Reklama

"Zapiski więzienne" Prymasa Wyszyńskiego

Niedziela Ogólnopolska 32/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Jest rok 1953, mrok komunizmu, trwa wojna z narodem, z Kościołem. Każdy przejaw wolnej myśli jest zagrożeniem dla komunistycznej władzy. Więzienia zapełnione są żołnierzami Polski Podziemnej, chłopami, księżmi i zakonnikami. Prymas Polski - kard. Stefan Wyszyński czuje brzemię odpowiedzialności za powierzone mu dzieło: jak zachować wolność w zniewolonych czasach; jak zachować Kościół polski, gdy w sąsiednich krajach Kościoły zmuszane są do zejścia do podziemia; jak uchronić wiernych przed niepotrzebnymi aresztowaniami, przecież substancja narodowa już i tak została naruszona przez poprzedniego okupanta. Głowa Kościoła w Polsce nie jest bezpieczna. Dopóki może wypowiadać się na ambonie, utrzymywać kontakty z księżmi, czuwać nad kościelnymi strukturami i oddziaływać na wiernych, stanowi zagrożenie dla komunistycznej władzy, która dobrze o tym wie. Jeszcze nie czuje się na siłach, by unicestwić Księdza Prymasa, ale zamknąć go, odizolować, zatrzeć ślady - to już może zrobić i korzysta z tej możliwości.
25 września w późnych godzinach nocnych Stefan Kardynał Wyszyński - Prymas Polski został aresztowany i uwięziony przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. Przez trzy lata w kolejnych miejscach izolacji pisał pamiętnik, który wiele lat później wydany został pod tytułem Zapiski więzienne. Dziś wiemy, że gdyby nie tamta nieugięta postawa Księdza Prymasa, gdyby nie zawierzenie siebie i narodu Jasnogórskiej Królowej, nie byłoby Polaka na Piotrowym tronie, nie byłoby polskiego pielgrzymstwa, nie byłoby wolności, której tak często nie umiemy uszanować.

W Kaplicy Różańcowej na Jasnej Górze aktorzy Teatru Studio z Katowic odtwarzają codziennie zapisane przez Prymasa Polski kolejne etapy uwięzienia: Rywałd, Stoczek Warmiński, Prudnik Śląski, Komańcza... Zaciemnione wnętrze kaplicy, rozświetlane punktowo ostrym reflektorem, budzącym jednoznaczne skojarzenia przesłuchania. Oszczędne rekwizyty: klęcznik, walizka, blaszane miski, stół obity ceratą, łóżko z siennikiem, brewiarz oraz jaśniejący obraz Matki Bożej. Przez blisko dwie godziny aktorzy przekazują zapisaną przez Księdza Prymasa prawdę, że nie wolno dobrowolnie wyrzec się wolności. Mrok, zimno, coraz gorszy stan zdrowia kard. Wyszyńskiego, niepokój o zdrowie ojca, rozmowy ze współwięźniami. Pierwsze Boże Narodzenie w więzieniu, łamanie się opłatkiem, figurka maleńkiego Jezusa przysłanego w paczce - proste środki wyrazu, ascetyczna scenografia, minimum rekwizytów.
Nieugięty Kapłan, pełen ciepła dla współtowarzyszy niewoli, z pobłażaniem przygląda się upadkowi człowieka. Akcja obejmuje przeciwstawne wartości reprezentowane z jednej strony przez Księdza Prymasa, z drugiej przez "opiekunów"-oprawców: godność i upodlenie, wolność i zniewolenie, wielkość i nędza ludzka. Widzowie towarzyszą Księdzu Prymasowi w zmaganiach o spełnienie najprostszego prawa, prawa do wolności i godności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Postać Prymasa Tysiąclecia, kandydata na ołtarze, wita przybywających na Jasną Górę pochyloną w modlitwie sylwetką. Jest w tej postawie pokora i cześć dla Matki Bożej. Jakże długą drogę musiał przejść Prymas Wyszyński - ile poniewierki, pogardy, kpin, by stanąć uwieczniony w kamiennym posągu u stóp Ołtarza Narodu, który sam wskazał jako jedyną drogę do wolności. Jaką drogę musimy przejść my sami, by zrozumieć w pełni przesłanie Kardynała Wyszyńskiego?
Warto, pielgrzymując do Maryi, pobyć z Jej wiernym Czcicielem, poznać siłę i moc wiary człowieka, który zaufał i powierzył siebie i naród Maryi. Spektakl przygotowany przez aktorów Teatru Studio z Katowic powstał na podstawie Zapisków więziennych Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Adaptacja i reżyseria - Jan Machulski. W roli Księdza Prymasa występuje Jerzy Król. Trzeba koniecznie wybrać się na ten spektakl. Widzowie, którzy przybyli do Kaplicy Różańcowej w niedzielne popołudnie 23 lipca, zwierzali się, że znają, czytali Zapiski więzienne Prymasa Wyszyńskiego. Zauroczeni osobą Prymasa, przyszli na spektakl, by pogłębić wiedzę o duchowości Kardynała, zbudować siebie niezłomną siłą jego charakteru. Dowiedzieli się o spektaklu od syna, który przyniósł program z Jasnej Góry, z ogłoszeń w Radiu Jasna Góra i w Niedzieli oraz z zapowiedzi Ojców Paulinów. Pielgrzymi z Częstochowy, Krakowa, Sieradza... przybyli na Jasną Górę do Matki - tak jak wielokroć przybywał kard. Stefan Wyszyński - i spotkali się z Prymasem Tysiąclecia.

Spektakl "Zapiski więzienne" według pamiętników Stefana Kardynała Wyszyńskiego - Prymasa Tysiąclecia - jest wystawiany na Jasnej Górze w Kaplicy Różańcowej po zasłonięciu Obrazu Matki Bożej o godz. 12.30 - w dni powszednie, o godz. 13.30 - w soboty i niedziele oraz codziennie o godz. 19.20 (kończy się przed godz. 21.00, a więc można zdążyć na Apel Jasnogórski).
Na prośbę grup zorganizowanych spektakl może być wystawiany dodatkowo o innej porze.
Spektakl przygotowali aktorzy Teatru Studio z Katowic.
Adaptacja i reżyseria: Jan Machulski
W spektaklu występują: Jerzy Król (kard. Wyszyński), Jan Chmaj (ksiądz), Saniwoj Król (ksiądz więzień), Juranda Król (siostra zakonna), Sławomir Gałdyn (opiekun), Aleksander Rządkowski (delegat rządu).
ZAPRASZAMY

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo do maturzystów: im bliżej jesteśmy Boga, tym jesteśmy piękniejsi

2026-03-14 14:42

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

abp Wacław Depo

maturzyści

archidiecezja częstochowska

Maciej Orman/Niedziela

Akt zawierzenia maturzystów Matce Bożej

Akt zawierzenia maturzystów Matce Bożej

Do wytrwania w wierze i zaufania Bogu na wzór Maryi wzywał abp Wacław Depo maturzystów z archidiecezji częstochowskiej, którzy 14 marca pielgrzymowali na Jasną Górę.

W bazylice metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. w ich intencji. W homilii podkreślił, że „wiara jest nie tylko zespołem pojęć i przekonań, ale osobistą więzią z Chrystusem”. – My już nie należymy tylko do samych siebie, dlatego nie pokładamy nadziei w sobie, ale dzięki wstawiennictwu Matki Bożej chcemy zrealizować drogę, którą Bóg nam przygotował – powiedział hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

2026-03-10 09:18

Niedziela Ogólnopolska 11/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

2026-03-15 15:04

Adobe Stock

W piątek 13 marca zginęło dwóch księży, którzy uratowali dwóch tonących ministrantów na plaży w Ekwadorze - donosi agencja ACI Prensa. Księża Alfonso Avilés Pérez, członek Stowarzyszenia Jezusa Chrystusa Kapłana i proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule; oraz Pedro Anzoátegui, który posługiwał w diecezji San Jacinto, nie zawahali się ruszyć na ratunek młodzieży uczestniczącej w wielkopostnych rekolekcjach ministrantów, które odbywały się w nadmorskiej miejscowości Playas, gdzie dzieci weszły do morza.

Dwóm ministrantom groziło utonięcie, a księża przybyli, aby ich uratować. Ministranci, dzięki Bogu, wyszli z wody, ale niestety księża nie. Wszyscy młodzi uczestnicy rekolekcji czują się dobrze fizycznie, nie grozi im niebezpieczeństwo i zostali zabrani do swoich domów, jak podaje ekwadorska gazeta El Mercurio.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję