Franciszek jest dobrze odbierany przez Irlandczyków
Organizatorzy Światowego Spotkania Rodzin są zaskoczeni zainteresowaniem, jakim cieszy się już dziś papieska wizyta w tym kraju. Ta pozytywna atmosfera stopniowo narasta, Irlandczycy przekonują się o znaczeniu tego międzynarodowego wydarzenia – mówi Brenda Drumm, rzecznik prasowy Światowego Spotkania Rodzin.
Przyznała ona, że jeszcze przed rokiem nie spodziewała się, że uda się rozprowadzić wszystkie wejściówki na papieskie wydarzenia. Tymczasem rozeszły się one w ciągu dwóch tygodni. Jej zdaniem jest to zasługą samego Franciszka, którego styl i przesłanie jest bliskie zsekularyzowanemu społeczeństwu Irlandii.
- Myślę, że jeśli ludzie tak dobrze reagują na tę podróż, to dzieje się tak ze względu na samego papieża Franciszka – powiedziała Radiu Watykańskiemu Brenda Drumm. – Irlandczycy lubią jego styl i przesłanie. Młodych ludzi przyciąga jego nauczanie dotyczące sprawiedliwości społecznej, to co mówi o migrantach i uchodźcach, a także o ochronie środowiska. Przesłanie Franciszka spotyka się z pozytywnym przyjęciem i to w różnych pokoleniach. Starszym podoba się to, że dziadków nazywa skarbem społeczeństwa. Ludzie czują, że Ojciec Święty rozumie wyzwania codziennego życia rodzin, wie, że w domu mogą latać niekiedy talerze, a dzieci mogą przyprawić człowieka o ból głowy. Ludzie chcą, by dalej przekazywał im to samo przesłanie, które widzą w jego słowach i czynach, odkąd został papieżem.
Światowe Spotkanie Rodzin odbędzie się w sierpniu w Dublinie z udziałem Franciszka.
„Nauczajcie modlitwy modląc się; głoście wiarę wierząc; dawajcie świadectwo swoim życiem!” - powiedział Franciszek 46. nowym arcybiskupom-metropolitom, którzy w formie prywatnej otrzymali dziś paliusze. Zgodnie z nowymi obrzędami ich uroczyste nałożenie odbędzie się w stolicach biskupich poszczególnych hierarchów. W Mszy św. w Watykanie z okazji uroczystości świętych Apostołów Piotra i Pawła bierze udział delegacja patriarchatu Konstantynopola z metropolitą Pergamonu Joannisem Zizioulasem.
Nawiązując do opisanego w Dziejach Apostolskich heroizmu apostołów Ojciec Święty zaznaczył, że ich życie jest dla ludzi wierzących mocnym wezwaniem do modlitwy, wiary i świadectwa. Byli oni wspierani modlitwą Kościoła, która sprawiała, że lud Boży był gotowy do wyruszenia w drogę, był mocny mocą Bożą. „Żadna wspólnota chrześcijańska nie może iść naprzód bez wsparcia wytrwałej modlitwy! Modlitwy, która jest spotkaniem z Bogiem, z Bogiem, który nigdy nie zawodzi; z Bogiem wiernym swemu słowu; z Bogiem, który nie opuszcza swoich dzieci”- stwierdził papież.
Liturgia Słowa z dzisiejszego dnia przypomina nam, kim jest Ten, który do nas przemawia. Zwraca ona naszą uwagę na to, że Bóg jest wszechpotężny, że jest Tym, który ma moc zniszczyć naszego wroga, abyśmy mogli być wolni. A co to za wróg? Bynajmniej nie jest to opcja polityczna przeciwna moim poglądom, nie jest to złośliwy sąsiad ani bezwzględny pracodawca, który wydawałoby się, pozbawiony jest ludzkich uczuć. Moim wrogiem jest wszelkie zło, które siedzi we mnie, zaczyn wszelkiego grzechu, mój nieprzemieniony jeszcze przez łaskę Chrystusa sposób myślenia i postępowania. Mówiąc językiem biblijnym – jest to stary człowiek we mnie, którego nie ukrzyżowałem w sobie, aby mieć prawdziwe życie w sobie – życie, które daje Bóg.
„Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych” - zaapelował Ojciec Święty do chorych i pracowników służby zdrowia. Przybyli oni do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. Przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.
„Oto Ja dokonuję rzeczy nowej; pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” (Iz 43, 19). Są to słowa, które Bóg, za pośrednictwem proroka Izajasza, kieruje do ludu Izraela będącego na wygnaniu w Babilonie. Dla Izraelitów jest to trudny okres, wydaje się, że wszystko zostało stracone. Jerozolima została zdobyta i spustoszona przez żołnierzy króla Nabuchodonozora II, a wygnanemu ludowi nic nie pozostało. Perspektywa wydaje się być zamknięta, przyszłość mroczna, wszelka nadzieja zniweczona. Wszystko może skłaniać wygnańców do załamania się, do gorzkiej rezygnacji, do poczucia, że nie są już błogosławieni przez Boga.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.