Reklama

Krakowski ślad

Niedziela małopolska 2/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

19 stycznia Kościół wspomina św. Józefa Sebastiana Pelczara. Został on kanonizowany w 2003 r., w dniu 83. urodzin Papieża Jana Pawła II. I choć jako biskup przemyski kojarzony jest głównie z rejonem wschodniej Małopolski, zostawił także swój ślad w dziejach Krakowa i Wszechnicy Jagiellońskiej.
Józef Sebastian Pelczar urodził się w 1842 r. w niewielkiej miejscowości Korczynie na Podkarpaciu, jako trzecie z czworga dzieci Wojciecha i Marianny Pelczarów. Był bardzo zdolnym i pracowitym uczniem. Nauka była jego pasją. Szczególnym zainteresowaniem darzył historię. Jednocześnie powoli odkrywał w sobie powołanie do kapłaństwa. Przyczyniło się do tego religijne wychowanie i głęboka wiara jego rodziców.

Kapłaństwo i nauka

Święcenia kapłańskie przyszły Święty przyjął jako 22-letni młodzieniec w 1864 r. Odtąd studia i nauka szły w parze z formacją kapłańską. Studiował w Collegium Romanum (obecnie Uniwersytet Gregoriański) i w Instytucie św. Apolinarego (dziś Uniwersytet Laterański) w Rzymie. Wróciwszy do kraju, objął najpierw stanowisko prefekta w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu. Następnie przybył do Krakowa, gdzie został profesorem zwyczajnym historii Kościoła i prawa kanonicznego na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Niedługo potem, w 1882 r., został rektorem tej uczelni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Krakowie

Reklama

Józef Sebastian Pelczar od razu dał się poznać jako doskonały wykładowca, potrafiący umiejętnie przekazać wiedzę, a jednocześnie jako duszpasterz, któremu drogie były sprawy uczelni i studentów. Z własnych pieniędzy finansował kuchnię dla ubogich żaków, szczególnie dla tych przybyłych z odległych miejsc. Był także m.in. inicjatorem powstania Bractwa Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej, którego zadaniem była szeroko pojęta opieka nad potrzebującymi różnych stanów i zawodów.

Sercanki

Jednym z dzieł Bractwa było przytulisko dla służących, ubogich dziewcząt, w celu zapewnienia im odpowiednich warunków materialnych oraz moralnych do egzystowania w wielkim mieście. Ks. Pelczarowi zależało na tym, aby opiekę nad tym ośrodkiem sprawowała osoba konsekrowana, zakonna. Dlatego w 1894 r. z jego inicjatywy powstało w Krakowie Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, z rozszerzonymi kompetencjami i ustawami do prowadzenia działalności dobroczynnej. Niedługo potem powstał w Krakowie kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego - przy ul. Garncarskiej. To w tym kościele można dziś pokłonić się relikwiom Świętego. Nawiedził je Ojciec Święty Jan Paweł II, w dwa miesiące po beatyfikacji świętego Biskupa w 1991 r.

Kult

Pamięć o św. Józefie Sebastianie Pelczarze, długoletnim i zasłużonym biskupie przemyskim trwa. W całej Polsce powstają kościoły i kaplice poświęcone jego osobie. Liturgiczne wspomnienie tego Świętego stanowi dobrą okazję do zajrzenia do jego licznych biografii lub nawiedzenia jego relikwii. Dobrze jest też wiedzieć, że każdy dzień ma swojego patrona, u którego warto wypraszać łaski na dobre życie i podążanie śladem jego świętości do Nieba…

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Ryś do dzieci: Bóg mówi: „Chcę byś służył mi jak syn, a nie jak niewolnik"

2026-01-11 16:37

[ TEMATY ]

dzieci

kard. Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

- Dziecko to jest osoba, która umie brać i cieszy się, że dostaje „fajne” rzeczy. Dlatego z radością służy Bogu, a nie jak niewolnik. Życzę wam, kochani dorośli, byście przeżywali wiarę jak dzieci. To znaczy, byście wiedzieli, ile dostajecie, gdy przychodzicie na Eucharystię - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. dla rodzin z dziećmi w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

Na początku Eucharystii kustosz papieskiego sanktuarium, ks. Tomasz Szopa podkreślił radość wspólnoty z obecności kard. Grzegorza Rysia podczas Eucharystii dla rodzin z dziećmi. Serdecznie powitał metropolitę, księży oraz licznie zgromadzone rodziny.
CZYTAJ DALEJ

Kamil Stoch oddał ostatni skok i zakończy karierę sportową

2026-01-11 18:38

[ TEMATY ]

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia - powiedział tuż po ostatnim skoku w Pucharze Świata w Zakopanem Kamil Stoch. Kończący karierę sportową po tym sezonie zawodnik z Zębu zajął na Wielkiej Krokwi 42 miejsce.

- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
CZYTAJ DALEJ

XIII Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek

2026-01-11 23:36

Zuzanna Żądło

Ubiegłoroczny koncert kolęd w Czarnej Sędziszowskiej

Ubiegłoroczny koncert kolęd w Czarnej Sędziszowskiej
Bazylika O. Bernardynów: 18:00 – Msza św. z zespołami 19:00 – rozdanie dyplomów
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję