W homilii podkreślił, że ludzkie życie nie ogranicza się tylko do podstawowych potrzeb. – Powstańcy Warszawy w roku 1944 zaświadczyli, że są w życiu takie wartości jak: wolność, godność, rodzina, przynależność narodowa i wiara, o które trzeba walczyć, nawet za cenę utraty życia – powiedział kaznodzieja.
Mówiąc o terrorze okupacji przypomniał, że za manifestowanie polskości, publiczne wyrażanie wiary w Boga i szacunku dla godności ludzkiej osoby - groziła śmierć. – Biało-czerwona opaska na ramieniu czy na hełmie, którą w czasie Powstania Warszawskiego z dumą nosili mieszkańcy stolicy począwszy do najmłodszych aż po najstarszych nie oznaczała zatem tylko zewnętrznej manifestacji, ale była wypowiedzeniem najgłębszych pragnień serca. Powstanie oznaczało bowiem złamanie hitlerowskich zakazów, oznaczało nadzieję na prawdziwą wolność i normalne życie – zauważył bp Solarczyk.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Wspomniał o licznych mszach polowych i ślubach które w tych tragicznych dniach zawierali powstańcy. – To był bardzo konkretny wyraz ich wiary w Boga i moc Jego błogosławieństwa oraz zaufania w jego prowadzenie – stwierdził duchowny.
Zaapelował aby te wartości, o które walczyli powstańcy przyjąć dziś nie tylko z wdzięcznością i szacunkiem ale także z odpowiedzialnością. – Prośmy Boga o tę mądrość i determinację, jaka w roku 1944 była udziałem mieszkańców stolicy, abyśmy nie zmarnowali tego, co otrzymaliśmy dzięki wysiłkowi poprzednich pokoleń. Pielęgnujmy te dary. Rozwijajmy je. Sprawmy aby zostały one uszanowane – zachęcał bp Solarczyk.
Po Eucharystii w ramach VIII Praskiego Festiwalu Muzyki Kameralnej i Organowej odbył się koncert prawykonań dedykowanych Powstańcom 1944.