Żyjemy w czasach, gdy pojęcie "święty" mocno się zdewaluowało, co więcej, w interpretacji niektórych ludzi nabrało dość pejoratywnego znaczenia. Świętość zdaje się bowiem zadawać kłam współczesnym ideałom: sukcesu, popularności i posiadania pieniędzy; nierzadko kojarzy się też z życiowym bankructwem. Coraz częściej szukamy nie autorytetów, nie patronów, ale idoli, których życie i działanie zakrojone jest głównie na przyciągnięcie uwagi jak największej grupy ludzi.
Jedną z przyczyn takiej sytuacji może być słaba znajomość sylwetek osób wyniesionych na ołtarze. Święci stają się postaciami papierowymi; wydaje się, że istniały w innym świecie i nie mamy z nimi nic wspólnego. Czy można dziś jeszcze przybliżyć tych ludzi współczesnym? Zdaje się, że tak. Taką próbą jest wydana przez Płocki Instytut Wydawniczy barwnie ilustrowana książka autorstwa ks. Stefana Cegłowskiego o patronie dzieci i młodzieży św. Stanisławie Kostce. Moje spotkania ze Stasiem Kostką adresowane są przede wszystkim do najmłodszych czytelników. Tych kilkadziesiąt rozdziałów przybliży młodemu odbiorcy nie tylko pewne wydarzenia z życia Świętego, czytelnik będzie mógł również w jakiś sposób uczestniczyć w jego radościach i smutkach, trudach i sukcesach. Młody odbiorca odnajdzie tu zatem wiele płaszczyzn wspólnych z chłopcem, żyjącym przecież 450 lat temu. Z tych kilkudziesięciu krótkich barwnych opowiadań wyłania się postać Świętego, którego ogromny hart ducha, odwaga i pewność celu, ku któremu konsekwentnie dążył wzbudza podziw. Jednocześnie są to wciąż "spotkania" z młodym chłopcem, który miał rodziców, brata, przyjaciół, swoje upodobania, zabawy, słowem: spotkania z człowiekiem, który kiedyś żył naprawdę.
Niemal każde opowiadanie kończy się pytaniami skierowanymi do odbiorcy, które zachęcają do podjęcia dialogu i pomagają zrozumieć pewne prawdy, których dotyka tekst. Dzięki temu opowiadania dalekie są od tonu moralizatorskiego, kreśląc jedynie pewien wzorzec, wart naśladowania.
Książka, choć skierowana do młodych czytelników, może okazać się cenną pomocą dydaktyczną i wychowawczą dla rodziców, nauczycieli i katechetów.
Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.
Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego? Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.
Ponad 1000 osób przeszło ulicami Wrocławia w Akademickiej Drodze Krzyżowej.
Duży drewniany krzyż nieśli studenci ze wszystkich duszpasterstw akademickich, razem z nimi modląc się szli wrocławianie, klerycy, kapłani, siostry zakonne, towarzyszył im bp Maciej Małyga. Rozważając kolejne stacje Drogi Krzyżowej – w tym roku przygotowane przez ks. Wojciecha Brzoskiego, duszpasterza akademickiego z Poznania – przeszli spod Kościoła Uniwersyteckiego ulicami Rynku do Bazyliki Garnizonowej, gdzie Eucharystii przewodniczył o. kardynał Andres Arborelius, karmelita bosy ze Szwecji, ordynariusz Sztokholmu.
W przygranicznym Gubienie odbył się protest pod nazwą „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”, podczas którego zgromadzeni manifestanci domagali się obrony szczelności polskich granic, a także zmiany polityki rządu w tej sprawie.
Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.