Reklama

List do okresu zwykłego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Boję się ciebie, który jesteś jak poświąteczny poranek i jak ból głowy po przetańczonej nocy, jak ten, w którym już „nic” i „nikt”. Przytłoczona twoją, swoją zwykłością, ludzka tylko od święta, nie potrafię tobą i w tobie żyć.
Bo wiesz, zwykłość u nas nie kojarzy się dobrze. Zwykłość to u nas powroty do nieludzkości, gdzie depczemy po sobie w kolejkach do hipermarketu, powroty na pierwsze strony gazet, gdzie skorumpowani baronowie cynicznie udowadniają swoją niewinność, gdzie prawda rzadkim bywa gościem, a miłość to obok hokeja i koszykówki jeszcze jedna dyscyplina sportowa. Brzmi jak horror, ale to nasza codzienność i nasza zwykłość. Jak daleko odeszliśmy? Jak daleko trzeba odejść od tego, co w nas najbardziej wartościowe, ludzkie, by dobrowolnie i na własne życzenie skazać się na brodzenie w błotnym grzęzawisku takiej codzienności i takiej zwykłości. Błogosławione okresy świąteczne, bożonarodzeniowe i wielkanocne. Nasze motory i siły napędowe. Wskrzesiciele okruchów i odruchów naszego człowieczeństwa. Czy wystarczy ich, byśmy nie zapomnieli, kim jesteśmy, skąd i dokąd zmierzamy? Dwukierunkowcy na co dzień, spoglądający tylko w dwóch kierunkach, na zegarek i do portfela. Bardziej zainteresowani inflacją niż własną duszą. Czy to ma przyszłość? I czy będzie ona inna niż przyszłość biblijnej wieży Babel, nowojorskich wież WTC czy irańskiego Bam?
Odziera mnie ze złudzeń nasza zwykłość. Dużo jej. Wyuczamy się jej na pamięć. Wyuczamy jej nasze dzieci, które z „wdzięczności” topią zainstalowane przez nas, spenetrowane przez wirusy oprogramowanie na życie, w litrach i działkach, byle jakoś przetrwać, byle nie bolało... Bo tego, co skonstruowaliśmy, nie da się już świadomie, przytomnie i na trzeźwo.
„A jednak się kręci” - cieszą się bezmyślni, pogubieni konstruktorzy, a ja boję się, „że się kręci” i szukam oparcia, na co dzień i od święta. I słowa Tego, który niezwykłością swoją przewyższa wszystko i wszystkich, a który równocześnie stał się zwykły, zwykłością człowieka, gdy w ludzkiej postaci przyszedł na ziemię. Słowa: „Nie lękajcie się. Ja jestem” przetłumaczam na rozkołysaną łódkę własnego życia i proszę, by tak jak rozkazał wichrom i wodzie, aby były Mu posłuszne, poddał sobie piętrzące się pożądliwością, kłamstwem, cwaniactwem nurty naszej ludzkiej zwykłości i nadał jej rysy zwykłości swojej - Boskiej. Tej, która przemienia codzienność w święto, bo nasyca ją miłością, życzliwością, pokojem - pierwiastkami tego, co z Boga i od Boga w nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

2026-03-15 15:04

[ TEMATY ]

kapłan

Adobe Stock

W piątek 13 marca zginęło dwóch księży, którzy uratowali dwóch tonących ministrantów na plaży w Ekwadorze - donosi agencja ACI Prensa. Księża Alfonso Avilés Pérez, członek Stowarzyszenia Jezusa Chrystusa Kapłana i proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule; oraz Pedro Anzoátegui, który posługiwał w diecezji San Jacinto, nie zawahali się ruszyć na ratunek młodzieży uczestniczącej w wielkopostnych rekolekcjach ministrantów, które odbywały się w nadmorskiej miejscowości Playas, gdzie dzieci weszły do morza.

Dwóm ministrantom groziło utonięcie, a księża przybyli, aby ich uratować. Ministranci, dzięki Bogu, wyszli z wody, ale niestety księża nie. Wszyscy młodzi uczestnicy rekolekcji czują się dobrze fizycznie, nie grozi im niebezpieczeństwo i zostali zabrani do swoich domów, jak podaje ekwadorska gazeta El Mercurio.
CZYTAJ DALEJ

Audyt w Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie. Dyrektor zawiadamia prokuraturę

2026-03-16 07:18

[ TEMATY ]

oświadczenie

PKWP

Red./ak/GRAFIKA CANVA

Zgromadzone już na obecnym etapie informacje pozwoliły nam na podjęcie (wspólnie z audytorem) kroku polegającego na złożeniu zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - czytamy w oświadczeniu ks. dr. hab. Jana Żelaznego, Dyrektora Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie.

nadszedł moment, w którym możemy i musimy podzielić się z Wami informacjami trudnymi dla naszej organizacji. Głęboko wierzymy, że wymaga tego nie tylko sytuacja, ale również zasady, które stanowią fundament naszej działalności.
CZYTAJ DALEJ

Trzebinia: Próba podpalenia kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła

2026-03-16 16:44

[ TEMATY ]

Kościół

Trzebinia

stock.adobe

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

"Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła" - poinformowała Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Trzebini w Małopolsce. To pokłosie próby podpalenia budynku, do której doszło w niedzielę 15 marca. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza, jednak zarejestrowały go kamery. Duchowni zaapelowali do wszystkich, którzy mogą go kojarzyć - czytamy w portalu radia RMF FM.

W niedzielę 15 marca około godz. 13:30 w Trzebini w województwie małopolskim doszło do próby podpalenia drzwi głównych kościoła. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza. Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję