Prezentacja pierwszego tomu (obejmującego lata 1978-82) miała miejsce w kurii krakowskiej, w sali królewskiej (czyli „Okna Papieskiego”), którą od ubiegłorocznych wakacji zdobią portrety polskich władców. Gospodarz miejsca, abp Marek Jędraszewski, przyznał, że z okazji 40-lecia wyboru kard. Karola Wojtyły na następcę św. Piotra, zaplanowano wiele inicjatyw, które mają uczcić to przełomowe dla świata wydarzenie. Wyjaśniał, iż trudno było nie zgodzić się na prośbę „Białego Kruka”, by właśnie tu zaprezentować jego najnowsze dzieło. Papież stąd wyszedł, do tego miejsca wracał. Z tego miejsca – poprzez słynne okno – wychylał się na spotkanie z tymi, którzy na niego czekali.
Małgorzata Cichoń

Reklama
– Kiedy pierwszy raz wychylał się z tego okna, był to czas głębokiego PRL-u – przypomniał papieskie rozmowy z wiernymi Metropolita Krakowski. Dodał, że wówczas mało kto myślał, iż za 10 lat w Polsce i tej części Europy zajdą aż takie zmiany. Zwrócił także uwagę na tytuł nowej publikacji: „Hetman Chrystusa”. Zinterpretował, że oznacza tego, kto prowadzi szczególne zmagania w imię Chrystusa i dla Chrystusa. Gratulując autorce, Hierarcha wyraził nadzieję, że jej książka stanie się okazją, by przypomnieć wielkie nauczanie naszego Rodaka skierowane do całego świata. By odwrócił się od cywilizacji śmierci i stawał się cywilizacją miłości. – A nie jest to możliwe, jeśli odwróci się on od Chrystusowej Ewangelii – podsumował abp Jędraszewski.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Małgorzata Cichoń

– To dzieło jest historią pontyfikatu i człowieka, który najważniejszy urząd w Kościele pełnił przez blisko 27 lat. Po co kolejna historia? – pytał obecny na prezentacji prof. Andrzej Nowak. Odpowiadając, stwierdził, że historia jest czasem, który się nie kończy. Uczestniczymy w niej dalej i wciąż zadajemy sobie pytania o znaczenie tego pontyfikatu. Historyk przyznał, że ogromną zaletą bieżącej publikacji jest to, iż spogląda z perspektywy 2018 r. na dziedzictwo św. Jana Pawła II i jego zmaganie się z cywilizacją śmierci. Dodał, że walka o dusze toczy się dalej, a książka jest częścią tej walki, bo przypomina nam aktualność przesłań Bożego atlety, hetmana Chrystusa.
– Miałem to szczęście dokumentować życie św. Jana Pawła II przez prawie 43 lata – mówił z kolei fotograf Adam Bujak. Podkreślił, że papież umiał docenić wartościową pracę wydawniczą. Wyraził wdzięczność, że autorką najnowszej publikacji jest kobieta, która przybliża tę świętą postać „ciepłym” językiem.
Komplementowana pisarka, dziękując zebranym za życzliwe słowa, wyznała, że do napisania biografii najwybitniejszego Polaka namawiał ją śp. kard. Stanisław Nagy. Wyjaśniła, iż publikacja powstała z niezgody na spłycanie papieskiego nauczania, a także z potrzeby serca i wdzięczności za przywilej spotkania wielu ludzi bliskich Ojcu Świętemu. – Chciałabym, aby ta książka pokazała Jana Pawła II jako potężnego mocarza, ale i człowieka z krwi i kości. I żeby oddała moją fascynację nim – spuentowała Jolanta Sosnowska.