Reklama

Zdaniem plebana

Szkolne postulaty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wielu rejonach Polski niebawem rozpoczną się ferie. Szkoły opustoszeją. Niektórzy młodzi ludzie wyjadą na zasłużony odpoczynek. Nawet jeśli z jakichś przyczyn niektórzy z nich będą zmuszeni do pozostania w domach, z pewnością odpoczną od szkolnych obowiązków, czasem niezbyt lubianych nauczycieli, koleżanek czy kolegów. Każdy przecież wie, że odpoczynek to rzecz święta. Można się również wtedy głębiej zastanowić nad pewnymi szkolnymi postulatami, o których nie tak dawno było głośno w mediach.
Na Zachodzie młodzież domaga się m.in. skrócenia czasu lekcji, ograniczenia ilości materiału do nauczenia itd. W Polsce zaś słychać głośne głosy (nawet z ust państwowych urzędników), że zadawanie prac domowych do odrobienia być może nie jest... zgodne z prawem. Absurdów zatem w szkolnych postulatach nie brakuje. Przeciwnie, dzieci domagają się coraz większych praw, zupełnie nie wspominając o jakichkolwiek obowiązkach. Jak tak dalej pójdzie, niebawem będziemy mieli dwumiesięczny tzw. rok szkolny i dziesięć miesięcy wakacji.
Osobiście jestem zwolennikiem takiego modelu szkolnego wychowania, w którym na pierwszym miejscu stawia się odpowiedzialność zarówno wychowawcy, jak i wychowanka. Niemniej pewien regulamin i porządek muszą być. Bez tego żadna poważna instytucja nie może dobrze funkcjonować. Dlatego też absurdalne postulaty niezadawania prac domowych oraz poluzowania śrub szkolnych przepisów są - moim zdaniem - pierwszym krokiem do tego, by kolejne pokolenia Polaków nie tylko nie za wiele miały w głowach, lecz również w sercach. Tego zaś na pewno nikt z nas by sobie nie życzył. Warto może zatem podczas zimowych ferii pomyśleć o szkole i o tym, czym ona ma być dla naszych dzieci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rekolekcje Papieża: O Bożej pomocy, gdy wali się nam świat

2026-02-23 18:12

[ TEMATY ]

Bp Erik Varden

Papież Leon XIV

Vatican Media

W trzeciej nauce rekolekcji wielkopostnych dla Ojca Świętego i Kurii Rzymskiej bp Erik Varden mówi o Bożej pomocy. Co z sytuacjami, gdy ludzie bojący się Boga wołają do nieba i nie otrzymują żadnej dostrzegalnej odpowiedzi, słysząc jedynie pusty pogłos własnego głosu? – pyta. Bóg może sprawić, że wyłoni się nowy świat, gdy zburzy mury, które braliśmy za cały świat — mury, w których w rzeczywistości się dusiliśmy.

CZYTAJ DALEJ

Niespokojni nadzieją, czyli Matka Boża znajdzie ci żonę lub męża

2026-02-03 11:35

Niedziela Plus 6/2026, str. II

[ TEMATY ]

Częstochowa

Karol Porwich / Niedziela

Czy to możliwe, że Matka Boża znajdzie ci żonę lub męża? Niektórzy się o tym przekonali.

Doniesienia o dramatycznej sytuacji demograficznej w Polsce martwią nie tylko badaczy. Wiele krajów na całym świecie mierzy się z podobnym problemem, a znawcy obyczajowości, demografowie czy psychologowie wskazują na przyczyny. Niestety, wielu z nich nie dopuszcza w swoich pracach aspektu wiary i nie pozostawia szczeliny dla Boga. Co będzie dalej? Jak powinniśmy reagować? Okazuje się, że są w Polsce osoby, które doskonale rozumieją sytuację i podejmują trud rozwiązania problemu. Patrzą z optymizmem w przyszłość i pozostawiają przestrzeń na interwencję dla Maryi.
CZYTAJ DALEJ

500 dni do Światowych Dni Młodzieży w Seulu

2026-02-23 22:48

Ignacy Gołas

Młodzież podczas spotkania

Młodzież podczas spotkania

O duchowym przygotowaniu do Światowe Dni Młodzieży w Seul mówił podczas niedzielnego spotkania ks. Tomasz Latawiec, koordynator ŚDM w Archidiecezji Wrocławskiej. Wydarzenie zgromadziło około 130 młodych kandydatów do wyjazdu wraz z rodzicami.

Spotkanie rozpoczęło się w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła we Wrocławiu. W homilii ks. Tomasz Latawiec nawiązał do Ewangelii o kuszeniu Jezusa: – Czterdzieści dni. Cisza, głód, kuszenie. To nie jest łatwy początek misji. A jednak właśnie tam, na pustyni, objawia się Jego siła. Pustynia to nie kara, ale przygotowanie. Nie miejscem przegranej, lecz miejscem decyzji - podkreślił kapłan, odnosząc te słowa do przygotowań do wyjazdu. - To nie jest wycieczka turystyczna do Korei. To nie egzotyka i nie tylko nowe znajomości. To przede wszystkim pielgrzymka wiary. Jeśli nie przejdziecie swojej pustyni, wyjazd będzie tylko wydarzeniem. Jeśli ją przejdziecie, może stać się przemianą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję