Reklama

Siatkarskie święto w Łomży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Osiem zespołów z kraju oraz Litwy i Ukrainy walczyło o zwycięstwo w organizowanym w Łomży już po raz 9. Memoriale Eugeniusza Pietrasika. Przez trzy dni w hali Publicznego Gimnazjum nr 1 dziewczęta rywalizowały w międzynarodowym turnieju w piłce siatkowej. W znakomicie zorganizowanej i mającej już znakomitą markę imprezie wzięły udział czołowe drużyny krajowe i dwie solidne ekipy zagraniczne. Łomżyńscy sympatycy młodzieżowej siatkówki w tym roku mieli okazję podziwiać drużyny z Krakowa, Kędzierzyna Koźla, Rybnika, Siedlec, Słupska, Łomży oraz Wilna i Łucka.
Na poziom i dramaturgię zawodów nie mogli narzekać ani kibice, ani też szkoleniowcy poszczególnych zespołów. Od początku turnieju na tle ekip występujących w zawodach szczególnie wyróżniały się trzy zespoły: Sportowe Gimnazjum nr 5 z Kędzierzyna, Szkoła Sportowa z Łucka i grające w roli gospodarza UKS Jedynka Łomża. Te drużyny rozdzieliły między siebie miejsca na podium. Okazały puchar za zdobycie I miejsca przypadł zdecydowanie najrówniej grającej drużynie z Ukrainy. Podopieczne trenerki Jeleny Aleksiejewej grały nie tylko skutecznie, ale i efektownie. Ich zwycięstwo w całej imprezie nie podlegało żadnej dyskusji. Siatkarki z Łucka wygrały wszystkie swoje pojedynki, a w siedmiu meczach straciły zaledwie jednego seta. Dopiero w pojedynku finałowym przegrały pierwszego seta 26: 24 z dziewczętami z Łomży. Jednak w dwóch kolejnych okazały się nieznacznie lepsze i to one odebrały główne trofeum memoriału. - Bardzo cieszymy się z wygranej. Nie przyszło nam to jednak łatwo. W ostatnim meczu z trudem pokonaliśmy Łomżę. Był to wspaniały turniej. Bardzo miło nas tu przyjęto i jesteśmy szczęśliwe, że mogłyśmy tu przyjechać i zagrać - powiedziała Aleksiejewa.
Drugą lokatę w turnieju zajął zespół łomżyńskiej Jedynki, broniący tytułu mistrzowskiego z roku ubiegłego. Tym razem drużyna trenera Mirosława Skawskiego musiała zadowolić się srebrnymi medalami, ale również zaprezentowała widowiskową i bardzo dobrą siatkówkę. - Zagraliśmy naprawdę niezły turniej. Tym razem zespół grał nie tylko bardzo dobrze, ale co ważne bez wahań formy. Myślę, że zasłużenie zdobyliśmy drugie miejsce w imprezie. Zadowolony jestem także z poziomu sportowego całego turnieju. Wiele było spotkań bardzo zaciętych, emocjonujących i stojących na wysokim poziomie - powiedział trener oraz pomysłodawca i główny realizator turnieju, Mirosław Skawski.
Trzecia lokata w IX Memoriale Eugeniusza Pietrasika przypadła zawodniczkom z Kędzierzyna. Zespół prowadzony przez trenera Lucjana Krakowczyka dopiero w ostatniej chwili zdołał zapewnić sobie zwycięstwo w spotkaniu z Rybnickim Gromem 2: 1 i mógł odbierać brązowe medale. Kolejne pozycje zajęły drużyny Wisły Kraków, Gromu Rybnik, KS Wilno, Czarnych Słupsk i siedleckiej Ósemki.
Organizatorzy jak co roku zadbali nie tylko o znakomitą obsadę drużyn i poziom sportowy, ale także o dobre samopoczucie ekip biorących udział w turnieju. Oprócz pucharów i medali dla najlepszych drużyn imprezy przyznano także wyróżnienia indywidualne. Najwszechstronniejszą siatkarką memoriału uznano Angelikę Bryjkę z Kędzierzyna. Najlepszą rozgrywającą zawodów okazała się Patrycja Karpińska z Jedynki, a najlepiej w ataku radziła sobie Ukrainka Julia Molodcowa. Również jak co roku nikt z zawodniczek i trenerów nie wyjechał z Łomży bez dodatkowych nagród, upominków i wielu prezentów. Po takim gościnnym przyjęciu nikogo nie dziwi, że chcą do nas przyjeżdżać zespoły z całego kraju i z zagranicy. W przyszłym roku będzie chyba podobnie, tym bardziej że będzie to już jubileuszowy turniej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wy jesteście przyjaciółmi moimi

2024-04-26 13:42

Niedziela Ogólnopolska 18/2024, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

o. Waldemar Pastusiak

Adobe Stock

Trwamy wciąż w radości paschalnej powoli zbliżając się do uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Chcemy otworzyć nasze serca na Jego działanie. Zarówno teksty z Dziejów Apostolskich, jak i cuda czynione przez posługę Apostołów budują nas świadectwem pierwszych chrześcijan. W pochylaniu się nad tajemnicą wiary ważnym, a właściwie najważniejszym wyznacznikiem naszej relacji z Bogiem jest nic innego jak tylko miłość. Ona nadaje żywotność i autentyczność naszej wierze. O niej także przypominają dzisiejsze czytania. Miłość nie tylko odnosi się do naszej relacji z Bogiem, ale promieniuje także na drugiego człowieka. Wśród wielu czynników, którymi próbujemy „mierzyć” czyjąś wiarę, czy chrześcijaństwo, miłość pozostaje jedynym „wskaźnikiem”. Brak miłości do drugiego człowieka oznacza brak znajomości przez nas Boga. Trudne to nasze chrześcijaństwo, kiedy musimy kochać bliźniego swego. „Musimy” determinuje nas tak długo, jak długo pozostajemy w niedojrzałej miłości do Boga. Może pamiętamy słowa wypowiedziane przez kard. Stefana Wyszyńskiego o komunistach: „Nie zmuszą mnie niczym do tego, bym ich nienawidził”. To nic innego jak niezwykła relacja z Bogiem, która pozwala zupełnie inaczej spojrzeć na drugiego człowieka. W miłości, zarówno tej ludzkiej, jak i tej Bożej, obowiązują zasady; tymi danymi od Boga są, oczywiście, przykazania. Pytanie: czy kochasz Boga?, jest takim samym pytaniem jak to: czy przestrzegasz Bożych przykazań? Jeśli je zachowujesz – trwasz w miłości Boga. W parze z miłością „idzie” radość. Radość, która promieniuje z naszej twarzy, wyraża obecność Boga. Kiedy spotykamy człowieka radosnego, mamy nadzieję, że jego wnętrze jest pełne życzliwości i dobroci. I gdy zapytalibyśmy go, czy radość, uśmiech i miłość to jest chrześcijaństwo, to w odpowiedzi usłyszelibyśmy: tak. Pełna życzliwości miłość w codziennej relacji z ludźmi jest uobecnianiem samego Boga. Ostatecznym dopełnieniem Dekalogu jest nasza wzajemna miłość. Wiemy o tym, bo kiedy przygotowywaliśmy się do I Komunii św., uczyliśmy się przykazania miłości. Może nawet katecheta powiedział, że choćbyśmy o wszystkim zapomnieli, zawsze ma pozostać miłość – ta do Boga i ta do drugiego człowieka. Przypomniał o tym również św. Paweł Apostoł w Liście do Koryntian: „Trwają te trzy: wiara, nadzieja i miłość, z nich zaś największa jest miłość”(por. 13, 13).

CZYTAJ DALEJ

Pojechała pożegnać się z Matką Bożą... wróciła uzdrowiona

[ TEMATY ]

Matka Boża

świadectwo

Magdalena Pijewska/Niedziela

Sierpień 1951 roku na Podlasiu był szczególnie upalny. Kobieta pracująca w polu co i raz prostowała grzbiet i ocierała pot z czoła. A tu jeszcze tyle do zrobienia! Jak tu ze wszystkim zdążyć? W domu troje małych dzieci, czekają na matkę, na obiad! Nagle chwyciła ją niemożliwa słabość, przed oczami zrobiło się ciemno. Upadła zemdlona. Obudziła się w szpitalu w Białymstoku. Lekarz miał posępną minę. „Gruźlica. Płuca jak sito. Kobieto! Dlaczegoś się wcześniej nie leczyła?! Tu już nie ma ratunku!” Młoda matka pogodzona z diagnozą poprosiła męża i swoją mamę, aby zawieźli ją na Jasną Górę. Jeśli taka wola Boża, trzeba się pożegnać z Jasnogórską Panią.

To była środa, 15 sierpnia 1951 roku. Wielka uroczystość – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Tam, dziękując za wszystkie łaski, żegnając się z Matką Bożą i własnym życiem, kobieta, nie prosząc o nic, otrzymała uzdrowienie. Do domu wróciła jak nowo narodzona. Gdy zgłosiła się do kliniki, lekarze oniemieli. „Kto cię leczył, gdzie ty byłaś?” „Na Jasnej Górze, u Matki Bożej”. Lekarze do karty leczenia wpisali: „Pacjentka ozdrowiała w niewytłumaczalny sposób”.

CZYTAJ DALEJ

Borowa Wieś: znaleziono dziewczynkę w oknie życia

2024-05-05 10:01

[ TEMATY ]

okno życia

Karol Porwich

W oknie życia znajdującym się na terenie Ośrodka dla Osób Niepełnosprawnych "Miłosierdzie Boże" w Mikołowie-Borowej Wsi znaleziono dziewczynkę. Do wydarzenia doszło we wtorek 30 kwietnia.

Dziewczynka została przebadana przez personel medyczny. Lekarze orzekli, że jest zdrowa. Następnie niemowlę zostało zabrane przez pracowników służby zdrowia na dalszą obserwację i opiekę. To już drugie dziecko, które znaleziono w oknie życia w Borowej Wsi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję