1,5 kg karpia
40 dag cebuli
5 dag pietruszki
5 dag marchewki
5 dag rodzynek
5 dag migdałów
5 dag żelatyny
sól
pieprz
Wykonanie
Rybę oczyścić, pokroić w dzwonka, wyjąć ości, ułożyć w rondlu. Na rybę wyłożyć pokrojoną cebulę, rodzynki, krojone migdały, marchewkę i pietruszkę startą na grubych oczkach, liść laurowy, sól i pieprz do smaku. Zalać zimną wodą, aby jedynie przykryła rybę (nie za dużo) i gotować na wolnym ogniu pół godziny. Spróbować, czy wywar jest dostatecznie słony, jeśli nie, to doprawić. Wsypać żelatynę i rozmieszać. Pogotować jeszcze 10 minut na małym ogniu. Odstawić rybę do następnego dnia. Wyjmować delikatnie, żeby się nie rozpadła.
Opowiadanie o pierwszym rozmnożeniu chlebów jest zawarte we wszystkich czterech Ewangeliach. Pielgrzymi chrześcijańscy już w IV wieku umiejscawiali ten cud po zachodniej stronie jeziora Genezaret, w pobliżu Kafarnaum, u stóp Góry Błogosławieństw. Tradycja starożytna uważała tę okolicę za miejsce szczególnie ulubione przez Jezusa. Świadczą o tym trzy sanktuaria związane z wydarzeniami ewangelicznymi: kościoły Rozmnożenia Chleba oraz Prymatu św. Piotra i kaplica na Górze Błogosławieństw. Dzisiaj miejsce to nosi arabską nazwę Tabga, co jest uproszczeniem dawnej nazwy greckiej Heptapegon – „Siedem źródeł”.
Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.
Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
Bulwersujące sceny w Kielcach. Nieznani sprawcy zdewastowali kapliczkę Matki Bożej. Drewniany obiekt został najprawdopodobniej ścięty piłą mechaniczną.
Jak informuje ks. Łukasz Zygmunt, rzecznik diecezji kieleckiej w wypowiedzi dla Radia eM Kielce, o sprawie w poniedziałek, 19 stycznia zaalarmował proboszcza parafii bł. Wincentego Kadłubka w Domaszowicach, jeden z mieszkańców.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.