Reklama

Turystyka

Cefalu znaczy przylądek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O Cefalu zrobiło się głośno z chwilą ogłoszenia przez Ojca Świętego Benedykta XVI Roku Wiary. Na plakatach informujących o tym szczególnym okresie w Kościele katolickim pojawił się wizerunek Chrystusa Pantokratora z normańskiej katedry w Cefalu na Sycylii, który ma nam towarzyszyć przez cały czas pogłębiania wiary.

Cefalu to niewielka malownicza miejscowość na Sycylii położona na wysokiej górze nad samym brzegiem Morza Tyrreńskiego. Nazwę zawdzięcza Grekom, gdyż w ich języku „kefale” oznacza przylądek. To rybackie miasteczko leży w połowie drogi między Mesyną a Palermo. Główna ulica - Corso Ruggero - dzieli je na dwie części - pierwszą z kamienistymi i krętymi uliczkami okrążającymi majestatyczną skałę La Rocca, na której Grecy w V wieku przed Chr. wybudowali twierdzę, z mnóstwem surowych kamiennych pałaców, i drugą z równoległymi, prostymi ulicami wiodącymi wprost na piaszczystą plażę (to najpiękniejsza miejscowość kąpieliskowa na całej wyspie).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Cefalu znane jest przede wszystkim ze wspaniałej normańskiej katedry, wybudowanej na polecenie pierwszego króla Sycylii Rogera II oraz ze średniowiecznych kościołów i fortyfikacji. Przez niektórych nazywane Miastem Normanów. Normanowie, którzy pochodzili ze Skandynawii i byli potomkami Wikingów, Sycylię opanowali w X wieku. Był tu niegdyś ważny port, którego świetność przypadła na początek ich rządów. Najsłynniejszy obiekt - katedra - to punkt obowiązkowy każdych wycieczek, zachwyca bizantyjskimi freskami zaprojektowanymi przez arabskich artystów, datowanymi na 1. poł. XII wieku. Katedra została wzniesiona jako wotum dziękczynne przez pierwszego sycylijskiego króla, który ocalał podczas burzy na morzu. Prace rozpoczęto w 1140 r., ale obiekt wznoszony był przez kilka stuleci. Uwagę zwracają przede wszystkim prastary krużganek i ogromne prezbiterium. Wnętrze budowli zostało podzielone na trzy wąskie wysokie nawy oddzielone szesnastoma kolumnami. Z absydy centralnej spogląda na nas Chrystus Pantokrator. Mozaika jest imponująca, podobnie jak ta w katedrze w Monreale (o której pisaliśmy w sierpniowym numerze).

W Cefalu oprócz wspomnianej katedry znajduje się bezcenne arcydzieło sztuki włoskiej z 1470 r., obraz Antonello da Messina pt. „Portret nieznajomego mężczyzny”, przechowywany w Muzeum Fundacji Mandralisca.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przewodniczący KEP: Kościół nie może być na usługach stronnictw politycznych

[ TEMATY ]

biskup

Kościół

KEP

Karol Porwich/Niedziela

Kościół nie może być na usługach stronnictw politycznych ani też nie może dać się im zinstrumentalizować - podkreślił abp Stanisław Gądecki. Przewodniczący KEP przemawiał podczas V Kongresu Ruchu „Europa Christi” i Spotkania Akcji Katolickiej Diecezji Ełckiej.

Wydarzenie organizowane pod hasłem „W służbie narodu – w oczekiwaniu na beatyfikację Prymasa Tysiąclecia” odbywa się w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie: Ostatnie słowa Juliana Tuwima. Ta historia porusza do dziś

2026-01-09 11:13

[ TEMATY ]

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Czy można zgasić światłość wiekuistą… dla oszczędności? W tym odcinku wracam do ostatnich słów Juliana Tuwima – zapisanych na serwetce godzinę przed śmiercią. Zderzam je z naszym światem: piosenkami bez sensu, szopkami bez twarzy, kulturą bez Boga.

Opowiadam historię wypreparowanej kolędy, sztucznej inteligencji, która nie rozumie Wcielenia, i przyjaźni dwóch poetów, w której więcej było poszukiwania niż deklaracji wiary.
CZYTAJ DALEJ

Niech decyduje algorytm? O wychowaniu w epoce regulaminów i TikToka

2026-01-09 20:47

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada zmiany, które mają zagwarantować uczniom ustawowe prawo do decydowania o własnym wyglądzie. W debacie publicznej mówi się o wolności, godności i prawach człowieka. Tymczasem w szkolnych korytarzach pytanie brzmi bardziej przyziemnie: kto dziś naprawdę wyznacza granice – statut, dyrektor, rodzic, kurator, a może… TikTok?

Na pierwszy rzut oka konflikt o strój wydaje się błahy. Ot, kaptur, kolczyk, kolor włosów. Jednak każdy nauczyciel wie, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Pod spodem kryje się spór o autorytet, o rolę szkoły w procesie wychowania, o to, czy dorosły ma jeszcze prawo stawiać wymagania, czy już tylko reagować na skargi. Ministerstwo argumentuje, że brak jasnych przepisów rodzi konflikty, dlatego chce zagwarantować uczniom prawo do kształtowania własnego wyglądu. Jednocześnie nowe regulacje mają wprowadzić granice: strój nie może nawoływać do nienawiści, być dyskryminujący, sprzeczny z prawem ani zagrażać bezpieczeństwu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję