innych państw. W naszym kraju kalafior zaczęto uprawiać na przełomie XVI i XVII wieku. Jest prawdopodobne, że do Polski sprowadziła go królowa Bona Sforza. Drugim warzywem, na które warto zwrócić uwagę, jest kalafior romanesco. Kalafior ten odkryto we Włoszech w XVI wieku. Hodowano go od ok. 1500 r. przede wszystkim w Rzymie oraz w Neapolu. Stąd nazwa pochodzi właśnie od Wiecznego Miasta – Rzymu. Naukowcy przypuszczają, że roślina stanowi krzyżówkę kalafiora zwyczajnego i brokułu, choć jej dokładne pochodzenie wciąż pozostaje zagadką. W języku angielskim występuje pod wieloma określeniami: romanesco broccoli, romanesque cauliflower, roman cauliflower, broccolo romanesco. W Polsce, choć rzadko, kalafior romanesco nazywa się rzymskim brokułem.
Nieznani ludzie oddają mocz za ołtarzem, załatwiają swoje „potrzeby” w kościele lub na jego terenie np. w chrzcielnicach. W Moguncji (Niemcy) wiele kościołów zmaga się z problemem wandalizmu.
Kapłan Thomas Winter, jest przerażony: „Naprawdę denerwuje mnie sposób, w jaki traktowane są kościoły w Moguncji!” 51-latek opiekuje się pięcioma parafiami w Moguncji: św. Ignacego, św. Piotra, św. Stefana, św. Kwintyna i parafią katedralną św. Marcina. Twierdzi, że wolałby całkowicie zamknąć kościoły na dwa tygodnie i otworzyć je wyłącznie na czas nabożeństw.
Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.
Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
W dn. 25–26 marca w Domu Pomocy Społecznej „Kalina” w Lublinie odbyły się wyjątkowe rekolekcje wielkopostne, prowadzone przez ks. Marcina Grzesiaka, dyrektora ekonomicznego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.