Reklama

Niedziela w Warszawie

Do św. Józefa na dobry początek

Łączy ich miłość do motocykli i pasja podróżowania, ale przede wszystkim wiara - w Boga, Maryję i wstawiennictwo świętych. Spod Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie mazowieccy miłośnicy jednośladów rozpoczęli sezon motocyklowy, wyruszając na pielgrzymkę do św. Józefa w Kaliszu.

[ TEMATY ]

pielgrzymka

motocykliści

Łukasz Krzysztofka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień i miejsce pielgrzymki nie są przypadkowe. Dzisiaj przypada wspomnienie liturgiczne św. Józefa, a sanktuarium w Kaliszu to główne miejsce kultu tego świętego w Polsce. – Chcemy św. Józefowi zawierzyć wszystkie nasze sprawy, wierząc mocno w Jego przemożne wstawiennictwo. Liczymy na wiele łask, wyproszonych nam za wstawiennictwem naszego Patrona – mówi ks. Krystian Strycharski, wikariusz parafii św. Jana Kantego w Warszawie, inicjator i uczestnik pielgrzymek motocyklowych.

Łukasz Krzysztofka

To szósta pielgrzymka na rozpoczęcie sezonu. Tworzy się już więc mała tradycja motocyklowego pielgrzymowania. – Chcemy zacząć bezpiecznie i po Bożemu sezon motocyklowy, odwiedzając polskie sanktuaria – wyjaśnia ks. Strycharski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Łukasz Krzysztofka

Pielgrzymka rozpoczęła się od modlitwy i kapłańskiego błogosławieństwa na drogę. Wielu motocyklistów wzbudziło wtedy w sobie intencję, z którą pielgrzymują. Ale jest na to czas również po drodze.

Reklama

Sanktuarium św. Józefa jest szczególnym miejscem modlitwy za każde ludzkie życie. To właśnie w Kaliszu w 1997 r. św. Jan Paweł II mówił, że w naszych czasach trwa walka między cywilizacją życia a cywilizacją śmierci i apelował o budowanie „kultury życia”. Pielgrzymka do św. Józefa jest odpowiedzią na to papieskie wezwanie. - Jedną z intencji, które zawozimy do św. Jozefa jest prośba o ochronę życia każdego człowieka - od poczęcia do naturalnej śmierci. To sprawa, wobec której nie możemy pozostać obojętni – podkreśla Mariusz Maliszewski z parafii św. Jana Kantego na Żoliborzu.

Łukasz Krzysztofka

Wspólną intencją jest też prośba o bezpieczne dotarcie do sanktuarium i powrót oraz szczęśliwe podróżowanie w czasie całego rozpoczętego sezonu. – Tym, co nas łączy jest pasja i miłość do jednośladów. Miło jest też spotkać innych ludzi, którzy uczestniczą w tej pielgrzymce i jadą w podobnych intencjach – przyznaje Piotr Kępka z parafii św. Rodziny we Włochach.

Łukasz Krzysztofka

Głównym punktem pielgrzymki jest Msza św. w Sanktuarium św. Józefa. Podczas postoju na stacji benzynowej motocykliści odmówią Koronkę do Bożego Miłosierdzia, a modlitwa towarzyszyć im będzie w czasie całej drogi. Na zakończenie sezonu miłośnicy jednośladów planują również udać się z pielgrzymką do jednego z polskich sanktuariów.

2018-05-01 14:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kinszasa: papież spotkał się z ofiarami przemocy w Demokratycznej Republice Konga

[ TEMATY ]

pielgrzymka

papież Franciszek

Kongo

PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT

Przebywający w Kinszasie papież Franciszek spotkał się z ofiarami przemocy we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga. Trwają tam walki rebeliantów z armią tego kraju, powodując niewysłowione cierpienia tamtejszej ludności. Ojciec Święty wezwał ofiary do przebaczenia tym, którzy przybijają je do krzyża, co – jak zaznaczył – nie wyklucza ich ukarania, lecz oznacza rozbrojenie własnego serca, odrzucenie nienawiści i otwarcie drogi do pojednania.

Wstrząsające świadectwa doznanych okrucieństw złożyły ofiary wojny z Butembe Beni, z Gomy, z Bunii oraz z Bukavu i Uviry. Mówiły o zabijaniu najbliższych na ich oczach, o obcinaniu rąk, o gwałceniu kobiet, zamienianiu ich w niewolnice seksualne, zmuszane także do kanibalizmu. Dziękowały też za pomoc, jakiej doświadczyły ze strony Kościoła w powrocie do normalnego życia. Pod krzyżem Chrystusa składały narzędzia zbrodni: maczety, lance, noże, młotki, matę, na której dokonywano gwałtów, mundur rebelianckiego żołnierza, którego widok wciąż budzi ich lęk. Modliły się o przebaczenie oprawcom i prosiły Boga o wybaczenie początkowej nienawiści wobec nich. Papież błogosławił te osoby, brał za ręce lub kikuty rąk, ocierał łzy.
CZYTAJ DALEJ

Najnowsze, szokujące zeznania ks. Olszewskiego. "Ja i moi rodzice jesteśmy nękani"

2026-02-10 15:49

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

Zrzut ekranu TV Republika

"Pierwszy list od najbliższych, który został wysłany dzień po moim aresztowaniu, od moich małych bratanków, otrzymałem po trzech miesiącach. A listy od wiernych, napisane dużo później, otrzymałem o wiele wcześniej, bo już po trzech tygodniach. Od funkcjonariuszy dowiedziałem się, że list od bratanków trzymany był pod nakazem" - mówił dziś przed sądem ks. Michał Olszewski. Informuje o tym TV Republika.

O godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczęła się kolejna rozprawa w procesie dot. dotacji z Funduszu Sprawiedliwości przyznanych Fundacji Profeto. Proces ten od początku budzi skrajne emocje, a jak przypominamy, oskarżonymi są m.in. ks. Michał Olszewski oraz dwie urzędniczki ministerstwa sprawiedliwości - p. Urszula i p. Karolina.
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: Choroba nie jest karą

2026-02-11 20:20

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Msza św. w intencji chorych w łódzkiej katedrze

Msza św. w intencji chorych w łódzkiej katedrze

Powinniśmy patrzeć na chorobę jako na krzyż Pana Jezusa. Ogromnym błędem jest, jeśli ktoś traktuje chorobę jako karę – mówił bp Piotr Kleszcz we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes.

Zgromadzonych w samo południe w bazylice archikatedralnej powitał ks. prał. Ireneusz Kulesza, emerytowany proboszcz katedry. W homilii bp Piotr Kleszcz nawiązał do słów dzisiejszej Ewangelii. - Mądrość to umiejętność korzystania z wiedzy i doświadczenia w sprawach dobrych Mądry to ten kto tę wiedzę potrafi użyć dla dobrych spraw. Jeśli ktoś swoją wiedzę wykorzystuje dla złych rzeczy, to można mówić o jego głupocie. W dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus daje katalog rzeczy, które czynią człowieka nieczystym (…) We wspomnienie Matki Bożej z Lourdes obchodzimy Światowy Dzień Chorego. Jakie powinno być nasze chrześcijańskie podejście do choroby? Powinniśmy patrzysz na nią jako na krzyż Pana Jezusa. Ogromnym błędem jest, jeśli ktoś traktuje chorobę jako karę. Nie jest to kara od Pana Boga. Jest takie powiedzenie: „Kto kogo miłuje tego biczuje” - nie zgadzam się z tym! Ale jeśli Pan Bóg dopuszcza już jakąś chorobę, to byśmy potrafili połączyć swoje cierpienia z cierpieniami Pana Jezusa – mówił bp Kleszcz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję