Reklama

Z naszej kuchni

Przetwory z jabłek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z owoców mniej dorodnych czy uszkodzonych można przygotować wspaniałe przetwory na zimę. Namawiam i podaję sprawdzone, gwarantowane przepisy.

Dżem jabłkowy

2 kg jabłek, 3 szklanki cukru, 1 łyżeczka kwasku cytrynowego, sok z całej cytryny.
Umyte jabłka obieramy. Skórki i gniazda nasienne kładziemy do garnka, zalewamy niewielką ilością wody, dodajemy sok z cytryny i - pod przykryciem - stawiamy na małym ogniu. Obrane owoce kroimy w zgrabne cząstki i od razu kładziemy do wody z dodatkiem kwasku cytrynowego, by nie ściemniały. Rozgotowane łupiny cedzimy przez gęste sito.
Do szerokiego rondla dajemy sok z wygotowanych łupin i cukier - mieszamy, a gdy cukier się roztopi i syrop będzie przejrzysty, wrzucamy odsączone jabłka i całość gotujemy na średnim ogniu, aż owoce staną się szkliste. Czas gotowania nie powinien przekroczyć 20 min, ale jest on uzależniony od gatunku jabłek.
Gorący dżem przekładamy do idealnie czystych, wygrzanych słoiczków, nakrywamy krążkiem celofanu i szczelnie zakręcamy wieczko.

Galaretka z jabłek

Spady jabłkowe - mogą być w różnych gatunkach, cukier - ile potrzeba.
Owoce dokładnie myjemy, usuwamy miejsca nadpsute, kroimy na niezbyt duże części i przekładamy do szerokiego rondla. Zalewamy wodą w taki sposób, by owoce były tylko przykryte, naczynie stawiamy na niezbyt dużym ogniu i gotujemy, aż się całkowicie rozgotują. Masę wylewamy na sito wyłożone podwójnie złożoną gazą i odstawiamy - najlepiej na całą noc - do odsączenia.
Na galaretkę bierzemy odpowiednie proporcje cukru i soku:
4 szklanki odsączonego soku jabłkowego i 3 szklanki cukru - to najlepsza proporcja do jednorazowego gotowania - dajemy do płaskiego rondla i gotujemy na niewielkim ogniu przez 20 min - nie dłużej. Galaretka nabierze pięknego, ciemnoczerwonego koloru. Gorącą przelewamy do przygotowanych wcześniej słoiczków, wierzch przykrywamy krążkiem celofanu zmoczonego w spirytusie lub nalewamy małą łyżeczkę spirytusu bezpośrednio na wierzch galaretki i natychmiast zamykamy.
Galaretka z jabłkowych spadów doskonale się przechowuje, nawet przez okres 2 lat nie zmienia smaku, koloru, aromatu i konsystencji.

Galaretka złocista

Taką galaretkę uzyskamy, gdy do jej przygotowania użyjemy renet szarych lub złotych. Ten gatunek jabłek coraz szybciej znika z naszego rynku - wielka szkoda. Jeżeli w zaprzyjaźnionych ogrodach są jeszcze drzewa rodzące renety, to wspaniała okazja, by ich owoce, te nieco mniej dorodne, wykorzystać na taką właśnie galaretkę. Przygotowujemy ją według przepisu wyżej podanego, ale będzie ona nieomal przejrzysta, w kolorze jasnego miodu, o niepowtarzalnym smaku i aromacie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Archidiecezja lubelska: zmarł wieloletni proboszcz sanktuarium w Wąwolnicy

2026-01-14 12:08

[ TEMATY ]

śmierć

Archidiecezja Lubelska/Facebook

14 stycznia zmarł zasłużony kapłan archidiecezji lubelskiej ks. kan. Jerzy Ważny. Od 2001 r. był proboszczem parafii pw. św. Wojciecha w Wąwolnicy i kustoszem sanktuarium Matki Boskiej Kębelskiej. Przeżył 65 lat, w kapłaństwie 39.

Ks. kan. Jerzy Ważny urodził się w 1960 r. w Tomaszowie Lubelskim, święcenia kapłańskie przyjął w 1987 r. z rąk ówczesnego bpa Bolesława Pylaka. Był jednym z najbardziej rozpoznawalnych kapłanów archidiecezji lubelskiej, przez 25 lat prowadził wspólnotę w największym sanktuarium archidiecezji lubelskiej.
CZYTAJ DALEJ

Jedlina-Zdrój. W drodze do diakonatu stałego

2026-01-14 11:33

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Archiwum prywatne

Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała

Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała

Do posługi diakona stałego w diecezji świdnickiej przygotowuje się Janusz Radziszewski z Jedliny-Zdroju. Przed nim już ostatnia prosta formacji, czas szczególnego skupienia, modlitwy i porządkowania doświadczeń życia, które Pan Bóg przez lata wpisywał w jego drogę powołania.

Ta droga prowadziła przez bardzo różne środowiska i doświadczenia, które dziś układają się w spójną historię służby. 30 czerwca 2025 roku Janusz Radziszewski przyjął posługę lektoratu, choć z Liturgiczną Służbą Ołtarza związany jest nieprzerwanie od 1988 roku, od czasów szóstej klasy szkoły podstawowej. Posługa słowa od lat była więc naturalną przestrzenią jego zaangażowania w Kościele. Obecnie podejmuje on formację dla przyszłych diakonów stałych w Diecezjalnym Ośrodku Formacyjnym w Opolu.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii słuchanie oznacza posłuszeństwo, a posłuszeństwo rodzi wolność

2026-01-15 09:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Modlitwa Dawida wyrasta bezpośrednio z wyroczni Natana i ma charakter zdumienia. Król „zasiada przed Panem”. Ten gest oznacza spoczynek serca w obecności Boga i rezygnację z własnej kontroli. W tle stoi Arka w namiocie na Syjonie, a więc znak Boga bliskiego, który mieszka pośród swego ludu w prostocie. Dawid wraca do swoich początków, do pastwiska i do drogi, którą Pan go poprowadził. W Biblii taka pamięć chroni przed pychą. Powraca też słowo „dom”. Po hebrajsku (bajt) oznacza i budowlę, i ród. Dawid słyszał, że Pan buduje mu dom, czyli trwałą dynastię. Obietnica sięga dalej niż dzień dzisiejszy i obejmuje przyszłe pokolenia. Wers 19 zawiera trudne wyrażenie (torat ha’adam). Bywa rozumiane jako „los człowieka” albo „pouczenie dla człowieka”. Dawid widzi, że obietnica dla jego rodu niesie światło także dla całego ludu. Modlitwa nie zatrzymuje się na emocji. Dawid wypowiada imię Boga z czcią i przyznaje, że Pan zna swego sługę do końca. W dalszych wersetach brzmi wdzięczność za Izraela, którego Pan „utwierdził” jako swój lud. Pojawia się tytuł „Pan Bóg Zastępów”, który podkreśla, że ostateczna władza należy do Boga, nie do tronu. Wypowiedź króla staje się wyznaniem wiary w jedyność Boga i w Jego wierność przymierzu. Dawid prosi, aby słowo Pana spełniło się „na wieki” (le‘olam). To prośba o trwałość łaski, a zarazem o serce, które nie wypacza daru. Na końcu pojawia się błogosławieństwo. Dawid nie domaga się sukcesu. Prosi o błogosławieństwo dla „domu sługi”, aby trwał przed Bogiem. W tej modlitwie słychać ton późniejszych psalmów królewskich, które uczą Kościół dziękczynienia i ufności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję