Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Abp Budzik i kard. Nycz wezmą udział w uroczystościach pogrzebowych prof. Jerzego Kłoczowskiego

2017-12-06 16:36

mp / Warszawa (KAI)

YouTube.com

Abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski i Wielki Kanclerz KUL przewodniczyć będzie uroczystej Mszy św. pogrzebowej prof. Jerzego Kłoczowskiego, która odbędzie się 12 grudnia o godz. 12 w archikatedrze lubelskiej. Homilię wygłosi ks. prof. Alfred Wierzbicki z KUL. Prof. Kłoczowski zmarł w Warszawie 2 grudnia w wieku 93 lat. Był jednym z najwybitniejszych polskich historyków.

W środę 13 grudnia o godz. 14 odprawiona zostanie kolejna Msza św. nad urną z prochami Profesora Kłoczowskiego w kościele oo. Dominikanów przy ul. Freta w Warszawie. Liturgii przewodniczyć będzie kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski a homilię wygłosi o. Paweł Kozacki, prowincjał polskich dominikanów.

Złożenie prochów Zmarłego do grobu na cmentarzu w parafii urodzenia, Krzynowłodze Wielkiej na Mazowszu poprzedzone Mszą św. nastąpi 14 grudnia o godz. 13. Mszy przewodniczyć będzie o. Jan Andrzej Kłoczowski OP, brat Zmarłego a homilię wygłosi o. Tomasz Dostatni OP.

Podczas Mszy świętych i uroczystości pogrzebowych zbierane będą do puszek ofiary na dzieła s. Małgorzaty Chmielewskiej.

Reklama

Prof. Jerzy Kłoczowski zmarł 2 grudnia w wieku 94 lat.

Był jednym z najwybitniejszych polskich historyków. Przez ponad 50 lat jego praca naukowa związana była z Lublinem i Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. Był żołnierzem AK, uczestnikiem Powstania Warszawskiego, angażował się w działania „Solidarności”. Został uhonorowany doktoratami honoris causa wielu uniwersytetów na całym świecie oraz licznymi odznaczeniami państwowymi, m.in. Orderem Orła Białego.

Tagi:
kard. Kaziemierz Nycz abp Stanisław Budzik

Spotkanie z Matką

2018-07-17 13:10

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 29/2018, str. I

Parafia pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Księżomierzy przeżywała uroczystości odpustowe. Z okazji święta Nawiedzenia w pierwszą niedzielę lipca do położonego na obrzeżach diecezji sanktuarium przybył abp Stanisław Budzik

Paweł Wysoki
Uroczysta Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika

Nasza pielgrzymka to spotkanie z Matką, która pełna miłości wstawia się za nami u swojego Syna, Jezusa Chrystusa; która wciąż opiekuje się nami, jak w trudnych czasach objawień z przełomu XVI i XVII wieku – mówił we wprowadzeniu do Liturgii ks. Andrzej Woch, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium. Tym samym nawiązał do przekazywanej z pokolenia na pokolenie historii ukazania się Maryi w stroju prostej wieśniaczki. „Zjawienie” datowane na lata 1594?–1602 miało miejsce w czasach klęsk żywiołowych w Polsce. Poruszyło serca wiernych, którzy z odległych stron przybywali do Księżomierzy, by za wstawiennictwem Matki Bożej wypraszać potrzebne łaski. Wśród pielgrzymów znalazł się biskup krakowski Bernard Maciejowski, który na pamiątkę objawienia się Maryi polecił zbudować w Księżomierzy murowaną kapliczkę, do której podarował obraz Matki Bożej. Ikona Maryi z Dzieciątkiem została nazwana Księżomierską Panią, u której od wieków skutecznego pocieszenia szukają wierni w chorobach duszy i ciała. – Wzrastamy w wierze i miłości pod płaszczem Maryi, ale wciąż potrzebujemy umocnienia. Tu, w kościele, o który z pieczołowitością dbamy, nabieramy sił do wędrówki przez życie, w którym chcemy odważnie i z miłością wypełniać nasze posłannictwo – mówili wierni, prosząc Pasterza o modlitwę i błogosławieństwo. Szczególną intencją Mszy św. było dziękczynienie za 50 lat kapłaństwa ks. prof. Czesława Krakowiaka. Złoty jubilat jest jednym z siedmiu kapłanów, których powołanie zrodziło się i wzrosło pod czułym sercem Księżomierskiej Pani.

W szkole Maryi

– Cieszę się, że jestem z wami we wspomnienie Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, w miejscu, w którym Maryja doznaje czci i wyprasza łaski. Wzywajmy wstawiennictwa Matki, abyśmy jak Ona pełnili wolę Bożą z miłością, przyjmowali Chrystusa do swoich serc i nieśli Go z radością braciom, otwierali się na natchnienia Ducha Świętego – mówił na początku Eucharystii abp Stanisław Budzik. Wraz z nim ołtarz otoczyli kapłani: złoci jubilaci, rodacy oraz duszpasterze z dekanatu urzędowskiego i diecezji sandomierskiej. Przed cudownym wizerunkiem Maryi licznie zgromadzili się pielgrzymi, w tym członkowie Legionu Maryi, strażacy, parafialnie z rady duszpasterskiej i innych grup formacyjnych.

– Chociaż rozpoczęły się wakacje, zapisujemy się do szkoły Maryi, która towarzyszy nam w pielgrzymce wiary – mówił do zgromadzonych Ksiądz Arcybiskup. – Maryja uczy nas wiary, która jest nie tylko wyznaniem warg, ale postawą życiową, obejmującą wszystkie sfery życia. Mamy od Niej uczyć się wiary mocnej i wytrwałej w obliczu cierpienia – podkreślał. Jak mówił Pasterz, pod polskim niebem Matka Boża uczy nas takiej wiary od ponad tysiąca lat. – Dzieje naszego narodu są złączone z Chrystusem i Ewangelią; w tych dziejach obecna jest Maryja. Nie ma innego wydarzenia, na którym można oprzeć refleksję nad historią Polski, jak chrzest. Ponad 1050 lat temu misjonarze przynieśli nam Dobrą Nowinę o Bogu, który jest miłością. Ta nauka kształtowała umysły naszych przodków, przemieniała sposób myślenia i tradycje, stawała się wewnętrznym bogactwem i największym dobrem. Historia naszego narodu, kultura, sztuka poezja, tradycja i obyczaje na dobre i złe związane są z Chrystusem i Jego Matką – mówił Ksiądz Arcybiskup w kontekście 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. – Polska nauczyła się wierności od Maryi, trwającej wiernie pod krzyżem Chrystusa – podkreślał. Abp Budzik zaapelował, by polskie rodziny przekazywały te tradycje młodemu pokoleniu, „abyśmy tego, co najcenniejsze, nie utracili wobec otwartych granic Europy, która zdaje się zapominać o swoich chrześcijańskich korzeniach”. – W rodzinie narodów mamy stawać się świadkami Chrystusa – mówił Ksiądz Arcybiskup.

Złoty jubileusz

Maryjne święto stało się okazją do wyrażenia wdzięczności Bogu za dar powołania do kapłaństwa ks. Czesława Krakowiaka i jego kolegów kursowych, którzy przyjęli święcenia prezbiteratu w 1968 r. – 50 lat po tym, jak Bóg uczynił was swoimi sługami, otaczamy was gorliwą modlitwą i dziękujemy Matce Bożej Księżomierskiej za waszą obecność wśród nas, za dobro, za czas, siły i talenty, którymi służycie ludziom. Wyrażamy wdzięczność za wskazywanie drogi życiowej i krzewienie zasad moralności chrześcijańskiej wśród wiernych – mówili do jubilatów parafianie. – Dumni jesteśmy, że wśród nas wyrosło powołanie ks. Czesława, który modlitwą, mądrą radą i doświadczeniem służy naszej parafii. W sanktuarium zostawiłeś swoje serce; tu powracasz, by modlić się z nami oraz dzielić radości i trudy życia – podkreślali koledzy ze szkolnej ławy.

Ks. prof. Czesław Krakowiak urodził się i wychował w Księżomierzy, w religijnej rodzinie. Jego kapłańska droga tak się potoczyła, że niemal od początku pełnił funkcję wychowawcy w seminarium i wykładowcy na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II. Ksiądz Profesor wychował i uformował kolejne pokolenia duszpasterzy, katechetów i katolików świeckich. – Dziękuję za piękne kapłańskie życie, pracę w Instytucie Pastoralnym KUL, publikacje z teologii liturgii i sakramentów, wkład w przygotowanie II Synodu Diecezji, formowanie kapłanów w seminarium, prace w diecezjalnych i ogólnopolskich komisjach ds. liturgii, posługę wizytatora – mówił abp Stanisław Budzik. – Życzę, by złoty jubileusz stał się źródłem inspiracji dla kapłańskiej drogi – podkreślał.

Wdzięczny za dar życia i powołania ks. Czesław Krakowiak mówił: – Dziękujemy Bogu za życie, które daje i podtrzymuje. W drodze do Niego towarzyszy nam Matka Chrystusa; Bóg często działa przez Maryję i dobrych ludzi. Świadomość Bożych darów i ludzkiej dobroci zawsze nam towarzyszy. Z perspektywy czasu chcemy uświadomić sobie, jak Bóg jest dobry i działa przez dobrych ludzi. Jubilat wspominał drewniany kościół, w którym dokładnie 50 lat temu sprawował swoją pierwszą Mszę św. (kościół spłonął w 1996 r.), swoich rodziców, nauczycieli, proboszczów i kolegów ze szkolnej ławy; podkreślał, że „powołanie do kapłaństwa jest znakiem wiary i pobożności miejscowych rodzin i wspólnoty parafialnej”. Odnosząc się do kapłańskiej drogi, mówił, że jego posługa nauczyciela i wychowawcy była zgodna z wolą Bożą. Na swoim jubileuszowym obrazku z wdzięcznością zapisał słowa Maryi: „Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny” (por. Łk 1,49). – Powtarzam te słowa za Maryją i dziękuję Pani Księżomierskiej za Jej matczyną opiekę – podkreślał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Obraz, który przemawia do Papieża Franciszka

2018-08-01 10:29

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 31/2018, str. 18-19

Zawsze fascynowało mnie malarstwo Caravaggia, jednego z genialnych malarzy włoskiego baroku, który stosował technikę malowania zwaną tenebryzmem, dzięki czemu jego obrazy były pełne dramatyzmu, przenikliwego realizmu, intensywności emocjonalnej, a te o tematyce religijnej – głębokiej duchowości.

Caravaggio, „Powołanie św. Mateusza”

Michelangelo Merisi, bo tak się w rzeczywistości nazywał Caravaggio, większość swojego krótkiego i burzliwego życia spędził w Rzymie i tutaj można podziwiać jego najwybitniejsze dzieła malarskie. Znajdują się one w najważniejszych kolekcjach malarstwa w mieście, w galeriach: Borghese, Barberini, Doria Pamphilj oraz w Pinakotece Muzeów Watykańskich (wystawiony jest tutaj słynny obraz „Złożenie do grobu”). Ale nie tylko tam – Merisi namalował również wiele obrazów dla rzymskich kościołów i dziś jeszcze można je podziwiać w miejscach, dla których były przeznaczone.Dwa wspaniałe obrazy znajdują się w bocznej kaplicy Bazyliki Najświętszej Maryi Panny del Popolo: „Nawrócenie św. Pawła” i „Ukrzyżowanie św. Piotra”; w kościele św. Augustyna pierwsza z kaplic po lewej stronie ozdobiona jest innym dziełem Caravaggia – „Madonna pielgrzymów”; w zakrystii kościoła Ojców Kapucynów przy słynnej Via Veneto przechowywany jest ciemny, prawie jednobarwny obraz „Św. Franciszek medytujący”. Jednak najwspanialszy cykl dzieł Caravaggia można obejrzeć w kościele św. Ludwika Króla Francji, w kaplicy Contarellich. Artysta poświęcił je apostołowi i ewangeliście Mateuszowi: „Powołanie św. Mateusza”, „Św. Mateusz i anioł” i „Męczeństwo św. Mateusza”. Przychodzę tutaj od lat, najchętniej wcześnie rano lub zimą, gdy kościół jest pusty i mogę w spokoju podziwiać te niezwykłe dzieła Merisiego.

Nie zdawałem sobie jednak sprawy z tego, że kaplica ta przyciągała również bardzo szczególnego zwiedzającego – Jorge Mario Bergoglia, jezuitę, biskupa od 1992 r., arcybiskupa Buenos Aires od 1998 r. Sam papież Franciszek w rozmowie z dyrektorem czasopisma „La Civilta Cattolica”, swoim współbratem o. Antoniem Spadarem, wyjaśnił swoje szczególne związki z kościołem św. Ludwika. „Gdy przybywałem do Rzymu, zawsze mieszkałem na Via della Scrofa. Stamtąd często wychodziłem, by nawiedzić kościół św. Ludwika Króla Francji. I tam chodziłem, aby kontemplować obraz Caravaggia «Powołanie św. Mateusza»”. Papież wyznał, że utożsamia się z postacią Ewangelisty: „Ten palec Jezusa... w kierunku Mateusza. Taki jestem ja. Tak się czuję. Jak Mateusz. (...) Tak, można powiedzieć, że jestem trochę sprytny, wiem, jak się odnaleźć w wielu sprawach, ale też jest prawdą, że jestem trochę naiwny. Tak, ale najlepszą syntezą, która wypływa z mojego wnętrza i którą postrzegam jako najprawdziwszą, jest właśnie ta: «Jestem grzesznikiem, na którego spojrzał Pan»”. I powtórzył: „Jestem tym, na którego spojrzał Pan. Zawsze uważałem, że moje motto biskupie: «Miserando atque eligendo» (Spojrzał na niego z miłością i wybrał – przyp W. R.) odnosi się szczególnie do mnie”.

Warto wyjaśnić, że motto papieża Franciszka jest zaczerpnięte z homilii św. Bedy Czcigodnego, który komentując epizod powołania św. Mateusza, pisze: „Vidit ergo Iesus publicanum, et quia miserando atque eligendo vidit, ait illi Sequere me” (Jezus zobaczył celnika, a ponieważ było to spojrzenie zmiłowania i wyboru, rzekł do niego: „Pójdź za Mną”). Homilia ta jest hołdem dla Bożego Miłosierdzia i czytana jest w Liturgii Godzin w święto św. Mateusza. Ma ona szczególne znaczenie w życiu duchowym obecnego papieża, bo właśnie w święto św. Mateusza młody Jorge Mario Bergoglio – miał wtedy 17 lat – doświadczył w szczególny sposób miłującej obecności Boga w swoim życiu. Po spowiedzi odczuł, że dotknięte zostało jego serce i doświadczył zstąpienia Bożego Miłosierdzia, które wzywało go do podjęcia życia zakonnego, na wzór św. Ignacego Loyoli. Kiedy został biskupem, postanowił, że słowa św. Bedy staną się jego zawołaniem biskupim.

Papież wyznał, że gdy zobaczył dzieło Caravaggia, zrozumiał, że w końcu odnalazł obraz, którego szukał, bo ilustruje on nalepiej jego historię: „Ten gest Mateusza mnie uderza: apostoł zagarnia swoje pieniądze, jakby mówił: «Nie, nie mnie! Nie, te pieniądze są moje!». Oto właśnie jestem ja: «Grzesznik, na którego Pan skierował swój wzrok». Właśnie te słowa wypowiedziałem, gdy zapytano mnie, czy akceptuję wybór na papieża”. Warto przypomnieć, co powiedział kard. Bergoglio, gdy się okazało, że to właśnie on w czasie konklawe otrzymał konieczną do wyboru papieża liczbę głosów: „Peccator sum, sed super misericordia et infinita patientia Domini nostri Iesu Christi confisus et in spiritu penitentiae, accepto” (Grzesznikiem jestem, ale ufam nieskończonemu miłosierdziu i cierpliwości Pana Naszego Jezusa Chrystusa, więc w duchu pokuty akceptuję [wybór na papieża]).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna Częstochowy do Matki Bożej Jasnogóskiej

2018-08-17 06:51

o. Stanisław Tomoń/ BPJG

Jak co roku - na Jasnej Górze 17 sierpnia rozpoczną się bezpośrednie przygotowania do uroczystości ku czci Najświętszej Maryi Panny Jasnogórskiej. Przez dziewięć kolejnych wieczorów o godz. 18.30 odprawiana jest wspólnotowa Msza św. z kazaniami.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

W tym roku kazania nowennowe głosi bp Andrzej Przybylski, bp pomoc. arch. częstochowskiej.

Eucharystie, koncelebrowane przez ojców paulinów i księży duszpasterzy częstochowskich parafii, sprawowane są na Szczycie jasnogórskim. W każdy z kolejnych 9. dni, przybywają na nie zorganizowanymi grupami wierni z poszczególnych częstochowskich parafii. W dniach nowenny Msze św. z kazaniami transmitowane są codziennie na falach Radia Jasna Góra.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem