Kaziuki wileńskie (od 370 lat) to wielkie jarmarki związane z uroczystością św. Kazimierza w dniu 4 marca. Były wyrazem hołdu i pamięci składanych Królewiczowi Kazimierzowi spoczywającemu w wileńskiej katedrze. To święto religijno-ludowe mieszkańców Wilna i Ziemi Wileńskiej. Na wielkim jarmarku pojawia się sprzęt gospodarczy, hafty, rękodzieła, narzuty, ręczniki, palmy, obwarzanki i pierniki w kształcie serc z zabawnymi, ironicznymi lub czułymi napisami.
Rzeszów od 11 lat również ma swoje Kaziuki
Caritas Diecezji Rzeszowskiej przyglądając się dobrym inicjatywom i tradycjom stała się ich organizatorem. Cel został określony już w 2000 r.: uczcić św. Kazimierza - patrona młodzieży Polski i Litwy i polecić opiece św. Patrona osobę Czcigodnego Solenizanta Biskupa rzeszowskiego Kazimierza Górnego, przypomnieć o jedności narodu polskiego i litewskiego, przybliżyć społeczeństwu temat młodzieży polskiej zza wschodniej granicy, która studiuje w Rzeszowie (na roku zerowym aktualnie na Uniwersytecie Rzeszowskim studiuje młodzież polskiego pochodzenia z Kazachstanu, Białorusi, Rumunii, Mołdawii, Gruzji, Rosji, Uzbekistanu). Jest to nawiązanie do tradycji wileńskiej, a pieniądze z kiermaszu serc piernikowych i tortowych oraz zebrane fundusze są przeznaczone na pomoc dla tej młodzieży.
Caritas Diecezji Rzeszowskiej organizuje dla młodzieży polskiej ze Wschodu różnorakie akcje, m.in. spotkanie opłatkowe i jasełka w wykonaniu młodzieży, ale też pomoc materialną w postaci paczek żywnościowych i z odzieżą; opłaca bilety na podróż do domów rodzinnych tym, których na to nie stać, pomaga w zakupie leków. Caritas współuczestniczy także w organizowaniu wycieczek historyczno-krajoznawczych do Krakowa i Zakopanego - jest to wynik współpracy Uniwersytetu Rzeszowskiego, rzeszowskiej Caritas i Wspólnoty Polskiej.
Akcję Kaziuki wspomagają: Caritas Academica, Szkolne Koła Caritas oraz rzemieślnicy branży cukierniczej.
Rzeszowskie Kaziuki 2011 przeżywać będziemy w niedzielę 6 marca. Msza św. o godz.9.30 zostanie odprawiona w kościele Świętego Krzyża przy ul. 3 Maja. Uczestniczyć w niej będzie młodzież polska ze Wschodu studiująca w Rzeszowie. Przy kościołach rzeszowskich Caritas zaprosi do nabywania piernikowych serc (będzie ich ok. 7 tys.). Będą też obrazki z podobizną św. Kazimierza.
Wciąż jest aktualne wezwanie, którym żył św. Kazimierz: „Królewicz nie może nic przystojniejszego czynić, jak w ubogich służyć samemu Chrystusowi”. Z miłości Bożej wypływała miłość Kazimierza do bliźniego.
Dziś trzeba nam na nowo powrócić do modlitwy. Trzeba nam wciąż z nową wiarą i głębokim rozeznaniem wczytywać się w karty Pisma Świętego i pytać o aktualizację nauczania na nich zapisanego. Potrzebne nam wstawiennictwo i wzór Patrona, który realizował te wartości na miarę swych czasów.
Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.
Jak przekazała Archidiecezja Wrocławska w komunikacie z 16 grudnia 2025 roku, decyzja o utworzeniu Komisji ds. zbadania funkcjonowania fundacji Teobańkologia została podjęta przez metropolitę wrocławskiego abp. Józefa Kupnego w związku z rozwojem działalności fundacji oraz szeroką skalą jej inicjatyw duszpasterskich i medialnych. Celem komisji jest zbadanie działalności fundacji, zapewnienie jej przejrzystości oraz pogłębienie współpracy pomiędzy fundacją a Kościołem.
Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci
2026-01-20 08:36
PAP
Adobe Stock
Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.
PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
- Zmaganie o krzyż ciągle trwa i dotyka każdego pokolenia. Każdy w swoim życiu - mniej lub bardziej otwarcie - musi bronić krzyża – w swoim sercu, w swoim najbliższym otoczeniu, także w przestrzeni publicznej –w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej mówił abp Marek Jędraszewski.
W niedzielę 18 stycznia na początku Eucharystii o. Cyprian Moryc OFM, kustosz Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej przywitał abp. Marka Jędraszewskiego i wszystkich zgromadzonych. – Bardzo się cieszymy. Dziękujemy na przyjaźń, za obecność – podkreślił gospodarz Polskiej Jerozolimy. Arcybiskup modlił się w intencji Misterium Kalwaryjskiego, do którego przygotowania rozpoczynają się dzisiaj. Przy tej okazji kustosz powitał też wszystkich twórców – aktorów, reżyserów i koordynatorów. – Modlimy się, aby Pan Jezus nam błogosławił w tym ważnym wydarzeniu – mówił o. Moryc.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.