Reklama

Niedziela Łódzka

Abp Ryś: Mamy zaufanie do polskich żołnierzy

[ TEMATY ]

aarchidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Chcę powiedzieć wszystkim obecnym żołnierzom, że żadna najbardziej nowoczesna broń nie daje poczucia bezpieczeństwa, nie mamy w niej zaufania, mamy zaufanie do was. Mamy zaufanie do polskich żołnierzy – powiedział abp Ryś podczas Mszy św. w uroczystość Wniebowzięcia NMP.

15 sierpnia Kościół obchodzi jedną z trzech największych uroczystości maryjnych – Wniebowzięcie NMP, w Polsce znaną również jako święto Matki Bożej Zielnej. Dzień ten to także rocznica „Cudu nad Wisłą”, czyli zwycięstwa Wojska Polskiego w Bitwie Warszawskiej. Główne uroczystości rozpoczęły się Mszą św. w łódzkiej katedrze pod przewodnictwem abp. Grzegorza Rysia, w której udział wzięli księża, duchowni z kościoła ewangelicko-reformowanego, ewangelicko-augsburskiego, prawosławnego, parlamentarzyści, przedstawiciele władz rządowych oraz przedstawiciele służb wojskowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podczas homilii metropolita łódzki powiedział, że dzisiejsza liturgia słowa wskazuje na otwarte niebo, w którym na wieki są dla nas otwarte drzwi wiecznej świątyni. – Arką Przymierza, dzisiaj też wskazuje na to liturgiczne wspomnienie Kościoła katolickiego, jest Maryja. W taki sposób można też interpretować dzisiejszą Ewangelię, która dwukrotnie pokazuje Maryję jako Arkę Przymierza – podkreślił duchowny. Razem ze św. Janem patrzymy w otwarte niebo, widząc możliwość życia wiecznego i stawiamy sobie pytanie, co ten widok zmienia w naszym życiu? – Czy rzeczywiście jest tak, że gdy patrzymy w niebo, to ono odwraca nasz wzrok od aktywności tu i teraz? A może jest dokładnie odwrotnie? Może jest tak, że dopiero widok nieba i perspektywa tego, co wieczne porządkuje nasze myślenie o tym, jak się angażować tu na ziemi? Może dopiero patrząc od strony otwartego nieba, potrafimy właściwie zobaczyć, co dzieje się tutaj? – pytał metropolita łódzki. Wsłuchując się w liturgię słowa, zauważamy ten drugi plan, o którym mówi św. Jan. – Ten drugi plan, chociaż może w pierwszej chwili niewidoczny, jest prawdziwy, decydujący. Właśnie to, co dzieje się na pierwszym planie jest doraźne, tymczasowe, jest zmienne, ale jest drugi plan dziejów człowieka, który trwa wiecznie, który ostatecznie rozgrywa się w wieczności, na którym widać to, co jest niezmienne – powiedział. Przy tym możemy zadawać sobie pytania, czy to, co przeżywamy obecnie, jest mądre przed Bogiem, czy to, co tutaj nazywamy sukcesem, życiem, śmiercią będzie tym samym przed obliczem Boga. Dlatego ten drugi wymiar, o którym mówił abp Ryś, jest po to, byśmy zatrzymywali się i zastanowili nad własnym życiem, wartościami w perspektywie wieczności. Dzisiejsza uroczystość wzywa, byśmy nie dali sobie narzucić złych, tymczasowych przekonań. Na zakończenie metropolita łódzki zwrócił się do zebranych przedstawicieli wojska, podkreślając, że dają nam, Polakom poczucie bezpieczeństwa. Chcę powiedzieć wszystkim obecnym żołnierzom, że żadna najbardziej nowoczesna broń nie daje poczucia bezpieczeństwa, nie mamy w niej zaufania, mamy zaufanie do was. Mamy zaufanie do polskich żołnierzy. Dajcie najlepszą broń w ręce wariata, dajcie najlepszą broń w ręce człowieka, który jest niemoralny, dajcie najlepszą broń w ręce człowieka, który wywołał wojnę. To, co daje nam poczucie bezpieczeństwa, to człowiek, który ma właściwie poustawiane kategorie, który ma właściwie ustawioną hierarchię wartości – zakończył abp Ryś.

Po Eucharystii odbyły się uroczystości państwowe, podczas których przemówienie wygłosił Tobiasz Bocheński, wojewoda łódzki. Przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbyła się tradycyjna zmiana warty, apel pamięci, salwa honorowa oraz tradycyjne złożenie kwiatów.

Dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny ogłosił 1 listopada 1950 roku papież Pius XII. W konstytucji apostolskiej „Munificentissimus Deus” Pius XII wytłumaczył ustanowienie dogmatu Maryjnego ku większej chwale Boga, „dla pomnożenia blasku Jego świętej Matki”. Wniebowzięcie NMP odczytano jako szczególną opiekę podczas Bitwy Warszawskiej w 1920 roku.

2022-08-15 13:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Różane nieszpory o świętej Teresie od Dzieciątka Jezus w salezjańskiej świątyni

[ TEMATY ]

salezjanie

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

aarchidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Wpatrując się w postać św. Teresy od Dzieciatka Jezus metropolita łódzki powiedział - Doktor Kościoła to jest ktoś, kogo nie interesuje prawda wyłącznie w kategoriach poznawczych, tylko potrafi pokazać ten zbawczy sens prawdy, tę zbawczą moc prawdy. Poznajemy prawdę, aby doświadczyć zbawienia. Bóg tego pragnie, żeby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy! To jest miejsce, gdzie trzeba zapytać małej Teresy – jak jest ta Prawda, która zbawia? O której prawdzie możemy powiedzieć ostatecznie, że jest zbawcza? Odpowiedź, której udziela nam mała Teresa jest pewnie taka: zbawia nas ta Prawda, która stała się Osobą w Jezusie Chrystusie. Tak naprawdę nie zbawia nas prawda przeczytana. Tak naprawdę nie zbawia nas prawda przestudiowana. Żadna książka nie ma mocy uczynić nas wolnymi. Żadna nie ma mocy nas zbawić. Żadna poznana teoria nie jest zbawcza. Jest tylko jeden Zbawiciel – Jezus Chrystus – ten który stał w centrum życia małej Teresy. Nie zrozumiemy jej życia, jeśli spróbujemy z tego życia usunąć Jezusa, wtedy wszystko jest bez sensu. Wiemy, że ten jej związek z Jezusem był niesamowity. To było poznanie, którego narzędziem ostateczne jest miłość. Nie tylko sam intelekt. Prawda, która jest w osobie poznaje się inaczej niż prawdę zakodowaną w książce. Tę prawdę poznajesz przez miłość, przez relację, przez więź! – tłumaczył arcybiskup Grzegorz.

- Nie wystarczy w życiu sama wiedza. Do wiary - nie wystarczy sama wiedza. Żeby przeżywać wiarę, doświadczać wiary i trwać w niej, trzeba spotkać Prawdę zebraną w Osobie – w osobowym Bogu. Wtedy doświadczamy nie wiedzy, ale wyzwolenia. Doświadczamy relacji, która staje się pierwsza w naszym życiu. Sama wiedza niezależnie od tego jak bardzo potrzebna, jeszcze nie czyni nas zbawionymi!- podkreślił duchowny.
CZYTAJ DALEJ

Japonia: po 102 latach przestała się ukazywać jedyna gazeta katolicka w tym kraju

2025-04-02 14:25

[ TEMATY ]

Japonia

Adobe Stock

Malejąca liczba czytelników oraz rosnące koszty drukarskie i wydawnicze sprawiły, iż po 102 latach przestał wychodzić "Katorikku shimbun" - jedyne pismo katolickie w Japonii. Ostatni jego numer ukazał się z datą 30 marca. Redakcja gazety, żegnając się ze swymi dotychczasowymi odbiorcami, zapowiedziała, że ruszy strona internetowa, która będzie zamieszczać bieżące wiadomości z życia Kościoła w kraju i na świecie.

„Biorąc pod uwagę obecną sytuację biznesową gazety i rozprzestrzenianie się Internetu, od kilku lat rozważamy, w jaki sposób powinniśmy rozpowszechniać informacje o Kościele katolickim w Japonii” - oświadczył już w marcu ub.r. przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Japonii kard. Tarcisio Isao Kikuchi. Oznajmił wówczas, że episkopat postanowił „rozpocząć konkretne prace nad stworzeniem nowej formy informowania”. W ten sposób o północy 1 kwietnia zaczęła działać strona Catholic Japan News, która na razie będzie dostępna tylko w języku japońskim.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję