Reklama

Zdrowie w domu:

Co z tym zatkanym nosem?

Niedziela Ogólnopolska 45/2006, str. 45


Archiwum autorki

<br>Archiwum autorki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obrzęk błony śluzowej nosa i towarzysząca mu wydzielina powodują, że oddychanie nosem staje się utrudnione. Łzawią wtedy oczy, boli głowa, wysycha i drapie w gardle, pogarsza się węch i smak, zmienia się mowa. Usunięcie zalegającej w nosie wydzieliny, nawilżenie miejsc wysuszonych oraz schłodzenie przegrzanych wyraźnie poprawia komfort oddychania, połykania i mowy oraz umożliwia lepsze funkcjonowanie w codziennych obowiązkach. Wstępem do wszelkich działań leczniczych jest tu oczyszczenie nosa. „Siąkanie” nie jest rozwiązaniem najlepszym, bowiem powstające w jamie nosowej przy wydmuchiwaniu dodatnie ciśnienie sprzyja wtłaczaniu wydzieliny zapalnej do zatok (bardziej fizjologiczne byłoby wciąganie śluzu i wiele dzieci odruchowo tak robi, choć jest to odbierane jako zachowanie niekulturalne). Skuteczniejsze jest płukanie nosa przy użyciu soli fizjologicznej (0,9% natrium chloratum) albo przez wciąganie jej ze strumieniem wdychanego powietrza lub z pomocą wkraplania do nosa. Dopiero po oczyszczeniu nosa można przystąpić do podawania leków donosowych. Obecnie zalecane są 2 pozycje: 1 - dla leków w kroplach - pacjent leży poziomo na plecach, z głową odchyloną ku tyłowi; po podaniu leku należy zwrócić głowę w prawo, potem w lewo i następnie powrócić do pozycji wyjściowej (każdą z pozycji utrzymać przez ok. 30 s) i 2 - dla leków w kroplach lub w aerozolu - pacjent leży poziomo na boku, z głową tak obniżoną, by skroń była na poziomie barku od strony podłoża; głowa lekko skręcona, a nos skierowany w stronę ramienia położonego wyżej; również tu po podaniu leku należy leżeć ok. 30 s (na jednym i na drugim boku). Aplikator z lekiem bierzemy do przeciwnej ręki (prawa ręka do lewej dziurki i odwrotnie) i umieszczamy płytko w obrębie nozdrza, kierując końcówkę na boczną ścianę nosa (nigdy nie na przegrodę!). Następnie uwalniamy zaleconą dawkę leku, wykonując powolny wdech przez nos.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proszę, Panie, o łaskę, bym nie marnował czasu na lenistwo

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

peshkova/fotolia.com

Rozważania do Ewangelii Mt 25, 14-30.

Sobota, 30 sierpnia. Dzień powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
CZYTAJ DALEJ

Biskupi Ziemi Świętej: dzieci z Gazy trzeci rok z rzędu nie pójdą do szkoły

Z powodu wojny dzieci z Gazy trzeci rok z rzędu nie pójdą do szkoły. Zostały pozbawione prawa do edukacji - podkreślili biskupi ze Zgromadzenia Katolickich Ordynariuszy Ziemi Świętej. W komunikacie podpisanym przez przewodniczącego temu gremium kard. Pierbattistę Pizzaballę zaznaczyli, że „szkoły zostały zniszczone, a klasy zamknięte”.

Modlimy się o pokój, aby uczniowie „mogli szybko wrócić do swoich ławek i odzyskać swe dzieciństwo” - głosi dokument opublikowany w związku z rozpoczęciem nowego roku szkolnego w szkołach katolickich w Ziemi Świętej.
CZYTAJ DALEJ

Matka zabitego dziennikarza u Papieża: przebaczyłam zabójcy

2025-08-30 09:11

[ TEMATY ]

VATICAN NEWS

Vatican News

O trudnym procesie przebaczenia zabójcy swego syna powiedziała w ekskluzywnym wywiadzie dla mediów watykańskich matka dziennikarza Jamesa W. Foleya, porwanego i zabitego przez tzw. Państwo Islamskie ISIS. Diane Foley została przyjęta przez papieża Leona XIV wraz z pisarzem Columem McCannem, z którym napisała książkę, aby opowiedzieć nie tylko o wydarzeniach związanych ze śmiercią swojego syna, lecz także o własnej drodze ludzkiej i duchowej - bolesnej podróży miłości i woli zrozumienia, która doprowadziła ją nawet do spotkania z jednym z zabójców.

Diane Foley jest matką. Nie ma dokładniejszej definicji, by opowiedzieć historię tej kobiety i jej „drogę miłosierdzia”. Jej syn to James W. Foley, Jim - dziennikarz porwany na północy Syrii w 2012 roku i dwa lata później ścięty przez ISIS. W październiku 2021 roku Diane znalazła w sobie siłę i determinację, by spotkać się z Alexanda Koteyem, jednym z zabójców swojego syna, porozmawiać z nim, dać mu poznać, kim naprawdę był Jim - człowiekiem odważnym, wielkodusznym, pragnącym ukazywać życie i prawdę spotykanych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję