Reklama

Sport

DMŚ w szachach kobiet - Polki po wygranej z USA w ćwierćfinale z drugiego miejsca w grupie

Reprezentacja Polski wygrała z liderem grupy B USA 2,5:1,5 w trzecim dniu drużynowych mistrzostw świata kobiet w szachach, rozgrywanych w Bydgoszczy. Biało-czerwone z drugiego miejsca awansowały do ćwierćfinału, gdzie zmierzą się z Francją.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Polki rywalizację grupową ukończyły z takim samym dorobkiem punktów meczowych jak zespół USA - po 7, ale USA zdobyły więcej tzw. małych punktów we wszystkich partiach turnieju. W grupie A zwyciężyła ekipa Kazachstanu - 9, przed Gruzją - 7.

W spotkaniu biało-czerwonych z niepokonaną do piątku reprezentacją USA zwycięstwa odniosły Oliwia Kiołbasa, która na pierwszej szachownicy pokonała białymi wyżej klasyfikowaną w rankingu utalentowaną 13-letnią arcymistrzynię Alice Lee oraz Monika Soćko na drugiej, która czarnymi zwyciężyła Annę Zatonskih. Klaudia Kulon zremisowała tym samym kolorem swoją partię na czwartej z Annie Wang, a jedynej porażki doznała Aleksandra Malcewska z Tatev Abrahamyan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

"Awans zapewniłyśmy sobie w czwartek, więc można powiedzieć, że do starcia z Amerykankami podeszłyśmy nieco na luzie. Drużyna potrafiła się zmotywować i wygrać. Cieszę się ze swojej pierwszej wygranej, bo w czwartek byłam tego bardzo bliska, a zremisowałam. Jeszcze też w pierwszym meczu z Chinami miałam ogromną przewagę i też nie udało mi się wygrać. Przede wszystkim liczy się jednak drużyna i to z jej zwycięstwa cieszę się najbardziej" - powiedziała najbardziej doświadczona w polskiej ekipie arcymistrzyni Soćko.

Turniej rozgrywany jest w szachach szybkich, tempem 45 minut na partię z doliczaniem 10 sekund po każdym posunięciu.

Reklama

W sobotę czteroosobowe drużyny (w zgłoszonych składach są także dwie zawodniczki rezerwowe) rozegrają ćwierćfinały. Obok Polski i Francji zmierzą się w nich Ukraina z USA, Gruzja z Chinami oraz Kazachstan z Niemcami. Zwycięzca tego ostatniego meczu będzie ewentualnym rywalem podopiecznych trenera Marcina Dziuby w półfinale.

"Nie powiedziałabym, że po ostatnich wygranych możemy czuć się pewniej. Każdy mecz jest wyjątkowy i wszystko może się w nim zdarzyć. Na przykładzie Amerykanek i ich spotkania z nami można stwierdzić, że dotychczas przeważały i wygrywały, a w piątek z nami zanotowały dotkliwą porażkę. A mogły przegrać jeszcze wyżej, bo Aleksandra Malcewska nie chciała remisu i przesadziła, natomiast Klaudia Kulon dysponowała dużą przewagą. Każda partia jest ważna i od soboty zaczynamy turniej od nowa" – dodała Soćko, ośmiokrotna mistrzyni Polski.

W niedzielę i poniedziałek odbędą się półfinały oraz finał i mecz o trzecie miejsce.

Wyniki trzeciego dnia:

Grupa A 5. runda: Ukraina - Francja 2:2; Indie - Egipt 3,5:0,5; Kazachstan - Gruzja 2:1. Tabela: 1. Kazachstan 9 (12,5), 2. Gruzja 7 13,5), 3. Ukraina 5 (10), 4. Francja 5 (10), 4. Indie 4 (10,5), 6. Egipt 0 (3,5).

Grupa B 5. runda: Polska - USA 2,5:1,5; Niemcy - Bułgaria 2,5:1,5; Chiny - FIDE Ameryka 3:1. Tabela: 1. USA 7 (12,5), 2. Polska 7 (11), 3. Chiny 6 (11), 4. Niemcy 4 (9), 5. Bułgaria 4 (8,5), 6. FIDE Ameryka 2 (8). (PAP)

cegl/ co/

2023-09-08 19:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lekkoatletyczne MŚ - Fajdek: chyba tak daleko w kwalifikacjach jeszcze nie rzucałem

Paweł Fajdek awansował do sobotniego finału rzutu młotem w lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Eugene najlepszym wynikiem obu sesji eliminacyjnych - 80,09 m. "Chyba tak daleko w kwalifikacjach jeszcze nie rzucałem" - zauważył.

Czterokrotny mistrz globu zaczął - zawsze trudne, a czasem dla niego nieudane - eliminacje od 74,63. W drugiej próbie znacząco się jednak poprawił i wynikiem 80,09 o dwa i pół metra przekroczył kwalifikacyjne minimum (77,50).
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję