Reklama

Translacja - święto patronalne św. Wojciecha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po 27 latach przerwy, 22 października br., wznowiono obchody święta upamiętniającego przeniesienie relikwii św. Wojciecha. Pontyfikalną Mszę św. w gnieźnieńskiej katedrze sprawował bp Stanisław Gądecki, który wygłosił kazanie. Na tle czytań mszalnych przypomniał postać św. Wojciecha jako dobrego pasterza, którego naśladowanie w życiu doczesnym prowadzi do osiągnięcia zbawienia w życiu wiecznym. Kaznodzieja wspomniał też fakty historyczne. Sprowadzenie z Prus do Polski w 997 r. zwłok bp. Wojciecha i umieszczenie ich w Trzemesznie stanowiło uczczenie ciała Misjonarza Męczennika. W 999 r. przeniesienie relikwii do Gniezna i złożenie za ołtarzem świątyni Mieszka I oraz wyniesienie ich na ołtarz katedry gnieźnieńskiej w 1000 r. było dopełnieniem kanonizacji.

Jedna z hipotez mówi, że geneza tradycji Święta Przeniesienia - translacji św. Wojciecha sięga końca XI w., a przyjmuje się dzień 20 października 1090 r., co wiąże się z odkryciem części jego relikwii, ukrytych przed najazdem Czechów w 1038 r. Ówczesne kroniki zanotowały w 1127 r. znalezienie głowy św. Wojciecha. Wydarzenia te spowodowały wznowienie kultu Patrona Polski w świątyni gnieźnieńskiej, który trwał przez następne wieki. Dzień 20 października należał do obowiązujących w archidiecezji gnieźnieńskiej jako "festum fori" dla duchowieństwa w chórze, a obchody trwały 10 dni. Obchodzono święto również w innych polskich diecezjach, o czym świadczą kalendarze liturgiczne, brewiarze kapłańskie i modlitewniki zakonne.

Kiedy papież Klemens XIII w 1767 r. kanonizował św. Jana z Kęt i ustalił jego święto na 20 października, Święto Translacji św. Wojciecha zaczęto obchodzić 22 października. Obchody tego święta trwały do 1974 r. Wówczas pominięto je w kalendarzu liturgicznym, a obchodzono tylko w dniu męczeństwa św. Wojciecha - 23 kwietnia, jako narodzenia dla nieba w formie "festum fori" z obowiązkiem świętowania przez duchowieństwo i wiernych. "Podczas obchodów przywróconego święta - mówił Ksiądz Biskup - można wspomnieć również inne, przez lata dokonujące się, przemieszczenia relikwii św. Wojciecha w samej katedrze gnieźnieńskiej".

Po Mszy św. zgromadzeni duchowni i wierni mogli ucałować relikwie Patrona Polski. W uroczystości uczestniczyła delegacja Braci Towarzystwa św. Wojciecha z archidiecezji gnieźnieńskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze podatników! Czy w Polsce można już bezkarnie deptać świętości?

2026-06-30 08:07

[ TEMATY ]

skandal

Adobe Stock

To, co wydarzyło się w miniony weekend podczas festiwalu Bangarang w Chwałkowie (gmina Krobia), wzbudza olbrzymie oburzenie nie tylko katolików. Na oczach tłumu, doszło do odrażającej profanacji – publicznego spalenia dwóch krzyży. Ten akt nienawiści wobec chrześcijańskich symboli nie był jedynie „artystyczną prowokacją”, ale brutalnym uderzeniem w to, co dla milionów Polaków najświętsze.

Podczas występu metalowej grupy Baalzagoth – promującej album o znaczącym tytule „No God, No Savior” – na scenie zapłonęły krzyże.
CZYTAJ DALEJ

11-letni Leonardo dał piłkę Papieżowi: Niech inne dzieci będą szczęśliwe

2026-07-04 17:07

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican edia

Leonardo Derek, chłopiec pochodzący z Ghany, opowiedział Leonowi XIV, jak jego historia zaczęła się na Lampedusie. Stracił mamę, przybył na wyspę sam, płacząc. „Przekazałem Papieżowi piłkę, żeby ją przekazał innemu dziecku. Bo kiedy przybyłem na Lampedusę i płakałem ktoś też mi dał piłkę, abym nie płakał” – powiedział chłopiec Vatican News.

Leonardo, wraz ze swoimi przybranymi rodzicami Walterem Montaną i Marią Eleną Poderati z Palermo, w sobotę rano powitał Leona XIV na brzegu morza na Lampedusie. To wyspa, która była pierwszym europejskim lądem, na którym przed laty stanął chłopiec.
CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Częstochowska - Cudowna Ikona, od której nie da się oderwać wzroku...

2026-07-04 21:06

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

Agata Kowalska

Ikona z Jasnej Góry jest owinięta grubym kokonem legend. Czy są one prawdziwe? Tak, ale nie tyle w swej faktografii, ile w swoim przekazie teologicznym. Są dowodem na to, że Częstochowska Ikona od początku uobecniała w sobie niezwykłą Boską Moc. Moc niespotykaną!

Skoro jest cudowna, to musi być zupełnie wyjątkowa: mieć autora takiej miary jak św. Łukasz, być namalowana na deskach tak niezwykłych, jak blat nazaretańskiego stołu, mieć dzieje nasączone niezwykłościami jak gąbka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję