Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Abp Budzik i kard. Nycz wezmą udział w uroczystościach pogrzebowych prof. Jerzego Kłoczowskiego

2017-12-06 16:36

mp / Warszawa (KAI)

YouTube.com

Abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski i Wielki Kanclerz KUL przewodniczyć będzie uroczystej Mszy św. pogrzebowej prof. Jerzego Kłoczowskiego, która odbędzie się 12 grudnia o godz. 12 w archikatedrze lubelskiej. Homilię wygłosi ks. prof. Alfred Wierzbicki z KUL. Prof. Kłoczowski zmarł w Warszawie 2 grudnia w wieku 93 lat. Był jednym z najwybitniejszych polskich historyków.

W środę 13 grudnia o godz. 14 odprawiona zostanie kolejna Msza św. nad urną z prochami Profesora Kłoczowskiego w kościele oo. Dominikanów przy ul. Freta w Warszawie. Liturgii przewodniczyć będzie kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski a homilię wygłosi o. Paweł Kozacki, prowincjał polskich dominikanów.

Złożenie prochów Zmarłego do grobu na cmentarzu w parafii urodzenia, Krzynowłodze Wielkiej na Mazowszu poprzedzone Mszą św. nastąpi 14 grudnia o godz. 13. Mszy przewodniczyć będzie o. Jan Andrzej Kłoczowski OP, brat Zmarłego a homilię wygłosi o. Tomasz Dostatni OP.

Podczas Mszy świętych i uroczystości pogrzebowych zbierane będą do puszek ofiary na dzieła s. Małgorzaty Chmielewskiej.

Reklama

Prof. Jerzy Kłoczowski zmarł 2 grudnia w wieku 94 lat.

Był jednym z najwybitniejszych polskich historyków. Przez ponad 50 lat jego praca naukowa związana była z Lublinem i Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. Był żołnierzem AK, uczestnikiem Powstania Warszawskiego, angażował się w działania „Solidarności”. Został uhonorowany doktoratami honoris causa wielu uniwersytetów na całym świecie oraz licznymi odznaczeniami państwowymi, m.in. Orderem Orła Białego.

Tagi:
kard. Kaziemierz Nycz abp Stanisław Budzik

Kard. Nycz: Pan Jezus wskazuje nam drogę do szczęścia

2018-11-01 18:44

pgo / Warszawa (KAI)

Pragnienie szczęścia zostaje uwieńczone wtedy, kiedy pójdziemy do domu Ojca. I właśnie to sobie chcemy przypomnieć dzisiaj, przeżywając uroczystość Wszystkich Świętych, bo Pan Jezus wskazuje nam dzisiaj drogę, która nas prowadzi do tego szczęścia, drogę świętości przez zjednoczenie z Tym, który jest święty, ale równocześnie wskazuje nam drogę wtedy, kiedy mówi o tym, że droga świętości to droga błogosławieństw - mówił podczas Mszy św. 1 listopada w kościele św. Ignacego z Loyoli w Warszawie kard. Kazmimerz Nycz. Metropolita warszawski poprowadził również procesję żałobną na Cmentarzu Północnym.

Stelmasiak Artur

W homilii nawiązując do dzisiejszego czytania z apokalipsy wg. św. Jana kard. Nycz podkreślił, że znajdujemy tam słowa pociechy i nadziei. - Są słowami pociechy, bo tym mówią bowiem, że jesteśmy wszyscy, każdy z nas, kochani przez Pana Boga. Są słowami nadziei, ponieważ mówią nam, kim jesteśmy przez sakrament chrztu i mówią nam również o tym, kim będziemy - tłumaczył.

Kardynał podkreślił, że każdy człowiek chce być szczęśliwy i tego pragnienia nie trzeba się wstydzić. Chodzi tylko o to, żeby te drogi naszego szczęścia były drogami, które nas będą prowadzić do szczęścia nieprzemijającego, pełnego i prawdziwego . - Każdy człowiek, każdy z nas, chce być kochany i to dzisiaj nam w liturgii Słowa zapewnia Pan Bóg. Jesteśmy obdarzeni miłością Ojca - mówił.

Metropolita warszawski zaznaczył również, że człowiek na każdym etapie swojego życia chce być szczęśliwy - jako dziecko, młodzieniec, czy starzec. - Chce być człowiekiem szczęśliwym, kiedy jest małym dzieckiem, chce być szczęśliwy, kiedy jest młodzieńcem, czasem dramatycznie szuka tego szczęścia, szuka go także wtedy, kiedy błądzi i szuka go w złych miejscach, ale wynika to z tego pragnienia które Bóg wszczepił w nasze serca, abyśmy mogli iść drogą szczęścia, która jest drogą poprzez dobro, bo wtedy tylko szczęście jest trwałe nie - dodał.

- Szczęśliwym chce być ojciec rodziny i matka rodziny. Szczęśliwi są wtedy, kiedy tej rodzinie się poświęcają, pochylają nad nią. Nawet wtedy, kiedy są zmęczeni, kiedy są głęboko zaangażowani w służbę dzieciom, w służbę rodzinie, są szczęśliwi i chcą być szczęśliwymi jeszcze bardziej - mówił kard. Nycz. - Szczęśliwi chcą być również ludzie starzy zwłaszcza, kiedy te wszystkie drugorzędne propozycje szczęścia, które towarzyszą ludziom w młodości są mniej znaczące. Człowiek chce być szczęśliwy, chce być kochany, chce być potrzebny. Wtedy jeszcze bardziej niż w młodości, a wiemy to także z naszego doświadczenia, chce takiego szczęścia, które by było nieprzemijające, które by trwało wieczne - dodał.

- I właśnie to jest w naturze szczęścia jako takiego i w naturze celu, dla którego stworzył nas Pan Bóg wtedy, kiedy powołał nas na ten świat i powierzył nam różne wielkie zadania, których spełnianie przynosi człowiekowi nie tylko satysfakcję, ale przynosi także szczęście - powiedział kard. Nycz odnosząc się do dzisiejszego czytania.

- Jeszcze się nie okazało, kim będziemy, a gdy się okaże, będziemy do Niego podobni, będziemy razem z nim w Niebie, będziemy razem z nim świętymi, ponieważ On jest święty. Dzieli się z nami tą cząstką szczęścia, miłości i dobra, które nam towarzyszy w całym naszym życiu. To jest droga świętości - mówił.

Hierarcha podkreślił, że wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi i wszyscy jesteśmy zaproszeni do Nieba.- Prawdziwie wszyscy i to jest nasza nadzieja. To jest nasza radość, że ktoś na nas czeka, nawet jeżeli czasem z różnych powodów ludzie nie czekają, brakuje ich przy nas, to czeka na nas miłujący Ojciec w Niebie. Właśnie tę nadzieję przybliża nam dzisiejsza uroczystość Wszystkich Świętych. Jest to jedno z najbardziej radosnych świąt, ponieważ przypatrujemy się i patrzymy na Niebo, które jest otwarte dla każdego człowieka - dodał.

- Są tam ci wszyscy, którzy zostali obmyci we krwi Baranka, dlatego obraz białej szaty obecny jest w Apokalipsie św. Jana apostoła. My wszyscy jesteśmy obmyci przez chrzest święty, bo zanurzeni w Chrystusowej męce, śmierci po to, by zmartwychwstać z grzechu i by żyć jak Dzieci Boże - dodał.

- Pragnienie szczęścia zostaje uwieńczone wtedy, kiedy pójdziemy do domu Ojca. I właśnie to sobie chcemy przypomnieć dzisiaj, przeżywając uroczystość Wszystkich Świętych, bo Pan Jezus wskazuje nam dzisiaj drogę, która nas prowadzi do tego szczęścia, drogę świętości przez zjednoczenie z Tym, który jest święty, ale równocześnie wskazuje nam drogę wtedy, kiedy mówi o tym, że droga świętości to droga błogosławieństw - podkreślił metropolita warszawski.

Kard. Nycz zaznaczył, że błogosławiony znaczy szczęśliwy, ten, który jest blisko Pana Boga. - Nawet wtedy, kiedy dotykają nas na ziemi różne trudności. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie, którzy płaczą, którzy są smutni, albowiem oni będą pocieszeni. Tego fragmentu kazania na górze, którym są błogosławieństwa nie da się zrozumieć inaczej, jak tylko w perspektywie nieba otwartego - mówił.

- Moi drodzy przejdźmy ta drogę refleksji i tą drogę radości nad tym, że są w Niebie ci, którzy nas poprzedzili, ale nie tylko ci, których wyniósł Kościół jako błogosławionych i świętych. Mają niebo otwarte wszyscy ci, którzy szli drogą świętości tu na ziemi, drogą błogosławieństw. Wierzymy gorąco w tym dniu, że są tam nasi rodzice, nasi bliscy, nasi krewni, nasi przyjaciele, że są oni w wiecznej szczęśliwości - powiedział.

Metropolita warszawski podkreślił, że trzeba szczególnie w tym dniu przypomnieć prawdę o obcowaniu świętych. - A prawda o świętych obcowaniu mówi o Kościele, który jest w niebie, mówi o Kościele, który pielgrzymuje na ziemia, więc o nas mówi. I ta prawda mówi o tych, którzy odeszli, a którzy jeszcze się oczyszczają czyli są w przedsionku Nieba- w czyśćcu.

Kardynał zaznaczył także, że potrzeba nieustannej wymiany modlitwy między Kościołem pielgrzymującym na ziemi, Kościołem cierpiącym w czyśćcu i Kościołem świętym i zbawionym. - Ale idźmy na groby naszych bliskich zmarłych także po to, by w świetle jesiennego cmentarza przeżywać głęboką refleksję nad sensem życia, nad tym nieustannym pragnieniem szczęścia, które jest w człowieku, ale także refleksję nad tą drogą, która prowadzi do Nieba otwartego, drogą naszego życiowego powołania, drogą naszego pełnienia miłości wobec ludzi potrzebujących, wobec ludzi którzy są blisko nas, którzy proszą o modlitwę - zakończył.

Po Mszy św. kardynał poprowadził procesję na największy warszawską nekropolię Cmentarz Północny. Nekropolia została otwarta w 1973 r. na północnym krańcu Warszawy. Pochowano na niej ponad 180 tys. zmarłych. Zajmuje powierzchnię 143 ha, jest największym cmentarzem w Warszawie i jednym z największych w Europie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Ryś: kiedy się spotykasz z ubogimi, zawsze więcej dostajesz niż przynosisz

2018-11-19 08:06

KAI

"Kiedy się spotykasz z ubogimi, zawsze więcej dostajesz niż przynosisz. Zawsze" - mówił abp Grzegorz Ryś podczas Mszy św. sprawowanej w łódzkiej katedrze w II Światowym Dniu Ubogich.

"Pan Bóg jest tym który ludzi gromadzi, a szatan ludzi rozprasza" - mówił metropolita łódzki odnosząc się do dzisiejszej Ewangelii. "Kiedy Jezus nam obiecuje, że nas zgromadzi, to uświadamia nam to, że bardzo często jesteśmy oddzieleni, często od ludzi nam bliskich. Bardzo często sami ludzi wypychamy i odgradzamy się od nich" - dodał.

Abp Ryś podkreślił, że "człowiek nie może realizować się inaczej, jak będąc z innymi, we wspólnocie. Zabierzcie człowiekowi to poczucie, że ma dla kogo żyć. Wtedy rodzi się dramat. Pozbawcie człowieka drugiego obok niego, wtedy rodzi się dramat" - mówił kaznodzieja.

Metropolita łódzki pytał "co jest najważniejsze w tygodniu ubogich, co jest najważniejsze w podejściu do ubogich? Spotkanie. Z niego człowiek zawsze wychodzi bogatszy. Kiedy się spotykasz z ubogimi, zawsze więcej dostajesz niż przynosisz. Zawsze" - przekonywał.

Abp Ryś ubolewał nad współczesnymi podziałami w społeczeństwie. "Nie ma słowa, które częściej poda jak słowo podział. Dwóch Polaków, trzy partie polityczne, cztery pomysły na to jak zmienić kraj. Podział. Rodziny rozwalone, przyjaźnie rozwalone. To wszystko sprawia, że nie możemy rosnąć, że straciliśmy szansę bycia dla innych. Tak się nam wydaje, że to co nas od nich oddziela jest nie do przekroczenia. Jezus mówi dziś - zgromadzę was" - podkreślił abp Ryś.

"Pomyślmy chwilę o tych wszystkich relacjach w życiu, które straciliśmy, które sami zaprzepaściliśmy. Pomyślmy o wszystkich ludziach, których wyrzucaliśmy za drzwi. Pomyślmy o tych, którzy nas wyrzucili za drzwi. Pomyślcie, że Jezus jest w stanie zebrać nas z powrotem i mówi: już stoję w drzwiach. Wiedzcie, że blisko jest - we drzwiach"- dodał metropolita łódzki.

Po komunii Abp Ryś udzielił specjalnego błogosławieństwa wolontariuszom, którzy po Mszy Świętej wyszli na ulice Łodzi aby podzielić się z mieszkańcami chlebem. Poświęcony został także samochód, zakupiony z datków księży. Zbiórka przeprowadzona była podczas rekolekcji dla kapłanów Archidiecezji Łódzkiej.

Przed archikatedra zaparkowanych był autobus, z którego wydawana była ciepła zupa, herbata, a także odzież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Radomszczańska Cecyliada

2018-11-19 18:12

Anna Przewoźnik

Soliści, instrumentaliści, zespoły wokalne, chóry kościelne, schole liturgiczne, wokaliści z różnych miejsc Polski wzięli udział w VIII Festiwalu Muzyki Chrześcijańskiej – Radomszczańska Cecyliada, który odbył się w dniach 17-18 listopada br.

Anna Przewoźnik/Niedziela

W tegorocznej edycji organizowanej w roku obchodów 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości prezentowane były miedzy innymi pieśni religijno-patriotyczne.

Na program tegorocznego Festiwalu składał się dzień konkursowy, podczas którego w sali widowiskowej Miejskiego Domu Kultury zaprezentowało się prawie 40. wykonawców muzyki chrześcijańskiej - o 11. więcej niż w ubiegłym roku.

Zobacz zdjęcia: Radomszczańska Cecyliada

Dyrektor Festiwalu Muzyki Chrześcijańskiej - Radomszczańska Cecyliada, ks. Piotr Rutkowski mówi, że Festiwal cieszy się coraz większą popularnością: - To wspólne uwielbienie Boga śpiewem i muzyką. Zamysłem twórców Festiwalu jest, aby rozpowszechniać wartość i rangę muzyki sakralnej, którą wykonuje się w świątyniach oraz uwrażliwić słuchaczy na piękno zawarte w tego typu utworach.

Tuż przed finałowym koncertem została odprawiona Msza św. kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Radomsku. Eucharystię w intencji wszystkich uczestników Festiwalu koncelebrowali ks. Antoni Arkit – dziekan regionu radomszczańskiego, ks. Józef Błasiński – proboszcz parafii, ks. Piotr Rutkowski – dyrektor festiwalu oraz o. Nikodem Kilnar – krajowy duszpasterz muzyków kościelnych.

Koncert Finałowy z udziałem laureatów miał miejsce w MDK w Radomsku. Gościem specjalnym Festiwalu była Magda Anioł z zespołem. Wokalistka wykonująca muzykę chrześcijańską, zachwyciła publiczność swoim koncertem. Do nie również trafiła główna nagroda Grand Prix – za wkład w krzewieniu muzyki chrześcijańskiej.

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz kościelnych i samorządowych miasta, regionu i diecezji. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli: Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, prezydent Miasta Radomsko Jarosław Ferenc i Starosta Radomszczański.

Wyniki VIII Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki Chrześcijańskiej Cecyliada 2018:

Nagroda specjalna za najlepszą interpretację pieśni religijno-patriotycznej trafiła do Scholi

Hosanna z Moszczenicy.

Nagrodę Publiczności otrzymała Schola Hosanna z Moszczenicy.

Nagrodę Dziennikarzy otrzymała Julia Waligóra z MDK Radomsko.

Dzieci – soliści:

I miejsce - Katarzyna Marczkak z MDK Radomsko oraz Antonina Fijałkowska z PSP nr 1 w Radomsku,

II miejsce - Monika Gnoińska z MDK Radomsko,

III miejsce - Natalia Pawlik z parafii św. Piotra i Pawła w Kamieńsku oraz Amelia Grabarczyk z GOK w Gidlach.

Dzieci - Zespoły instrumentalno-wokalne

I miejsce - Skarby Maryi z Częstochowy,

II miejsce - Boże Nutki z parafii św. Piotr i Pawła w Kamieńsku,

III miejsce - Gwiazdki Maryi z parafii NMP Królowej Polski w Radomsku.

Cecyliańską Nutę otrzymała Katarzyna Marczak.

Młodzież - soliści:

I miejsce - Laura Grabarczyk z GOK w Gidlach oraz Kinga Bąbol z Moszczenicy,

II miejsce - Kinga Koniarska z MDK Radomsko,

III miejsce - Magdalena Kierasińska z PSP nr 7 w Radomsku,

Wyróżnienia otrzymali: Małgorzata Stępień z parafii św. Piotra i Pawła z Kamieńska, Wiktoria Śliskowska z GOK w Gidlach, Julia Waligóra z MDK Radomsko.

Młodzież - duety i tercety:

I miejsce - Tercet Wokalny z GOKiS w Moszczenicy,

II miejsce - nie przyznano,

III miejsce - nie przyznano.

Młodzież – schole:

I miejsce - Schola liturgiczna Hosanna z Moszczenicy,

II miejsce - nie przyznano,

III miejsce - nie przyznano.

Cecyliański Mikrofon otrzymała Laura Grabarczyk.

Dorośli – soliści:

I miejsce - nie przyznano,

II miejsce - nie przyznano,

III miejsce - Sabina Dziadkiewicz z MDK Radomsko.

Dorośli - duety i tercety:

I miejsce - Adrianna Moroń i Krzysztof Normand z parafii św. Stanisława Biskupa Męczennika w Pławnie,

II miejsce - nie przyznano,

III miejsce - nie przyznano.

Grupy mieszane - Zespoły instrumentalno-wokalne:

I miejsce - Tacy nie Inni z MDK Radomsko,

II miejsce - nie przyznano,

III miejsce - nie przyznano.

Chóry mieszane:

I miejsce - Bel Canto św. Stanisława Biskupa Męczennika w Pławnie,

II miejsce - Złota Nutka z MDK Radomsko,

III miejsce - nie przyznano.

Cecyliańską Lirę otrzymał zespół Tacy nie Inni z MDK Radomsko.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem