Reklama

Aspekty

"Dwunasta dla dzieci" w TV Trwam

Od niedzieli "Dwunasta dla dzieci" - seria kazań dla dzieci na YouTube głoszonych przez ks. Michała Gławdela - będzie do zobaczenia na TV Trwam o godzinie 11.50.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Michał Gławdel na co dzień posługuje jako wikariusz w parafii Trójcy Świętej w Gorzowie. Jest także kapelanem w Związku Harcerstwa Polskiego. W czasie pandemii zaczął nagrywać i publikować na YouTube kazania zatytułowane "Dwunasta dla dzieci". Seria nazwę wzięła od faktu, iż w większości parafii w Polsce Msze św. dla dzieci są właśnie sprawowane około tej godziny. Pomysł ks. Michała został dostrzeżony w sieci nie tylko przez dzieci, które na co dzień naucza on katechezy, ale także przez katolickie media. Od najbliższej niedzieli 27 czerwca jego program będzie do zobaczenia na TV Trwam o godzinie 11.50.

- "Dwunasta dla dzieci" to seria kazań, która powstała na czas pandemii. To rozważanie niedzielnego słowa Bożego dla dzieci. Wiele jest propozycji dla młodzieży, dla dorosłych, a gdy chodzi o dzieci, to myślę, że tutaj takiego czegoś zabrakło. Ja jako kaznodzieja zacząłem to robić dla dzieci, które nauczam w szkole, a okazało się, że innym również to się podoba. Później ktoś to dostrzegł i padła propozycja, żeby to robić w telewizji - opowiada ks. Michał Gławdel.

Pierwsze odcinki już mamy nakręcone. Zaczynamy w tą niedzielę - dodaje kapłan.

Ks. Michał jak sam mówi w swoich kazaniach dla dzieci stosuje pewne metody harcerskie. - Zaczynamy od tego, żeby dziecko świadomie zaczęło poszukiwać, więc każdy odcinek zaczyna się pytaniem. Zaczynamy taką harcerską gawędą na jakiś temat, nowoczesnym "story telling". Później jest czytanie, rozważanie Ewangelii i zastosowanie tego, co usłyszeliśmy w życiu. Chodzi o to, żeby to pomogło zrozumieć i później zaktywizować. Każdą Ewangelię staram się też kończyć jakimś pytaniem dla dzieci, żeby oprócz tego co wysłuchane, coś jeszcze zostało w nich do zastanowienia - tłumaczy ks. Michał. - Jak się skończyło zdalne nauczanie to niektórzy z moich uczniów przyszli po autografy. Cieszę się, że ktoś zobaczył to co robi taki wielkowiejski wikary jak ja. Bardziej niż wyróżnienie, to pewne zobowiązanie, bo to co robię trafia do kogoś, ktoś mi zaufał. Za każdym razem głoszenie Słowa to zobowiązanie  - dodaje z uśmiechem kapłan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-06-25 11:12

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Szal apeluje o modlitwę w intencji ofiar ataku nożownika w Jarosławiu

2026-09-24 14:00

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Radio Fara

- Chciałbym serdecznie poprosić o modlitwę w intencji zmarłego kapłana, a także w intencji tych, którzy zostali poszkodowani wskutek tego ataku - podkreśla abp Adam Szal, odnosząc się do ataku, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.

Metropolita przemyski z niepokojem przyjął informację o ataku nożownika, do którego doszło w Jarosławskim Opactwie, w którym mieści się Ośrodek Kultury i Formacji Chrześcijańskiej. - Wydarzyła się tragedia. Tragedia, która jest związana z przelaniem krwi, z niezrozumiałymi postawami ludzi - zaznacza hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

2026-09-21 22:26

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

śmierć kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

W wieku 54 lat zmarł ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii św. Barbary w Wałbrzychu i egzorcysta diecezji świdnickiej. O śmierci kapłana poinformowała wałbrzyska parafia.

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek 21 września około godz. 13.50 na drodze wojewódzkiej nr 426 w Olszowej, w pobliżu węzła autostrady A4. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący motocyklem marki BMW, jadąc w kierunku Strzelec Opolskich, po minięciu ronda z nieustalonej przyczyny stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w znaki drogowe. Pomimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Informację przekazała Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję