Przemierzając drogi i bezdroża Dolnego Śląska natrafiamy na kolejne zabytki i tajemne miejsca. Jedną z atrakcji są dolnośląskie zamki i warownie. Dziś zaglądamy do Bolkowa (na trasie z Wrocławia do Jeleniej Góry). Znajduje się tu średniowieczna twierdza, której data powstania nie jest znana. Pierwsza wzmianka w kronikach pojawiła się w 1277 r. Świadczy to o tym, że zamek istniał już przed tą datą. Właścicielem zamku w Bolkowie był w tym okresie Bolesław II Rogatka, książę legnicki. To nie od niego jednak pochodzi nazwa zamku i miasta, a od Bolesława I Surowego - kolejnego władcy.
Forteca trudna do zdobycia
Reklama
Bolesławiecki zamek znajduje się na wzgórzu, które ma nierównomiernie rozłożone zbocza. Jedno z nich bardzo stromo opada do rzeki - Nysy Szalonej, a z drugiej strony łagodnie w kierunku obecnego miasta. Ukształtowanie terenu sprawia, że zamek wygląda jak forteca nie do zdobycia. Na jego niedostępność wpływała jego ciągła rozbudowa. Wystarczy wspomnieć, że zamek ten w swej historii był wielokrotnie oblegany. W 1245 r. czterokrotnie otoczyły go wojska czeskie, którym nie udało się go zdobyć. Bolkowiecki zamek był również wielokrotnie najeżdżany przez husytów i dopiero w roku 1456 król czeski Jerzy z Podjebradu zdobył twierdzę i osadził tam Jana z Czernej - rycerza, ale zarazem rozbójnika i awanturnika. Wkrótce zamek oblegli mieszczanie wrocławscy i świdniccy i zdobyli zamek, wieszając nieprzychylnego im sąsiada. Kolejne oblężenia dotyczą czasu wojny trzydziestoletniej. Wtedy to zamek był trzykrotnie oblegany przez wojska szwedzkie i dopiero za trzecim razem udało się go zdobyć. Zniszczenia zamku były bardzo duże, ale wkrótce uporano się z jego odbudową. W 1703 r. kupili go zakonnicy - Cystersi z Krzeszowa. Własnością cieszyli się trochę ponad jeden wiek, bo w 1810 r. nastąpiła sekularyzacja i zakon cystersów został skasowany. Zamek wtedy dostał się w ręce państwa pruskiego i powoli popadał w ruinę. Na początku XX wieku pozwolono na jego odbudowę, która kontynuowana jest od roku 1994.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Fabryka i podziemne przejście
Wydawać by się mogło, że nic niezwykłego w opisanych powyżej kolejach losu zamku nie ma. Jest jednak kilka tajemniczych informacji i nie pochodzą one wcale z pradawnych czasów. Istnieją mianowicie przypuszczenia o istnieniu podczas wojny tajnego zakładu niemieckiego - fabryki zbrojeniowej. Ponoć dopiero pod koniec wojny fabryka zajęła się produkcją zbrojeń - wcześniej była to fabryka włókiennicza. Nie ma do tej pry dowodów potwierdzających powyższą teorię, ale w doniesieniach jest mowa również o podziemnym przejściu między zamkami Bolków i Świny. Ponoć Niemcy, czując zagrożenie zbliżającego się frontu, wywieźli tam w ciężarówkach tajemne technologie i skarby, a potem je zabetonowali. Resztę zasypano, a pracujących przy tym przedsięwzięciu zastrzelono.
Co z bursztynową komnatą?
Już w poprzednim odcinku naszej wędrówki po tajemnych miejscach na Dolnym Śląsku pojawiła się sugestia jakoby w zamku lub jego pobliżu został ukryty najbardziej poszukiwany skarb XX wieku - bursztynowa komnata. W 2000 roku jedna z firm weryfikowała doniesienia dr. Jana Stulina, który - powołując się na świadków - opisał przywiezienie skarbu z Królewca do Bolkowa. Badania nie wykazały, że na zamku znajduje się skarb, ale w ich wyniku ustalono, że pod zamkiem znajdują się niezbadane i nieznane do tej pory pomieszczenia. Może to potwierdzać tezę o istnieniu tu fabryki. Jak podają różne źródła, pod koniec wojny Niemcy mogli produkować w Bolkowie bardzo zaawansowane technologicznie części do silników samolotów i urządzeń optycznych, a nawet części do rakiet mogących przenosić ładunki nuklearne.
Poczuj powiew historii
Niewątpliwie Bolków nawet bez XX-wiecznych tajemnic jest miejscem niezwykłym, w którym powiew historii jest odczuwalny bardzo mocno. Przy zamku działa bractwo rycerskie, które ćwiczy nieustannie, przygotowując się na ewentualnego najeźdźcę. Dość często na zamku i w jego pobliżu można ujrzeć zakutych w zbroje rycerzy, którzy dodają niesamowitego uroku średniowiecznej twierdzy. Na zamku i wokół są organizowane turnieje rycerskie i różne imprezy: występy teatrów, koncerty muzyki dawnej i tańca dawnego. Bolkowieckim rycerzom przyświeca cel, by propagować kulturę średniowiecza w atrakcyjny i przystępny dla każdego sposób. Średniowieczne imprezy są organizowane wiele razy w roku, a o szczegółach można się dowiedzieć z oficjalnej strony zamku:
Źródło: Audycje wyemitowane w Katolickim Radiu Rodzina