Reklama

Paweł Kostka - brat św. Stanisława

Niedziela Ogólnopolska 2/2004

Kaplica Kostków w przasnyskim kościele parafialnym, gdzie znajduje się rodzinny grobowiec Kostków

Kaplica Kostków w przasnyskim kościele parafialnym, gdzie znajduje się rodzinny grobowiec Kostków

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

13 listopada 2003 r. w Społecznym Gimnazjum Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Przasnyskiej odbyło się spotkanie ponad 30-osobowej grupy przasnyszan, inicjujące zawiązanie Społecznego Komitetu Obchodów 400. Rocznicy Śmierci Pawła Kostki.
Odbyło się ono z inicjatywy Towarzystwa, w 396. rocznicę śmierci Pawła. Waldemar Krzyżewski - przewodniczący TPZP - powiedział podczas spotkania, że „Paweł Kostka, brat św. Stanisława, był największym filantropem w dziejach Polski”. Być może jest to przesadne określenie, ale w pełni uzasadnione, gdy zważy się na to, jak wiele krzywdzących mitów związanych z osobą Pawła funkcjonuje w powszechnej świadomości. Co zatem wiemy o bracie św. Stanisława?
Urodził się w sierpniu 1549 r. w Rostkowie k. Przasnysza. Do 15. roku życia przebywał w rodzinnym domu. Następnie, wraz z młodszym o rok bratem Stanisławem i pedagogiem Bilińskim, wyjechał na studia do Wiednia. W tym okresie między braćmi dochodziło do licznych konfliktów na tle stylu życia. Paweł nie mógł zrozumieć pobożności Stanisława. Był wobec niego uszczypliwy. Może dlatego w wielu biografiach Paweł przedstawiany jest wręcz jako zwyrodniały typ człowieka. W opinii ks. Janusza Cegłowskiego (biografa św. Stanisława) - jest to bardzo krzywdzące i nieprawdziwe, czynione zapewne po to, aby na zasadzie kontrastu ukazać dobitniej świętość Stanisława. Z różnych zapisów biograficznych dowiadujemy się, że Stanisław podjął decyzję o ucieczce do zakonu, by zrealizować swe powołanie. Paweł powrócił do Rostkowa, ażeby zdać ojcu sprawozdanie z ucieczki brata. Jan Kostka po nieskutecznych próbach wyrwania syna z zakonu wysłał w 1568 r. do Rzymu Pawła, by ten przemówił Stanisławowi do rozsądku. Jednak Paweł przybył do Rzymu w miesiąc po śmierci brata i był już tylko świadkiem narastającej sławy Stanisława. To nim wstrząsnęło. Stał się propagatorem kultu Stanisława w Polsce. Modlił się tymi słowami: „Bracie święty, proś Boga za mną grzesznym i przebacz mnie, prześladowcy twemu”. Rozpoczął także działalność dobroczynną. Zainicjował budowę murowanego kościoła i klasztoru, przeznaczając na ten cel znaczną sumę pieniędzy. Wielkim ciosem dla niego była śmierć matki w 1593 r. - tym dotkliwsza, że już nie miał przy sobie nikogo z rodziny, a własnej nie założył. Z pasją kontynuował prace przy budowie kościoła i klasztoru dla Ojców Bernardynów.
W rok po śmierci matki podjął decyzję o sprzedaży ojcowizny, aby pieniądze przeznaczyć na cele dobroczynne. W 1588 r. ufundował w Przasnyszu szpital i przytułek. Zapewne także on ufundował wizerunek Madonny z Dzieciątkiem, czczonej dziś jako Niepokalana Przewodniczka z Przasnysza. Jego marzeniem było wstąpienie do Zakonu Towarzystwa Jezusowego, miał już pozwolenie na włożenie habitu, musiał jednak załatwić sprawy w sądzie w Piotrkowie, a nie wypadało, by zakonnik się procesował. Pozwał bowiem Paweł do sądu synów kuzyna Grzegorza Zielińskiego, spadkobierców jego majątku. Kuzyn, kupując ojcowiznę Pawła, zobowiązał się do świadczeń na rzecz klasztoru, z którego to obowiązku się nie wywiązał. Dlatego budowa kościoła i klasztoru dla Ojców Bernardynów, zwanych „najwspanialszym przasnyskim owocem wyrzutów sumienia”, ukończona została dopiero w 1671 r., już po śmierci Pawła, który zmarł w Piotrkowie 13 listopada 1607 r. Ciało złożono w przasnyskim kościele parafialnym, w rodzinnym grobowcu w kaplicy Kostków. Wraz ze śmiercią Pawła skończyła się linia Kostków z Rostkowa. Paweł Kostka zmarł w opinii świętości, a pamięć o nim trwała przez wiele lat. Życzeniem Pawła było, by na jego grobowcu widniał napis: „Nie wstydzę się Ewangelii”.
Niewątpliwie Paweł Kostka uczynił wiele dla Przasnysza. Pora, by Przasnysz uczynił coś dla Pawła Kostki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam wszystkich, którzy czują się zawiedzeni moim postępowaniem

2026-02-06 16:22

[ TEMATY ]

Teobańkologia

Ks. Teodor Sawielewicz

Materiał prasowy

Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.

Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019 roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich uległy całkowitej zmianie.
CZYTAJ DALEJ

11 lutego – Matki Bożej z Lourdes i Światowy Dzień Chorego

[ TEMATY ]

Lourdes

Światowy Dzień Chorego

Adobe Stock

11 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorego, który został ustanowiony przez papieża Jana Pawła II w 1992 r. Jako dzień obchodów Ojciec Święty wybrał wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, wskazując na nadzieję, jaką niesie wstawiennictwo Maryi w chorobie i cierpieniu.

Światowy Dzień Chorego św. Jan Paweł II ustanowił w liście do ówczesnego przewodniczącego Papieskiej Rady Duszpasterstwa Służby Zdrowia kard. Fiorenzo Angeliniego, który wystosował 13 maja 1992 roku, a więc w inne święto maryjne związane z objawieniami Matki Bożej w Fatimie.
CZYTAJ DALEJ

Nowy samochód dla Domu Opieki w Henrykowie

2026-02-11 10:46

ks. Łukasz Romańczuk

Poświęcenie samochodu

Poświęcenie samochodu

Z okazji 34. Światowego Dnia Chorego odbyła się konferencja poświęcona działalności pomocowej Archidiecezji Wrocławskiej wobec osób chorych, starszych i potrzebujących. Zostały przedstawione konkretne działania podejmowanie m.in. przez Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Podczas konferencji został poświęcony samochód dla Domu Opieki w Henrykowie. To jeden z czterech samochodów, które w tym roku trafią do placówek prowadzonych przez Caritas.

Zakup był możliwy dzięki dofinansowaniu ze środków PFRON (90%) oraz wkładowi własnemu Caritas (10%). Nowe, ekologiczne i w pełni przystosowane do przewozu osób z niepełnosprawnościami pojazdy znacząco poprawią komfort i bezpieczeństwo podopiecznych. Umożliwią szybki transport do poradni specjalistycznych, na zabiegi, rehabilitację czy ważne wydarzenia społeczne i religijne - podkreślił ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor Caritas Archidiecezji Wrocławskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję