Reklama

Studia Ignatianum

Betlejem: dobiega końca renowacja bazyliki Narodzenia

2018-01-02 13:53

pb (KAI-la-croix.com) / Betlejem

Graziako/Niedziela
Betlejem – Grota Narodzenia Pańskiego

W Betlejem dobiegają końca prace renowacyjne w bazylice Narodzenia, rozpoczęte w 2013 r. - informuje paryski dziennik "La Croix". Co roku tę liczącą kilkanaście stuleci świątynię, znajdującą się w miejscu narodzin Jezusa Chrystusa, odwiedzają 2 mln pielgrzymów i turystów.

Zbudowana w IV w. bazylika została uszkodzona w pożarze w VI w. i odbudowana. Jednak w ciągu wieków stan kamieni, z których ją wzniesiono pogorszył się na tyle, że władze Autonomii Palestyńskiej podjęły w 2009 r. decyzję o zebraniu 18 mln euro potrzebnych do jej renowacji. W 2013 r. powstał prezydencki komitet ds. renowacji bazyliki Narodzenia, wspierany przez trzy Kościoły, które opiekują się świątynią i znajdującą się pod nią grotą Narodzenia: prawosławny, ormiański i katolicki obrządku łacińskiego.

Prace prowadzi 20 konserwatorów z Betlejem i różnych części świata. Przez pierwsze dwa lata włoscy specjaliści odnowili dach i okna świątyni. Ibrahim Abedrabbo, inżynier nadorujący całość renowacji stwierdza, że „większość prac została już ukończona” i obecnie konserwatorzy zajmują się już tylko detalami.

Przez kilka tygodni w bazylice stać będą jeszcze rusztowania zasłaniające dużą część sufitu nawy głównej. Po ich usunięciu oczom pielgrzymów ukaże się siedem aniołów z fresku namalowanego w XII w. przez syryjskiego artystę Basiliusa. - Początkowo na fresku było ich 12. Zamierzaliśmy odrestaurować sześć, ale na szczęście nasze badania pozwoliły na odkrycie jeszcze siódmego - mówi Abedrabbo.

Reklama

Dotychczasowe prace sfinansowało 30 podmiotów: państwa, instytucje religijne, grupy osób prywatnych. Nie ma jeszcze pieniędzy na kolejny etap prac: restaurację znajdujących się na podłodze mozaik.

Od 2010 r. bazylika Narodzenia znajduje się na liście 54 zagrożonych obiektów światowego dziedzictwa. Aby z niej mogła zniknąć, potrzebne jest stworzenie planu jej ochrony, tłumaczy inżynier.

Tagi:
Bazylika Betlejem

Na ratunek strzemieszyckiej bazylice

2018-04-18 12:13

Ks. Tomasz Zmarzły
Edycja sosnowiecka 16/2018, str. VIII

Stowarzyszenie Promocji Dzielnicy Strzemieszyce
Bazylika wpisuje się w szereg neogotyckich kościołów Zagłębia Śląsko-Dąbrowskiego

Diecezja sosnowiecka może poszczycić się czterema kościołami wyróżnionymi tytułem Bazyliki Mniejszej. Wśród nich najmłodszą jest bazylika Najświętszego Serca Pana Jezusa w Dąbrowie Górniczej-Strzemieszycach. Wybudowana w latach 1903-1910 świątynia posiada wyjątkową wartość artystyczną i historyczną. Wpisuje się ona w szereg monumentalnych neogotyckich kościołów zaprojektowanych w Zagłębiu Śląsko-Dąbrowskim przez polskiego inżyniera i architekta Józefa Stefana Pomian-Pomianowskiego. W 2008 r. Ojciec Święty Benedykt XVI podniósł tę świątynię do godności Bazyliki Mniejszej. Świątynie odznaczone tym tytułem w sposób szczególny związane są z Kościołem rzymskim i osobą następcy św. Piotra.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Londyn: Sąd Apelacyjny odrzucił apelację w sprawie Alfiego Evansa

2018-04-25 20:49

abd (KAI) / Londyn

Po trwającej blisko 5 godzin rozprawie, Sąd Apelacyjny w Londynie odrzucił apelację złożoną przez ojca Alfiego Evansa i tym samym odmówił zgody na transport chorego dwulatka do Włoch "gdyż nie jest to w jego najlepszym interesie".

Kaspars Grinvalds/fotolia.com

Po blisko pięciogodzinnej rozprawie Sądu Apelacyjnego w Londynie, zapadł wyrok w sprawie dwuletniego Alfiego Evansa, cierpiącego na niezdiagnozowaną i najprawdopodobniej nieuleczalną chorobę neurologiczną. Sąd odrzucił apelację złożoną przez ojca chłopca. Tym samym choremu dziecku po raz drugi odmówiono zgody na wyjazd do Włoch, w celu kontynuowania leczenia, argumentując to faktem, że "nie jest to w jego najlepszym interesie".

Alfie Evans przebywa obecnie w szpitalu Alder Hey w Liverpoolu. W poniedziałek został odłączony od aparatury podtrzymującej życie, na polecenie sądu i wbrew woli jego rodziców. Po 11 godzinach chłopcu ponownie podano tlen, a władze szpitala poinformowały, że kontynuowane będzie leczenie paliatywne. Rodzice chłopca walczyli o przetransportowanie go do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Także dyrektor szpitala przybył do Liverpoolu, by osobiście porozmawiać z władzami placówki, w której przebywa chłopiec, jednak nie został wysłuchany.

Apele o ratowanie chłopca ponawia wiele środowisk Kościelnych i świeckich. Kilkukrotnie prosił o to papież Franciszek, wezwanie ponawiał także prezes papieskiej Akademii Życia abp Vicenzo Paglia. Wiele instytucji zbiera podpisy pod petycjami o pomoc dla Alfiego. CitizenGo zebrała ponad 200 tys. podpisów pod apelem skierowanym do władz szpitala Alder Hey. Z kolei ojciec Alfiego Thomas Evans, prowadzi w internecie zbiórkę podpisów pod prośbą do królowej Elżbiety II i brytyjskiego Parlamentu.

Niespełna 2-letnie Alfie Evans cierpi na niezdiagnozowaną i najprawdopodobnie nieuleczalną chorobę neurologiczną. Od grudnia 2016 r. przebywa w szpitalu Alder Hey w Liveropplu, gdzie, wg lekarzy, utrzymywany jest przy życiu jedynie dzięki aparaturze medycznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Londyn: Sąd Apelacyjny odrzucił apelację w sprawie Alfiego Evansa

2018-04-25 20:49

abd (KAI) / Londyn

Po trwającej blisko 5 godzin rozprawie, Sąd Apelacyjny w Londynie odrzucił apelację złożoną przez ojca Alfiego Evansa i tym samym odmówił zgody na transport chorego dwulatka do Włoch "gdyż nie jest to w jego najlepszym interesie".

Kaspars Grinvalds/fotolia.com

Po blisko pięciogodzinnej rozprawie Sądu Apelacyjnego w Londynie, zapadł wyrok w sprawie dwuletniego Alfiego Evansa, cierpiącego na niezdiagnozowaną i najprawdopodobniej nieuleczalną chorobę neurologiczną. Sąd odrzucił apelację złożoną przez ojca chłopca. Tym samym choremu dziecku po raz drugi odmówiono zgody na wyjazd do Włoch, w celu kontynuowania leczenia, argumentując to faktem, że "nie jest to w jego najlepszym interesie".

Alfie Evans przebywa obecnie w szpitalu Alder Hey w Liverpoolu. W poniedziałek został odłączony od aparatury podtrzymującej życie, na polecenie sądu i wbrew woli jego rodziców. Po 11 godzinach chłopcu ponownie podano tlen, a władze szpitala poinformowały, że kontynuowane będzie leczenie paliatywne. Rodzice chłopca walczyli o przetransportowanie go do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Także dyrektor szpitala przybył do Liverpoolu, by osobiście porozmawiać z władzami placówki, w której przebywa chłopiec, jednak nie został wysłuchany.

Apele o ratowanie chłopca ponawia wiele środowisk Kościelnych i świeckich. Kilkukrotnie prosił o to papież Franciszek, wezwanie ponawiał także prezes papieskiej Akademii Życia abp Vicenzo Paglia. Wiele instytucji zbiera podpisy pod petycjami o pomoc dla Alfiego. CitizenGo zebrała ponad 200 tys. podpisów pod apelem skierowanym do władz szpitala Alder Hey. Z kolei ojciec Alfiego Thomas Evans, prowadzi w internecie zbiórkę podpisów pod prośbą do królowej Elżbiety II i brytyjskiego Parlamentu.

Niespełna 2-letnie Alfie Evans cierpi na niezdiagnozowaną i najprawdopodobnie nieuleczalną chorobę neurologiczną. Od grudnia 2016 r. przebywa w szpitalu Alder Hey w Liveropplu, gdzie, wg lekarzy, utrzymywany jest przy życiu jedynie dzięki aparaturze medycznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem