Reklama

Niedziela Małopolska

Kard. Dziwisz: pielgrzymi trud wiernych to dla świata znak wiary

Wasza wspólna, połączona trudem wędrówki z Krakowa na Jasną Górę, jest przemawiającym do współczesnych ludzi znakiem wiary - mówił kardynał Stanisław Dziwisz do uczestników 39. Krakowskiej Pieszej Pielgrzymki, zebranych na porannej liturgii w Naramie. Purpurat przypomniał, że pątnikom towarzyszą modlitwy pielgrzymów duchowych, którzy zostali w domach, w zakładach pracy, w szpitalach. - Oni się za was modlą, wy modlicie się za nich i to jest wzruszający symbol jednego, solidarnego Kościoła nawracającego się, odnawiającego się, pragnącego pozostać wiernym Chrystusowi i Jego Ewangelii - podkreślił.

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Joanna Adamik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W homilii kardynał nawiązał do liturgii słowa, w której centrum postawiono relację z Bogiem. Lud, który wędrował do ziemi obiecanej niewystarczająco ufał Bogu, ponieważ zrażał się i buntował w obliczu niepowodzeń. Stwórca obiecał mu kraj „opływający w mleko i miód”, jednak wysłannicy, którzy mieli rozpoznać tę krainę wyolbrzymili wszelkie trudności, zniechęcając ludzi.

– Zastanówmy się dzisiaj, także podczas drogi, jaką postawę przyjmujemy wobec trudności, których doświadczamy w życiu. Czy pamiętamy, że nasz los jest w ręku kochającego nas Boga? Czy jesteśmy ludźmi zawierzenia, powierzenia Panu wszystkich naszych spraw osobistych, rodzinnych i społecznych? Czy szukamy i znajdujemy Boga we wszystkim, również w niepomyślnych dla nas sprawach? Zapamiętajmy dobrą, mądrą radę, jakiej udziela nam Psalm 37: „Powierz Panu swą drogę, zaufaj Mu, a On sam będzie działał” – powiedział kardynał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przypomniał o niezwykłym świadectwie, jakie złożyła kobieta kananejska. Z daleka błagała Jezusa o litość nad sobą i swoją córką i nie zniechęciły jej nawet szorstkie słowa Zbawiciela. Jej postępowanie powinno być dla wszystkich lekcją wiary. W dzisiejszych czasach wielu sądzi, że można żyć bez Boga, jest to jednak złudna pokusa. – Wiemy przecież, że nikt z nas nie zbawi się o własnych siłach. Jedynie Chrystus może ocalić nasze życie na całą wieczność – zaznaczył kardynał.

Podkreślił, że o prawdziwości tych słów nie musi przekonywać pielgrzymów, którzy zdążają na Jasną Górę. Ich trud to znak wiary i obraz Kościoła, przepełnionego wiarą, nadzieją i miłością. Zauważył, że wędrując pielgrzymi nie są sami, ponieważ otrzymują wsparcie wszystkich tych, którzy zostali w domach, zakładach pracy, szpitalach. Modlitewne zjednoczenie wiernych to wzruszający symbol solidarnego Kościoła, który chce pozostać wiernym Chrystusowi. To najlepsza odpowiedź na wszelką krytykę, która spotyka Kościół.

Kardynał podziękował pielgrzymom za ich trud i świadectwo, ubogacające duchowo Kościół. Wyraził także swą wdzięczność ks. Janowi, który jest głównym koordynatorem pielgrzymki oraz ks. Jackowi – przewodnikowi wspólnoty. – Siostry i bracia, niech wam w drodze towarzyszy Maryja, Matka Chrystusa, do której Jasnogórskiego Sanktuarium podążacie. Niech wam towarzyszy św. Papież Jan Paweł II – niestrudzony Pielgrzym, który przemierzał naszą planetę wzdłuż i wszerz, by z Ewangelią docierać do najdalszych zakątków ziemi. Zgodnie z hasłem tegorocznej, 39. Pieszej Pielgrzymki Archidiecezji Krakowskiej – podążajcie „w mocy Bożego Ducha” – zakończył.

2019-08-07 12:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Góry Oliwnej – do Miechowa

Niedziela kielecka 41/2012, str. 1, 6

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Góra Oliwna

T. D.

Stoisko Sióstr Elżbietanek z Domu Pokoju na Górze Oliwnej było oblegane podczas II Miechowskich Dni Jerozolimy

Stoisko Sióstr Elżbietanek z Domu Pokoju na Górze Oliwnej było oblegane podczas II Miechowskich Dni Jerozolimy
Home of Peace – Dom Pokoju na Górze Oliwnej. Wyjątkowe to miejsce, z misją starą jak świat – ratowania młodych istnień ludzkich bez względu na wiarę i kolor skóry, dziewcząt i chłopców, którym przyszło dorastać w kraju nazywanym „bombą zegarową świata”, w zarzewiu konfliktów na tle rasowym, religijnym. Sprawę wzięły w swoje ręce polskie siostry elżbietanki, które od ponad 40 lat pomagają dzieciom i młodzieży w Ziemi Chrystusa. 15-16 września siostry po raz pierwszy gościły w „polskiej Jerozolimie” – w Miechowie podczas II Miechowskich Dni Jerozolimy, z udziałem członków Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, z Wielkim Mistrzem i Kustoszem Ziemi Świętej, z Damami i Rycerzami Zakonu z Polski i Europy. Siostry na to wyjątkowe święto Miechowa (i Jerozolimy) przygotowały stoisko w rynku. Stoisko było oblegane, a przy okazji sprzedaży drobnych dewocjonaliów z Ziemi Świętej elżbietanki i wolontariusze starali się upowszechniać wiedzę na temat misji Home of Peace. – Obecnie w naszym Sierocińcu przebywa 26 dzieci w wieku 3-18 lat, to m.in. Palestyńczycy i mieszkańcy północnej Afryki – mówi „Niedzieli” s. Szczepana Hrehorowicz. – Staramy się im stworzyć jak najlepsze warunki do życia i rozwoju, a przede wszystkim otoczyć miłością. Chciałybyśmy nawiązać stały kontakt z Miechowem, zwanym „polską Jerozolimą”, i także tutaj uwrażliwiać na potrzeby naszych dzieci – mówi. Podczas II Miechowskich Dni Jerozolimy siostry kwestowały po Mszach świętych w bazylice Bożego Grobu na potrzeby Home of Peace. Polskie elżbietanki (głównie z prowincji poznańskiej) zaczynały tę misję od dwóch wynajętych skromnych pokoi, dając opiekę dzieciom znajdowanym wprost na ulicy. Te początki działalności wiążą się z wojną sześciodniową (1967), gdy w konflikcie żydowsko-arabskim tak wiele dzieci straciło rodziców. Siostry Rafaela Włodarczak i Imelda Płotka zbierały po ulicach osierocone, bezdomne dziewczynki, głównie arabskie. Izraelczycy przeznaczali pewne środki na opiekę nad swoimi sierotami, zaś Palestyńczykom pozostawały tylko zaułki Jerozolimy. Gdy nadeszła pora deszczowa z nieustannymi opadami, dramatycznie pogarszała się sytuacja sierot. – Nie mając ani dachu nad głową, ani funduszy, zbierałyśmy dzieci w wynajętych pokojach, grywałyśmy na gitarach i śpiewały po dworcach i hotelach, licząc na ofiary, ale głównie na to, że Pan Bóg jakoś to załatwi – opowiadała w 2005 r. s. Rafaela, podczas wizyty polskich pielgrzymów z diecezji kieleckiej w Home of Peace. I chyba rzeczywiście uzyskanie gruntu (1971) i budowanie sierocińca na zboczu najbardziej pożądanej przez inwestorów góry świata – Oliwnej – z najpiękniejszym widokiem na Jerozolimę – to po prostu cud i Boża interwencja. Łańcuch niezwyczajnych wydarzeń stanowiły zabiegi o grunt, fundusze pozyskiwane z zagranicy (np. od Polonii Amerykańskiej), w tym od ludzi różnych wyznań, perypetie budowlane (łącznie z mieszkaniem przez jakiś czas w... jaskiniach), a także szczególna i zawsze niezawodna opieka Serca Jezusowego. W lipcu 1975 dom, jeszcze nie całkowicie wykończony, został poświęcony przez kard. Jana Króla z Filadelfii. S. Rafaela Włodarczyk tak zdefiniowała misję Domu: – Najtrudniejsza nauka, jaką chcemy wpoić naszym dzieciom, to jest szkoła przebaczania; żeby potrafiły przebaczyć – śmierć matki, ojca, najbliższych (…). Zazwyczaj do stołu w polskim domu siada ponad 40 osób. Dzieci są dobrze ubrane i dobrze karmione, z godnością zachowują się w szkołach, do których są zawsze doprowadzane przez opiekunki. Te szkoły także prowadzą zakonnice. Każde z naszych podopiecznych powinno zdać maturę, po której dość łatwo znajduje pracę, nawet na wyższych stanowiskach urzędniczych. Wychowanki i wychowankowie Home of Peace są dobrze wykształceni i przygotowani do życia, znają kilka języków (w Domu obowiązuje angielski, ponadto uczą się arabskiego, hebrajskiego, włoskiego, hiszpańskiego) – wyjaśnia siostra. Konflikt izraelsko-palestyński, islamu i judaizmu, nie rokuje bliskiego końca, zatem osierocone dzieci będą tutaj zawsze. Z tego m.in. powodu siostry zakładają kolejne placówki, filie Home of Peace, np. w 2008 r. w Betlejem. Polskie elżbietanki zbierają pod swoim dachem sieroty, półsieroty, dzieci z rodzin wielodzietnych. Bez względu na wyznanie, przy zachowaniu zasad pełnej tolerancji religijnej. Jak oka w głowie, w odpowiedzi na gorący apel Jana Pawła II, tak bardzo zatroskanego o los Ziemi Świętej, strzegą „tętna życia chrześcijańskiego w ojczyźnie Chrystusa”. Kto chciałby pomóc, może przekazać swoją ofiarę na numer konta: Bank PKO SA II O. Poznań 89 1240 1763 1111 0010 2945 9107, z dopiskiem „Ofiara na Sierociniec na Górze Oliwnej.
CZYTAJ DALEJ

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza

2026-01-03 14:10

[ TEMATY ]

krzyż

skandal

wyrzucony

do kosza

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci. Sprawą zajęła się poseł Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk.

Informacje o zdarzeniu szybko obiegły media społecznościowe i wywołały falę oburzenia. Jak wynika z relacji, do incydentu doszło podczas zajęć lekcyjnych. Nauczycielka miała polecić uczniom zdjęcie krzyża wiszącego na ścianie. Gdy spotkało się to z ich sprzeciwem, kobieta – według świadków – sama zerwała krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Kończy się "rekordowy" Rok Święty. Drzwi Święte zostaną zamurowane

2026-01-06 09:30

Vatican News

Papież zamknie Drzwi Święte

Papież zamknie Drzwi Święte

Około 33,5 miliona pielgrzymów przybyło do Rzymu w Roku Świętym, który zakończy się we wtorek zamknięciem Drzwi Świętych w bazylice watykańskiej. Dokona tego papież Leon XIV. W Roku Świętym odbyło się około 40 wielkich jubileuszy tematycznych. Minął zaś w cieniu wojen i wśród licznych apeli o pokój.

Pielgrzymowali do ostatniej chwili Do ostatniej chwili, mimo ulewnego deszczu, wierni stali w poniedziałek w kolejce, by przejść przez Drzwi Święte w bazylice watykańskiej, co jest najbardziej symbolicznym gestem uczestnictwa w Roku Świętym. W ostatniej grupie, która przez nie przeszła, byli pracownicy Dykasterii ds. Ewangelizacji wraz z jej proprefektem arcybiskupem Rino Fisichellą i wolontariuszami, pomagającymi pielgrzymom w ciągu minionych 12 miesięcy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję