W rozmowie z dziennikarzami nowy biskup pomocniczy mówił, że miejscem kapłana jest konfesjonał, ołtarz i szkoła, i wszędzie tam kapłani są przede wszystkim sługami Bożego Miłosierdzia. „Jako pasterz jestem wezwany do jeszcze pełniejszej służby, a więc do docierania do poszczególnych parafii czy wspólnot” – wyjaśnił, dodając, że biskupia posługa jest też związana z troską o kapłanów. „Trzeba ich wspierać, bo są na pierwszej linii frontu. Dobre słowo, błogosławieństwo braterskie, pokrzepienie jest im bardzo potrzebne” – stwierdził.
Biskup nominat przyznał, że ma świadomość, iż zadania, do których został powołany, przerastają go. „Nikt nie jest godzien, by je podejmować, ale nasza nadzieja jest w miłosierdziu Boga” – powiedział.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
„Ta tajemnica jest mi szczególnie bliska. Pełnię posługę jako misjonarz miłosierdzia. Brama Miłosierdzia ciągle jest w Łagiewnikach otwarta. Pielgrzymi przez nią przechodzą i mogą tego miłosierdzia doświadczyć poprzez sakrament spowiedzi, posługę Słowa i ufną modlitwę w kaplicy Wieczystej Adoracji” – podsumował.
Ks. prałat Franciszek Ślusarczyk ma 60 lat. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1984 r. z rąk kard. Franciszka Macharskiego. Jako kapłan pracował w parafii św. Floriana w Żywcu-Zabłociu, a od sierpnia 1988 r. był wikariuszem w parafii św. Klemensa w Wieliczce. Rok później zamieszkał w parafii w Gaju. Od 1990 r. pełnił funkcję prefekta w krakowskim Seminarium Duchownym, a w latach 1997-2002 był wicerektorem tego seminarium.
Był pracownikiem Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, wieloletnim adiunktem w Katedrze Homiletyki, jest doktorem teologii. Od 2002 r. ks. Ślusarczyk jest związany z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, a od 2014 r. jest jego kustoszem. W 2005 r. papież Benedykt XVI mianował go kapelanem Ojca Świętego. Decyzją papieża Franciszka od 2016 r. jest misjonarzem miłosierdzia.