Reklama

„Karol”

Epizody z życia Karola Wojtyły

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W maju TVN wyemituje dwie półtoragodzinne części serialu fabularnego o życiu Karola Wojtyły do 1978 r. „Ten film będzie hołdem złożonym Polsce - stwierdził Pietro Valsecchi, producent filmu Karol. Historia człowieka, który został papieżem - i wiarygodną emocjonalnie fabularną opowieścią o młodości Papieża i jego ojczyźnie, która tak wiele wycierpiała w okresie totalitaryzmu”.
Pierwsza część filmu ukazuje dorastanie Karola. Jest to retrospekcja do okresu dzieciństwa w 1928 r., ale najważniejsze są wydarzenia z okresu II wojny światowej - ucieczka z ojcem na wschód we wrześniu 1939 r., potem życie w okupowanym Krakowie. Gian Franco Svidercoschi, autor książki, na podstawie której Giacomo Battiato napisał swój scenariusz, zauważył: „W exodusie Żydów z getta krakowskiego, losach Hani oraz kilku Żydówek z Wadowic film ukazuje także dramat holocaustu”. Karol zostaje uratowany przez Jana Tyranowskiego (Piotr Różański) z łapanki. Pojawia się postać Hansa Franka (Matt Craven) - niemieckiego gubernatora Krakowa. Nadchodzi najtrudniejszy moment - pogrzeb ojca Karola. Biorą w nim udział najbliżsi przyjaciele. W tej scenie gra wspaniała trójka aktorów: Małgorzata Bela (Hania), Piotr Adamczyk (Karol), Raoul Bova (ks. Tomasz, duchowy powiernik Karola). Z pewnością łączy ich błyskotliwa kariera. Małgorzata Bela - utalentowana fotomodelka debiutowała w filmie Ono rolą dziewczyny w ciąży; rola Hani jest bardzo dramatyczna i w pełni pokaże jej talent. Raoul Bova jest jednym z najpopularniejszych aktorów włoskich. Po błyskotliwej karierze fotomodela trafił do filmu. Wcześniej grał postać św. Franciszka w filmie wyprodukowanym przez tego samego producenta.
W drugiej części trzygodzinnego serialu poznamy powojenne losy abp. Wojtyły. „Nie chciałem podjąć się reżyserii filmu o Wojtyle, bo biografia człowieka jest najtrudniejszym tematem na film - mówi reżyser Giacomo Battiato. - A bohater tego filmu jest przecież jedną z największych postaci naszych czasów. To nie jest dokument czy wyliczanka najwspanialszych momentów z życia Karola Wojtyły, lecz opowieść o pasjach, emocjach, jakie przeżywał, o jego dojrzewaniu jako człowieka, poety, intelektualisty i duchownego. W filmie występują też postacie fikcyjne, takie jak Hania i ks. Tomasz, będące sumą znanych mu w tamtych latach osób.
Bardzo dobrze w rolę Karola wcielił się Piotr Adamczyk, aktor ten potrafił patrzeć nieomal z taką siłą i charyzmą, jaką miał Papież”.
Piotr Adamczyk wiarygodnie zagrał rolę zarówno w „cywilnych” ubraniach, gdy Karol Wojtyła pracował w okupacyjnym kamieniołomie, jak i w szatach księdza. Scenograf Małgorzata Zacharska część biskupich szat, w tym pelerynę bp. Wojtyły, wypożyczyła z krakowskiej Kurii Arcybiskupiej.
Rzymska premiera prasowa filmu Karol odbyła się 14 kwietnia br. Film przyjęto wielkimi brawami i producent zapowiedział rozpoczęcie we wrześniu br. zdjęć do następnych odcinków filmu Karol, ukazujących lata 1978-2005, czyli życie Papieża Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak papież przyjmował gości? Jak mieszkał? Czym zaskakiwał?

Jak mieszkał papież Franciszek? Jak wyglądał jego przedpokój? Jak przyjmował gości? Czym zaskakiwał? O swoich wspomnieniach ze spotkań z Franciszkiem opowiada kard. Grzegorz Ryś.

- Prywatnie - trzeba powiedzieć - że był bardzo bezpośredni. Dobre kilka razy byłem u niego w mieszkaniu, ponieważ bardzo często papież przyjmował w swoim prywatnym mieszkaniu - relacjonował kardynał Ryś.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś: Tato, jesteś w domu! | Pogrzeb śp. Franciszka Rysia

2025-04-23 13:45

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Julia Saganiak

- Tata umarł w szpitalu, pewnie nie tak to sobie wyobrażał, pewnie chciał umrzeć w domu. Tato, jesteś w domu, domu, który też stawiałeś. W tym kościele jest kawałek twojej pracy, ofiary i trudu - mówił kard. Grzegorz Ryś na pogrzebie swojego Taty.
CZYTAJ DALEJ

Nuncjusz apostolski w Polsce: nawet gdy umiera papież, Kościół nigdy nie pozostaje bez pasterza

2025-04-23 20:33

[ TEMATY ]

śmierć Franciszka

Łukasz Krzysztofka

Abp Antonio Guido Filipazzi

Abp Antonio Guido Filipazzi

Nawet gdy umiera papież, Kościół nigdy nie pozostaje bez pasterza; tym, który go prowadzi i chroni jest Jezus Chrystus - powiedział w środę nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi. Hierarcha poprosił wiernych o modlitwę za duszę Franciszka oraz by Bóg dał Kościołowi jego następcę.

W archikatedrze warszawskiej w środę odbyła się Msza św. w intencji zmarłego w poniedziałek papieża Franciszka. W liturgii, której przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce wzięli udział przedstawiciele korpusu dyplomatycznego w Polsce oraz władz państwowych w tym m.in. wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, pełnomocnik rządu ds. odbudowy Ukrainy Paweł Kowal, czy szefowa Kancelarii Prezydenta RP Małgorzata Paprocka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję