Szumowski: posiedzenie Sejmu potrzebne, by wprowadzić kolejne rozwiązania do walki z koronawirusem
Jako minister zdrowia potrzebuję rozwiązań prawnych; jeśli państwo nie wprowadzi kolejnych regulacji prawnych, których potrzebuję to będziemy mieli coraz trudniejsze działania, coraz więcej będzie chorych - powiedział w środę minister zdrowia, Łukasz Szumowski odnosząc się do najbliższego posiedzenia Sejmu.
W czwartek o godz. 14 rozpocznie się posiedzenie Sejmu, które będzie dotyczyło zmian Regulaminu Sejmu w związku z epidemią. Posłowie będą pracowali w kilku salach.
Szumowski był pytany w programie Wirtualnej Polski, czy posiedzenie izby niższej Parlamentu to dobra decyzja i czy sam jako poseł będzie obecny. "To jest praca parlamentarzystów. Trzeba uchwalić choćby nowelizację ustawy dotyczącej spraw zdrowotnych, żeby usprawnić działanie państwa, trzeba uchwalić ochronę dla przedsiębiorców, żeby mieli możliwość skorzystania z ulg i przepisów, które są tam zapisane. To są rzeczy, bez których państwo będzie coraz dotkliwiej odczuwało koronawirusa" - podkreślił.
Wyraził nadzieję, że marszałek Sejmu, Prezydium Sejmu i Konwent Seniorów podejmą działania, żeby zminimalizować ryzyko dla posłów.
Podziel się cytatem
"Ja potrzebuję narzędzi. Jeśli państwo nie wprowadzi kolejnych regulacji prawnych, które potrzebuję, to będziemy mieli coraz trudniejsze działania, coraz więcej będzie chorych. Tak, jak chodzę do gmachu ministerstwa, tak samo będę musiał przyjść do gmachu Sejmu. Ale rozumiem, że jeżeli 400 osób rozdzieli się po odpowiedniej liczbie sal, to w jednym pomieszczeniu nie będzie przebywało więcej osób, niż to jest niezbędne i dystans pomiędzy osobami będzie zachowany" - stwierdził minister Szumowski.
"Wiem że były propozycje zdalnej pracy Sejmu, zdaje się, że nie wszyscy politycy chcieli się na to zgodzić. Szkoda, bo byłoby to na pewno rozwiązanie lepsze" – oecnił.
Dodał, że jeżeli któryś z posłów ma infekcję, najlepiej żeby nie pojawił się w Sejmie.
Zmiana Regulaminu Sejmu ma dotyczyć już piątkowego posiedzenia, na którym posłowie mają zająć się rządowym projektem tzw. pakietu antykryzysowego. Według informacji przekazanych we wtorek przez marszałek Sejmu, na sali plenarnej ma być ograniczona liczba posłów - przedstawiciele każdego klubu i koła. Pozostali posłowie mają mieć możliwość udziału w posiedzeniu zdalnie, również zdalne ma być głosowanie. (PAP)
Posłowie odrzucili obywatelski projekt nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, zmierzający do całkowitego zakazu aborcji. Decyzję posłów poprzedziła burzliwa debata oraz zapowiedź premier Beaty Szydło o rządowym projekcie wsparcia dla rodzin i matek, które zdecydują się na urodzenie i wychowanie dzieci niepełnosprawnych.
Odrzucenie obywatelskiego projektu nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, zmierzającego do całkowitego zakazu aborcji, zarekomendowała w środę wieczorem sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.