Zobaczyłam ich podczas tegorocznego Zimowego Salonu Artystycznego Twórczych Nauczycieli w Krakowie. Teoretycznie niczym się nie wyróżniali. Ot, zgrana, wesoła grupa młodych ludzi. Gdy wchodzili na scenę, aby zaprezentować piosenki autorstwa ich opiekunki Katarzyny Hrynkiewicz (nauczycielki kształcenia słuchu i propedeutyki kompozycji), zauważyłam, że niektórzy potrzebowali pomocy, aby zająć właściwe miejsce. Szybko jednak sobie z tym poradzili, a zaśpiewali i zagrali tak pięknie, że gdy miałam zagłosować na Najciekawszą Osobowość Artystyczną Salonu, bez wahania wpisałam nazwisko pani Katarzyny. Podobnie uczyniła większość uczestników Salonu i zebrana publiczność, bo autorka piosenek wykonywanych przez zespół „Nadzieja”, działający przy krakowskiej SOSW dla Niewidomych i Słabowidzących, zdobyła ów zaszczytny tytuł oraz puchar małopolskiego Kuratora Oświaty.
Występują, bo lubią
Grupa wokalno - instrumentalna „Nadzieja” działa od pięciu lat. Tworzą ją absolwenci Technikum dla Stroicieli i Realizatorów dźwięku: Ewa Domańska (śpiew), Marta Gaweł (śpiew, akordeon), Joanna Włodarczyk (śpiew), Piotr Tarasewicz (śpiew, instrumenty klawiszowe), a kierownikiem artystycznym jest ich była nauczycielka Katarzyna Hrynkiewicz (gitara). W repertuarze „Nadziei” znajdują się bardzo różnorodne piosenki: poetyckie, patriotyczne, turystyczne.... - Zespół powstał spontanicznie - wspomina pani Katarzyna. - Zebrała się grupa osób do śpiewania kolęd. Przy okazji wyszło, że się dobrze rozumiemy, że chcemy wspólnie coś robić. Nie bez znaczenia był fakt, że od początku głosowo świetnie się zgraliśmy. Toteż powołałam zespół, w którym działamy, bo jest nam ze sobą dobrze.
Nazwę wymyślili podczas jednej z prób. Nie mieli wątpliwości, że powinni się tak nazywać. - Nadzieja to słowo, w którym się tak wiele mieści - wyjaśnia nauczycielka. - Trzeba ją mieć, żeby było łatwiej iść przez życie, w którym wciąż są do pokonania trudności. Nie bez znaczenia jest fakt, że nasze piosenki są przede wszystkim o nadziei, miłości, o poszukiwaniu światła w nas i wokół nas.
Wiele wygrali
Zespoły działające przy szkołach najczęściej przerywają działalność wraz z zakończeniem edukacji. Tymczasem „Nadzieja” trwa. Od początku istnienia towarzyszy im dobra passa. Konkursy, przeglądy, festiwale, w których uczestniczą, pozwalają im konfrontować ich poziom muzyczny z innymi występującymi. Lista osiągnięć jest imponująca. Wśród nich warto wymienić Grand Prix na IV Festiwalu Piosenki Religijnej „Opoka” w Kielcach, Grand Prix na XV Podhalańskim Festiwalu Piosenki Religijnej „Sacrosong” w Nowym Targu, I miejsce w XI Ogólnopolskim Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Będzinie, Grand Prix na V Ogólnopolskim Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Warszawie... Zarząd Główny PZN przyznał im prestiżową Nagrodę im. mjr H. Baranowskiego za wybitne osiągnięcia muzyczne w 2005 r. Dwa lata później zespół wydał pierwszą płytę „Lepszy czas”.- Myślę, że to są powody do zadowolenia - mówi Piotr Tarasewicz. - Ponadto udział w przeglądach mobilizuje do doskonalenia formy zespołu. Jednak dla mnie największą satysfakcją jest usłyszeć świetne wykonanie utworu, w którego powstawaniu miałem udział. A Joanna Włodarczyk dodaje: - Jest miło zdobywać nagrody. Ale myślę, że nie to jest najważniejsze. Przypuszczam, że potrafilibyśmy się pogodzić i z porażką, bowiem za najcenniejsze uważam to, że lubimy śpiewać i że mamy możliwość to czynić.
Pomóż w rozwoju naszego portalu