Ks. Kancelarczyk podkreślił, że „sprawa tak oczywista, jak wartość życia człowieka, niezależnie od jego stanu zdrowia, nie powinna podlegać dyskusji”. - Dlatego dołączam się do ubolewania jakie wyraził abp Gądecki. Sprawa wartości życia nie powinna być ignorowana. W tak ważnej i oczywistej sprawie Trybunał Konstytucyjny powinien się jednoznacznie wypowiedzieć – ocenił, dodając, że wniosek poselski z pewnością zostanie ponowiony.
- Wartość życia nie powinna podlegać żadnym rozgrywkom politycznym, niestety tak się najwidoczniej stało. Na pewno ignorancja nie wynikała z braku czasu. Na temat wartości życia, takie gremium jak Trybunał Konstytucyjny, powinno się wypowiadać bez zająknięcia – podsumował duchowny.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Ponad dwa lata temu grupa posłów poprosiła o wydanie opinii ws. przesłanki eugenicznej zapisanej w obecnej ustawie aborcyjnej. 27 października 2017 r. do Trybunału Konstytucyjnego trafił wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej, dopuszczającej aborcję ze względu na podejrzenie upośledzenia lub nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu nienarodzonego dziecka.
Dokument autorstwa posła Bartłomieja Wróblewskiego (PiS) poparło wówczas 107 posłów z różnych ugrupowań – dwa razy więcej niż jest to wymagane. Nie wyznaczono jednak nawet terminu rozprawy.
Ponieważ wnioski poselskie przepadają z końcem kadencji Sejmu, oznacza to, że Trybunał Konstytucyjny nie wywiązał się ze swojego obowiązku i nie wyda już orzeczenia w sprawie aborcji.
Złożony w Sejmie projekt obywatelski “Zatrzymaj aborcję” może być procedowany w następnej kadencji Sejmu, gdyż w przeciwieństwie do TK, nie podlega zasadzie dyskontynuacji.