Reklama

Kościół

Cicha i wierna obecność. „Siostry dzielą się tym, co najcenniejsze”

Pomoc Kościołowi w Potrzebie, poprzez kampanię „Cicha i wierna obecność”, obejmuje wsparciem wszystkie żeńskie zakony kontemplacyjne w Polsce. „Siostry dają nam to, co najcenniejsze; modlitwę, którą chcą objąć każdego: ludzi przytłoczonych codziennymi obowiązkami, ciężko pracujących, by utrzymać rodziny, oraz cierpiących, którym często nie starcza sił, by unieść różaniec” – mówi ks. prof. Waldemar Cisło.

[ TEMATY ]

siostry

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rezygnują z życia, jakie znamy, by całkowicie poświęcić się modlitwie i pracy. Postawiły miłość do Boga ponad wszystkim. Nie żyją w smutku. Są szczęśliwe, bo na drodze, jaką wybrały, odkrywają, że Pan jest miłością. One tej miłości uwierzyły. O tej miłości świadczą. Nie potrzebują do tego mediów społecznościowych. Ich życie jest świadectwem; wybór, w którym trwają mimo upływu kolejnych lat.

W Polsce jest ponad 1200 sióstr żyjących w zakonach kontemplacyjnych. 2 lutego w Światowym Dniu Życia Konsekrowanego Kościół szczególnie dziękuje za ich posługę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pomoc Kościołowi w Potrzebie wspiera siostry konsekwentnie od 1957 roku, gdy o żeńskie klasztory upomniał się bł. kard. Stefan Wyszyński. Środki, jakie przekazują Darczyńcy, pomagają im w utrzymaniu. Umożliwiają też przeprowadzenie niezbędnych remontów, wymianę okien, dostosowanie domów zakonnych do potrzeb starszych i schorowanych mniszek, dla których niezbędna może okazać się winda.

Wiele próśb, z jakimi zgłaszają się żeńskie klasztory, dotyczy narzędzi do pracy. Przez ręce PKWP do sióstr trafiają komputery, maszyny do szycia, haftu i wypiekania hostii. W zakonach kontemplacyjnych często powstają szaty liturgiczne, bielizna kielichowa, ikony czy dewocjonalia. Są też zgromadzenia, gdzie prowadzona jest sezonowa sprzedaż przetworów spożywczych, kwiatów, zniczy, ozdób choinkowych i ręcznie malowanych świec.

Reklama

Ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej PKWP, wyjaśnia, że żeńskie zakony kontemplacyjne to „szczególne zaplecze, jakie posiada Kościół; kapitał, często ukryty za wysokimi i grubymi murami, gdzie w dzień i w noc trwa modlitwa o pokój i łaski dla każdego z nas”.

Wykładowca UKSW zauważa, że w ostatnich latach ogromnej wartości posłudze sióstr nadał zmarły papież Benedykt XVI. „Pokazał, jak wielkie znaczenie obok rozumu ma wiara. W ciszy, w ukryciu, w kontemplacji wielki intelekt wskazał nam drogę, której częścią stał się różaniec, codzienne przesuwanie paciorków i ciągła modlitwa” – podkreśla ks. prof. Cisło. Dodaje, że w żeńskich zakonach kontemplacyjnych nie ma podziału na tych, za których warto się modlić i tych, o których można zapomnieć.

„Modlitwa sióstr to najcenniejsze, co mają. Chcą objąć nią każdego. Tych, którzy są przytłoczeni codziennymi obowiązkami; tych, którzy ciężko pracują, by zapewnić dobre warunki życia swoim najbliższym; tych, którzy cierpią, a którym brakuje czasem sił, by unieść różaniec” – podkreśla dyrektor sekcji polskiej PKWP.

Siostry są wdzięczne za każde wsparcie. Na przestrzeni lat swoich Darczyńców szczególnie wspominają Klaryski od Wieczystej Adoracji. W liście, jaki przekazały PKWP, opisywały, jak trudna była dla nich zima, gdy w celach ponad 100-letniego klasztoru temperatura wynosiła od 5 do 12 stopni. Pisały wtedy: „Ufamy, że (…) będziemy mogły wypełnić misję modlitwy w duchu apostolstwa w Kościele. Liczymy na pomoc”.

Kampanię „Cicha i wierna obecność” można wesprzeć tutaj: https://pkwp.org/wspomoz-nas?campaign=50.

2023-02-02 09:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chcieli się ich pozbyć

Niedziela małopolska 15/2014

[ TEMATY ]

wspomnienia

siostry

Maria Fortuna-Sudor

Historia s. Benedykty (takie imię przyjęła Wanda Nogaj, wstępując do klasztoru Benedyktynek w Staniątkach), to kolejny dowód, że życie pisze najciekawsze scenariusze

Na umówione spotkanie s. Benedykta przychodzi z segregatorem. W nim znajdują się spisane wspomnienia, artykuły oraz zdjęcia. - Tamten czas i to wszystko, co przeżyliśmy znam z opowiadań mamy, siostry i braci - zaznacza na wstępie Zakonnica, która 6 i pół roku dzieciństwa przeżyła na Syberii.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Szatan to szermierz lęku

2025-04-04 14:42

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

mat. prasowy

Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.

Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję