Reklama

Sport

Polak wygrał piąty mecz z rzędu i awansował do ćwierćfinału turnieju ATP

Hubert Hurkacz pokonał Szweda Mikaela Ymera 6:2, 7:6 (2) i awansował do ćwierćfinału turnieju ATP na twardych kortach w Auckland (pula nagród 610 tys. dol.). Polski tenisista jest niepokonany w tym roku.

[ TEMATY ]

sport

youtube.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zajmujący 34. miejsce w światowym rankingu i rozstawiony w Nowej Zelandii z numerem szóstym Hurkacz wygrał piąty singlowy mecz w sezonie. W poprzednim tygodniu pokonał trzech rywali, do tego wyżej notowanych od siebie, w drużynowym ATP Cup, a w teraz odprawił drugiego w Auckland.

Reklama

Występ w tej imprezie zaczął o zwycięstwa nad Włochem Lorenzo Sonego 7:5, 6:3, a w drugiej rundzie w niespełna sto minut uporał się ze Szwedzkim kwalifikantem, który jest 77. w klasyfikacji tenisistów.

Podziel się cytatem

22-letni wrocławianin, którym w całym spotkaniu posłał 10 asów, w pierwszej partii dwukrotnie przełamał podanie przeciwnika, a sam tylko raz bronił break pointa. W drugiej obaj zawodnicy skutecznie rozgrywali własne gemy serwisowe, a jedyną szansę na przełamanie miał Szwed w 11. Rozstrzygnął jednak o losach seta, i jak się okazało również meczu, tie-break, w którym Polak najpierw odskoczył na 3-0, później na 5-2 i wykorzystując pierwszą piłkę meczową zakończył pojedynek.

Była to pierwsza potyczka tych graczy.

Za awans do ćwierćfinału Hurkacz otrzyma 16,5 dolarów premii i 45 punktów rankingowych, co prawdopodobnie pozwoli mu poprawić najwyższą dotychczas, 33. lokatę w rankingu tenisistów.

O awans do drugiego w karierze półfinału powalczy z Hiszpanem Feliciano Lopezem, który pokonał najwyżej rozstawionego tenisistę - Włocha Fabio Fogniniego 3:6, 6:4, 6:3.

Podziel się cytatem

Turniej w Auckland jest ostatnim sprawdzianem formy przed rozpoczynającym się w poniedziałek w Melbourne wielkoszlemowym Australian Open.

2020-01-15 11:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polacy po wielkiej walce przegrywają z Portugalią

Polscy zawodnicy jeszcze nigdy nie zaszli tak daleko na Mistrzostwach Europy w piłce nożnej. Biało-czerwoni zagrali z Portugalią o awans do półfinału Euro 2016.

KONKURS RZUTÓW KARNYCH.

1:0 - Ronaldo.
1:1 - Lewandowski.
2:1 - Sanches.
2:2 - Milik.
3:2 - Moutinho.
3:3 - Glik.
4:3 - Nani.
4:3 - Błaszczykowski nie strzelił karnego!
5:3 - Quaresma strzela karnego! Portugalia w półfinale.

Koniec pięknej przygody na EURO 2016. Dziękujemy za walkę! https://t.co/yUxBpBc3pP pic.twitter.com/zkoXGJpOkb
CZYTAJ DALEJ

Ojciec księdza Popiełuszki nie żyje

Zmarł ojciec księdza Jerzego, Władysław Popiełuszko. - Istnieje głęboka więź między Suchowolą, gdzie został on pochowany, a warszawskim Żoliborzem, gdzie znajduje się grób księdza Jerzego - mówi ks. prałat Zygmunt Malacki, proboszcz żoliborskiego kościoła św. Stanisława Kostki. Pan Władysław wiele razy przyjeżdżał z żoną do Warszawy na uroczystości związane z księdzem Jerzym. Rodzina do dziś wspomina, jak bardzo załamał się po zamordowaniu syna, do dziś ma przed oczami pana Władysława klęczącego samotnie przy grobie księdza i płaczącego. - Życie śp. Władysława było naznaczone wielkim cierpieniem, ten człowiek dźwigał naprawdę ogromny krzyż, podobnie zresztą jak pani Marianna, która wyznała kiedyś, że potrafi już odmawiać tylko bolesne tajemnice Różańca - podkreśla ks. Malacki. - Wielkość księdza Jerzego ukazuje wielkość jego rodziców, ale także odwrotnie: wielkość rodziców ukazuje wielkość ich syna kapłana. Pan Władysław był zwyczajnym człowiekiem, ale przez swą normalność, kimś wielkim. Życie księdza Jerzego stanowiło odbicie życia jego ojca: człowieka cichego, pokornego, zupełnie zwyczajnego, a zarazem kogoś wielkiego. Ks. Malacki wspomina również, z jak wielką troską pan Władysław wypowiadał się na temat Ojczyzny, jak bardzo interesował się jej losami. Ujmowała także jego ogromna życzliwość dla ludzi, dla sąsiadów, którym zawsze gotów był pomóc. - Zawsze dostrzegałem u tych ludzi wielką wiarę, miłość - do człowieka, Boga i Kościoła. Ci ludzie tworzyli wspaniałą, niezwykłą rodzinę. Jeszcze na jeden aspekt życia pana Władysława zwraca uwagę ks. Malacki: że właśnie on, wraz z mamą księdza Popiełuszki, od razu przebaczył oprawcom ich czyn. Przekonany, że sądzić będzie ich Pan Bóg, nie wydawał więc żadnych wyroków, nie złorzeczył mordercom. Ksiądz Jerzy ojca bardzo kochał, związany był z nim emocjonalnie. W swych zapiskach z 1982 r., z listopada, pisał: "W domu, gdy robiłem tacie zdjęcia, popłakał się staruszek. Tak mało mam czasu dla Rodziców. A przecież już nie będę ich miał długo. Tata ma 72 lata". Pan Władysław zmarł 26 czerwca 2002 r. W jego pogrzebie uczestniczyło kilkaset osób, delegacje robotników z pocztami sztandarowymi, przedstawiciele "Solidarności". Mszę św. żałobną koncelebrowało ponad pięćdziesięciu księży (wśród nich ks. Zygmunt Malacki i ks. Henryk Jankowski) i dwóch biskupów: Tadeusz Pikus z archidiecezji warszawskiej i Edward Ozorowski z archidiecezji białostockiej, na terenie której mieszka rodzina państwa Popiełuszków. - Z pewnością odszedł człowiek, który przez księdza Jerzego wpisał się w jakiś sposób w najnowszą historię - podkreśla ks. Z. Malacki.
CZYTAJ DALEJ

Matka Pocieszenia, królująca nas brzegami Bugu

2024-10-19 20:50

[ TEMATY ]

rozważania różańcowe

Red

Matko, pociesz nas – zawierzamy Ci nasze „trudne dziś” a także „niepewne jutro”, prowadź nasz Naród przez codzienność tak, jak prowadziłaś go przez wiele bolesnych dziejów. Bądź nam nadal Królową i Matką, naszym Pocieszeniem i naszą Orędowniczką. Pełni dziecięcej ufności wołamy do Ciebie:

Matko Pocieszenia, życia strzeż i zdrowia, Od powietrza, wojny, ognia i przednowia, O przeżegnaj, jak kraj długi, Nasze prace, nasze pługi; Ustrzeż bytu i imienia, Święta Matko Pocieszenia, nie opuszczaj nas.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję