Reklama

Kraków: Ekumeniczny Maraton Biblijny

2017-10-21 15:01

luk / Kraków / KAI

Małgorzata Godzisz

W niedzielę wieczorem w Krakowie rozpocznie się dziewiąty Ekumeniczny Maraton Biblijny. Jego tematem przewodnim będą słowa z Księgi Proroka Ezechiela: „Dam wam nowe serce i nowego ducha dam w wasze wnętrze”. Termin organizacji wydarzenia związany jest ze zbliżającą się 500. rocznicą Reformacji, która przypadnie na ostatni dzień miesiąca października, która przyczyniła się do upowszechnienia Pisma Świętego w przekładach na języki narodowe.

- Pismo Święte wymaga zawsze coraz większego pogłębiania. Mamy czcić Jezusa Chrystusa - czynimy to przez adorację Najświętszego Sakramentu, ale dzieje się to również wtedy, kiedy Jego słowo jest proklamowane, głoszone, czytane na głos - mówi ks. Łukasz Kamykowski, referent ds. ekumenizmu archidiecezji krakowskiej.

Na miejsce rozważania tekstów ksiąg Nowego Testamentu oraz Psalmów, które rozpocznie się 22 października o godz. 20:30. wybrano kościół św. Wojciecha na Rynku Głównym. - To tutaj według tradycji przybyły z Czech patron Polski miał głosić Ewangelię ówczesnym krakowianom. Głosił ją jako apostoł Kościoła niedotkniętego jeszcze rozłamami, których dziedzictwo próbujemy dziś z trudem przezwyciężyć - tłumaczy ks. Kamykowski. Jak dodaje czytanie na głos Pisma Świętego to dobra przestrzeń, by odbudowywać jedność między chrześcijanami - stąd ekumeniczny charakter maratonu.

"Czy wolno nam zlekceważyć taką łaskę? To wyjątkowa okazja do wspólnego świadectwa wiary, złożonego wobec świata przez chrześcijan różnych wyznań. Przyjdźcie spotkać Boga w Jego SŁOWIE!" - napisano w oficjalnym zaproszeniu na wydarzenie.

Reklama

W krakowskim Ekumenicznym Maratonie Biblijnym może wziąć udział każdy, kto przez 10 minut ma ochotę czytać na głos Pismo Święte. Szczegółowe informacje o wydarzeniu można uzyskać pod adresem e-mail itfed@upjp2.edu.pl albo na stronie www.upjp2.edu.pl. Maraton zakończy się w poniedziałek 23 października o godz. 21:37.

Spotkanie przygotowało Duszpasterstwo Ekumeniczne Archidiecezji Krakowskiej, Krakowski Oddział Polskiej Rady Ekumenicznej oraz Instytut Teologii Fundamentalnej, Ekumenii i Dialogu UPJPII.

Tagi:
Biblia maraton

Rzym: w niedzielę inauguracja "Athletica Vaticana"

2017-09-05 13:30

sal (KAI Rzym) / Rzym / KAI

Watykan ma swoją reprezentację w lekkiej atletyce. Kobiety i mężczyźni, świeccy i duchowni w biało-żółtych koszulkach z napisem „Athletica Vaticana” zadebiutują w niedzielę, 17 września w biegu Via Pacis – pierwszym półmaratonie międzyreligijnym, który rozpocznie się i zakończy na Placu św. Piotra.

Wokandapix/pixabay.com

Na trasie znajdą się rzymska synagoga i meczet oraz kościoły waldensów i prawosławnych. Na powstanie tej reprezentacji, liczącej w tej chwili około 30 osób - pracowników Stolicy Apostolskiej, wydał zgodę Sekretariat Stanu, a patronatem otoczyła ją Papieska Rada Kultury. Zajmuje się ona już piłkarską reprezentacją Watykanu oraz drużyną krykieta, złożoną ze słuchaczy papieskich uczelni w Rzymie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świadectwo: Lekarz rozpłakał się ze wzruszenia

2018-02-16 11:47

Fragment książki „Cuda dzieją się po cichu. O jasnogórskich cudach i łaskach”

„Amputacja” – krótko powiedział doktor. Kazimiera Wiącek z Lublina podniosła wzrok. „Nie rozumiem. Jak to…”

Piotr Drzewiecki

„Jest porażenie nerwu w lewej nodze, a teraz jeszcze ten zator tętniczy. Tu już nie ma czego leczyć. Amputacja jest konieczna” – powtórzył medyk. Kobieta wróciła do domu, bijąc się z myślami. Jak to, odetną jej nogę?! Co prawda chodzi o kulach, ale wciąż chodzi i ma dwie nogi! Kiedy zadzwonił dzwonek i otworzyła drzwi, odetchnęła z ulgą.

W odwiedziny wpadł zaprzyjaźniony lekarz. On na pewno coś wymyśli. Chciał jej dodać odwagi, ulżyć w cierpieniu. Ale niczego nie wymyślił. „Chyba bez amputacji się nie obejdzie” – powiedział smutno. „Jeśli tak, to ja chcę jechać na Jasną Górę!” – oznajmiła twardo.

Cała rodzina zaoponowała przeciwko takiemu pomysłowi. Śmierć jej grozi w każdej chwili, a ona chce sobie podróże urządzać? Kazimiera postawiła na swoim. W przekonaniu rodziny dopomógł lekarz, który miał nadzieję, że pielgrzymka do Częstochowy przynajmniej doda otuchy jego cierpiącej pacjentce. Nie puścili jej samej. Razem z Kazimierą pojechała jej siostra, siostrzenica i bliska sąsiadka. Od rannego odsłonięcia – w niedzielę 22 czerwca 1980 roku – do zasłonięcia Cudownego Obrazu o godzinie 13 Kazimiera Wiącek bez chwili przerwy modliła się w Kaplicy Matki Bożej razem z towarzyszącymi jej kobietami. Kiedy rozległy się bębny zwiastujące zasłonięcie Obrazu, z twarzą zalaną łzami zwróciła się do siostry: „Popatrz, zasłonili Matkę

Bożą i Ona pozostawiła mnie z kulami!”. Chwilę później poczuła niezwyczajny przypływ siły. Podkurczona, zagrożona amputacją noga rozluźniła się, wyprostowała, a Kazimiera Wiącek odstawiła kule, oparła je o filar i wyprostowana przyłączyła się do kolejki „Na ofiarę”. Tam zdjęła swoje korale i położyła je na ołtarzu.

Przeżycie było tak silne, a wydarzenie tak nieprawdopodobne, że nie przyszło jej do głowy, aby komukolwiek zgłosić swoje uzdrowienia. Na Jasnej Górze pojawiła się dopiero dwa tygodnie później. A wraz z nią znów siostra, siostrzenica i sąsiadka. Złożyły zeznania przed kronikarzem jasnogórskim; Kazimiera do akt dołączyła zaświadczenie od lekarza, który – gdy ją zobaczył bez kul, ze zdrową nogą – zwyczajnie rozpłakał się ze wzruszenia.

Zaświadczenie lekarskie brzmiało: „Od dnia 23 maja 1979 roku wystąpiło porażenie zupełne kończyny dolnej lewej. 9 maja 1979 roku wystąpił zator tętnicy podudzia lewego, co groziło amputacją kończyny. 22 czerwca 1980 roku ustąpiło porażenie”. Kazimiera Wiącek nie miała wątpliwości, za czyją sprawą to porażenie ustąpiło. Zdrowa i ogromnie szczęśliwa przez szereg lat w rocznicę swojego uzdrowienia pielgrzymowała na Jasną Górę do Matki Bożej, by Jej ze wszystkich sił dziękować za tę niezwykłą łaskę, jakiej doznała. A jej kule? Wiszą obok kul Janiny Lach, wskazując przybywającym pielgrzymom, czym jest nagrodzona ufność.

„CUDA DZIEJĄ SIĘ PO CICHU.


O JASNOGÓRSKICH CUDACH I ŁASKACH.”
Autor: Anita Czupryn
Premiera: 26 lutego 2018 r.
Wydawnictwo: Fronda PL. Sp. z o.o.

Przeczytaj także: Cuda dzieją się po cichu. O Jasnogórskich cudach i łaskach

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Niemcy: zabito proboszcza francuskojęzycznej parafii w Berlinie

2018-02-23 20:52

pb (KAI/Il Sismografo) / Berlin

Wieczorem 22 lutego został zabity proboszcz francuskojęzycznej parafii w Berlinie. 54-letni ks. Alain-Florent Gandoulou pochodził z Konga. Szczegóły morderstwa nie zostały na razie ujawnione przez policję, która zatrzymała mężczyznę podejrzanego o dokonanie zabójstwa.

дзроман / Foter.com / CC BY

Francuskojęzyczna parafia w Berlinie Zachodnim została utworzona po II wojnie światowej dla stacjonujących tam żołnierzy francuskich. W ostatnich latach stała się głównie ośrodkiem duszpasterskim dla katolików z Afryki.

Jest to czwarty kapłan katolicki zabity od początku br. 18 stycznia w Malawi zginął ks. Tony Mukomba, a 5 lutego w Meksyku ks. Germain Muñiz García i ks. Iván Añorve Jaimes.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem