Arcybiskup Wiednia - kard. Christoph Schoanborn i biskup tarnowski
Wiktor Skworc byli gośćmi młodzieżowych dożynek w ośrodku Duszpasterstwa
Akademickiego Dominikanów na Jamnej. Uroczystość odbyła się 15 sierpnia
br. w blaskach zachodzącego słońca. Miejscowi rolnicy dziękowali
za tegoroczne plony, a ich przedstawiciele przynieśli do poświęcenia
bochenki świeżego wiejskiego chleba i kolorowe wieńce żniwne. Goście
razem z młodzieżą przybyłą z całej Polski wysłuchali koncertu muzyki
patriotycznej. Datki zebrane potem do kapelusza przekazano poszkodowanym
przez powódź mieszkańcom diecezji tarnowskiej.
Mszę św. z okazji przypadającej tego dnia uroczystości
Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odprawiono w kościele pw.
Matki Bożej Niezawodnej Nadziei. Przewodniczył kard. Christoph Schoanborn,
razem z nim koncelebrował biskup tarnowski Wiktor Skworc i kilkunastu
ojców dominikanów z różnych części Polski. Gości powitał duszpasterz
młodzieży - o. Jan Góra - organizator uroczystości. Przypomniał wiernym
osobę i dzieło kard. Schoanborna jako byłego duszpasterza akademickiego,
a także współautora Katechizmu Kościoła Katolickiego. "Kiedyś otrzymałem
od Księdza Kardynała gniazdo, symbol więzi łączącej duszpasterza
z duszpasterstwem" - wspominał o. Góra.
W homilii Przewodniczący Konferencji Episkopatu Austrii
podkreślił potrzebę właściwego korzystania z wolności. "Wolność jest
czymś cudownym, cieszymy się wolnością - mówił Ksiądz Kardynał, przypominając
tragiczne wydarzenia II wojny światowej, jakie miały miejsce na Jamnej.
- Choć nie wiadomo, czy Europa i Polska potrafią dobrze spożytkować
swoją wolność, to my, chrześcijanie, powinniśmy z niej w sposób właściwy
korzystać, pamiętając, że prawdziwym znakiem wolności jest krzyż
i w tym znaku chcemy iść drogą wiary" - mówił w homilii Arcybiskup
Wiednia.
Wprost ze świątyni wszyscy udali się do letniego amfiteatru
dominikanów, z którego roztacza się malownicza panorama na Pogórze.
Naturalną scenerię wzmacniał blask zachodzącego słońca i płonące
pochodnie w rękach młodych ludzi. Przed licznie zgromadzoną publicznością
wystąpili artyści Opery Poznańskiej. Solistom towarzyszył warszawski
pianista Mariusz Rutkowski. W ich wykonaniu zabrzmiały m.in. arie
z oper Moniuszki Straszny dwór i Hrabina.
Początkowo na terenie akademickiego ośrodka duszpasterskiego
na Jamnej planowano wystawienie pod gołym niebem opery Halka, ale
w obliczu powodziowych szkód zrezygnowano z tak kosztownego przedsięwzięcia
artystycznego. "Niestosowne byłoby budowanie na Jamnej drogiej sceny,
skoro okolicę dotknęła katastrofa powodzi" - argumentował o. Jan
Góra.
Kard. Schoanborn był zauroczony tym, co zobaczył na Jamnej. "
Za mało wiem o polskiej młodzieży, żeby już dziś coś więcej powiedzieć.
Ale z tego, co dotychczas widziałem tutaj, w diecezji tarnowskiej,
z tego, co wiem o wielkim ruchu pielgrzymkowym do Częstochowy, to
z całą pewnością Wasza młodzież jest bardziej zaangażowana niż młodzi
ludzie w Austrii. Żałuję, że przedstawiciele naszej młodzieży nie
mają zbyt wielu kontaktów z Waszą, ale to jest do odrobienia. Mam
nadzieję, że to zaangażowanie młodzieży polskiej w życie kościelne,
w ruchy i organizacje kościelne, będzie trwało i rozwijało się" -
mówił Arcybiskup Wiednia.
W czasie koncertu patriotycznego zbierano datki, które
od razu przekazano na rzecz powodzian z gminy Zakliczyn, na terenie
której leży Jamna.
Pomóż w rozwoju naszego portalu