Reklama

Porady

Prawnik wyjaśnia

Umowa dożywocia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chcę przepisać wnuczkowi dom, który należy do mnie, pod warunkiem, że będę mogła tam mieszkać do śmierci. Jak sporządzić taką umowę, żebym miał gwarancję, że nie odda mnie do domu opieki?

Odpowiedź eksperta
Zgodnie z Pani intencją najlepiej zabezpieczy Pani interesy tzw. umowa dożywocia. Gwarantuje ona, że gdy właściciel przekaże nieruchomość na rzecz innej osoby, ta w zamian będzie go utrzymywać do końca życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Umowa musi mieć formę aktu notarialnego, więc konieczne jest sporządzenie jej w obecności notariusza. Definicję umowy dożywocia zawiera art. 908 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca (zwany zobowiązanym) zobowiązał się zapewnić zbywcy (zwanemu dożywotnikiem) utrzymanie do końca życia. Oznacza to, że zbywca ma traktować dożywotnika jako domownika, dostarczać mu wyżywienie, ubranie, mieszkanie, światło i opał, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający miejscowym zwyczajom. Ponadto dożywocie można ustanowić również na rzecz osoby bliskiej tego, kto przekazuje własność nieruchomości.

Reklama

Istotne jest, że strony mogą swobodnie ustalać obowiązki nakładane na nabywcę nieruchomości, a dopiero w braku takich ustaleń obowiązują świadczenia określone w art. 908 Kodeksu cywilnego. Oznacza to, że jeśli ma Pani jakieś szczególne oczekiwania wobec wnuczka, to można je zawrzeć w sporządzanej umowie. Umowa dożywocia dużo lepiej chroni poprzedniego właściciela niż umowa darowizny.

A co jeśli warunki zapisane w umowie nie są spełnione? Wtedy dożywotnik może wnieść sprawę do sądu, aby nakłonić zobowiązanego do realizacji obiecanych świadczeń. Zasadniczo umowy dożywocia nie można odwołać. Może ją rozwiązać tylko sąd na żądanie jednej ze stron. Jeżeli dojdzie do sytuacji, w której dożywotnik i nabywca nie będą mogli pozostawać ze sobą w bezpośredniej styczności, sąd może zmienić uprawnienia wynikające z dożywocia (np. zamienić prawa dożywocia na dożywotnią rentę) lub w wyjątkowych sytuacjach – orzec o rozwiązaniu umowy.

Z uwagi na fakt, że umowa dożywocia jest umową wzajemną – wymaga bowiem zobowiązania się właściciela nieruchomości do przeniesienia jej własności na nabywcę, który w zamian za to zobowiązuje się zapewnić zbywcy lub osobie mu bliskiej dożywotnie utrzymanie (art. 908 § 1 i 3) – nie ma podstaw do zachowku względem ewentualnych innych spadkobierców ustawowych.

Wadą umowy dożywocia z Pani punktu widzenia może być fakt, że wnuczek jako właściciel nieruchomości z ustanowionym prawem dożywocia, może w każdej chwili rozporządzać swoim prawem własności. Mógłby zatem teoretycznie zbyć nieruchomość bez Pani zgody, jeśli znalazłby kupca, który zgodziłby się przejąć dożywotnika (czyli Panią), ponieważ prawo dożywocia przechodzi na następnego właściciela.

2023-10-03 14:20

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy można zablokować dewelopera?

Na sąsiedniej działce w mojej wiosce deweloper zamierza wybudować kilka bliźniaczych budynków w zabudowie szeregowej. Nie ma miejscowego planu zagospodarowania, infrastruktura drogowa jest nieprzystosowana, a w okolicy jest tradycyjna zabudowa jednorodzinna. Obawiam się, że za tymi budynkami powstaną kolejne...
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę ks. Mariusza Rosika: Uzdrowiona przez przebaczenie

2025-03-31 09:01

[ TEMATY ]

Ks. Mariusz Rosik

pl.wikipedia.org

Rysunek Pietera Bruegla starszego "Chrystus i cudzołożnica"

Rysunek Pietera Bruegla starszego Chrystus i cudzołożnica

Komentarz do Ewangelii na V niedzielę Wielkiego Postu roku C.

CZYTAJ DALEJ

Bł. ks. Jan Merlini nie bał się świętości

2025-04-05 17:30

Marzena Cyfert

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Święci są po to, by świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie. Jan był świadomy tej godności, tego powołania i swojej drogi ku Bogu. I ta świadomość kształtowała jego życie oraz posługę kapłańską. Wiedział, kim jest i dokąd zmierza – mówił abp Józef Kupny o bł. ks. Janie Merlinim.

Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację włoskiego kapłana, współpracownika św. Kaspra del Bufalo. Wspólna modlitwa we wrocławskiej katedrze zgromadziła kapłanów archidiecezji, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, które przygotowały uroczystość, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, misjonarzy klaretynów, przyjaciół i dobroczyńców zgromadzeń oraz czcicieli Przenajdroższej Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję