Parafia pw. św. Józefa w Puławach leży na skraju Wyżyny Lubelskiej.
Kościół i cmentarz grzebalny znajdują się przy trasie z Puław do
Kazimierza Dolnego. Cmentarz od 1986 r. zaliczany jest do obiektów
zabytkowych, ma powierzchnię 1,9 ha. Jest jednym z najstarszych cmentarzy
rzymsko- katolickich w Polsce. Dla porównania: Cmentarz Powązkowski
w Warszawie był założony w 1790 roku, Cmentarz Rakowicki w Krakowie
w 1802/3, cmentarz przy ulicy Lipowej w Lublinie w 1809 r. Założenie
cmentarza rzymsko-katolickiego we Włostowicach przypada na rok 1801.
Cmentarz (łac. coemeterium - miejsce snu, spoczynku), to
miejsce grzebania zmarłych. Według prawa rzymskiego cmentarze były
zakładane poza obrębem miast. Uznawano je za miejsca święte i nietykalne.
Chrześcijanie przyjmowali zwyczaje grzebalne środowisk, w których
żyli. W Polsce początkowo tereny przykościelne były miejscem grzebania
zmarłych. W XVI w. Jan Długosz wspomina o drewnianej kaplicy we Włostowicach,
którą obsługiwał proboszcz z parafii Jaroszyn - dzisiaj Góra Puławska.
Wisła stanowiła naturalną przeszkodę dotarcia do kościoła parafialnego.
Z dokumentów metrykalnych wynika, że przy drewnianej kaplicy już
od 1601 r. chowano zmarłych. Od 1639 r. zamieszkał tu na stałe kapłan,
a od 1676 r. powstała parafia, do której oprócz Włostowic należały:
Puławy, Wólka Profecka, Skowieszyn i Parchatka. W latach 1726 - 1728
z fundacji Elżbiety Sieniawskiej został wybudowany obecny, murowany
kościół pw. św. Józefa Oblubieńca NMP. Przy tym kościele był cmentarz
o powierzchni 1,5 ha. Znaleźli tu miejsce spoczynku kapłani - duszpasterze
i wierni; wśród nich wielu związanych z dworem Czartoryskich, dla
których od 1785 r. Puławy stały się rezydencją. W tym czasie istniał
już poza osadą stary cmentarz augsbursko - ewangelicki dla grzebania
innowierców. Świadczy o tym napis umieszczony na najstarszym nagrobku: "
Ferdynandowi Goguelowi, najlepszemu mężowi, walecznemu żołnierzowi,
wierny przyjaciel - Adam Książę Czartoryski opłakujący w 1797 r."
Wizytujący parafię w 1801 r. bp Wojciech Skarszewski zalecił, zgodnie
z obowiązującym prawem państwowym, urządzenie cmentarza poza wsią.
Stało się to możliwe dzięki ówczesnemu właścicielowi tych terenów,
Księciu Adamowi Kazimierzowi Czartoryskiemu. Przeznaczył on na ten
cel 3 morgi ziemi (około 1,5 ha.) między Puławami a Włostowicami.
W 1801 r. ówczesny proboszcz ks. Marcin Ostrowski poświęcił teren.
Książę Czartoryski wzniósł ciosowy krzyż z piaskowca szydłowieckiego.
Teren ten przylegał do istniejącego już cmentarza dla innowierców.
Nowy cmentarz ogrodzono, a od strony południowo - zachodniej Książę
Czartoryski umieścił bramę wejściową z szydłowieckiego piaskowca
z napisem: "Boże! Żyli w pracy, niech spoczywają w wieczności". Księżna
Izabela Czartoryska, po śmierci Zofii z Matuszewiczów - Kickiej,
spełniając intencję zmarłej wychowanki także wniosła swój wkład w
dzieło cmentarza. Jest o tym wzmianka na bramie cmentarnej: " I to
z Jey natchnienia". W 1827 r. Księżna ufundowała ku czci Zofii Matuszewiczównej
krzyż z piaskowca, który początkowo stał na Kępie, ulubionym miejscu
Zofii, a od 1904 r. znajduje się na cmentarzu.
Obok cmentarza rzymsko - katolickiego od strony południowej
było osobne miejsce dla chowania niekatolików (część augsbursko -
luterańska), a od strony północnej chowano prawosławnych, gdzie była
kaplica i osobne wejście. Teren cmentarza był kilkakrotnie powiększany.
W 1907 r. J. Czechner wzniósł małą kapliczkę nad grobem rodziny.
W 1919 r. powstała parafia Wniebowzięcia NMP w Puławach. To spowodowało
również podział cmentarza grzebalnego. Część północna, od Puław,
przeszła pod zarząd nowej parafii. W roku 1939 przeniesiono bramę
fundacji Czartoryskich na obecne miejsce przy drodze Puławy - Kazimierz.
Część włostowicką cmentarza otoczono parkanem z cegły. Od 1949 r.
cmentarz w całości należy do parafii św. Józefa. W latach 50 - tych
rozebrano drewniane ogrodzenie części puławskiej i zastąpiono je
parkanem z cegły. W 1964 r. przeprowadzono gruntowne porządkowanie
cmentarza kosztem dużego nakładu pracy i środków finansowych. Od
strony północnej wykonano także nowy, murowany parkan. Na cmentarzu
włostowickim spoczywają m.in: Franciszek Gniewkowski "pierwszy tłumacz
pamiątek zebranych w Sybilli"; Jan Marcin Poltz - lekarz króla Stanisława
Augusta Poniatowskiego; Krzysztof Zygmunt Gutschmidt - generał Dywizji
Wojska Saskiego, przybyły z królem Westfalii Hieronimem Bonaparte (
1812 r.); Antoni Amborski - w latach 1824 - 1864 nauczyciel Szkoły
we Włostowicach, założonej przez Izabelę Czartoryską; żołnierze -
powstańcy polegli podczas walk w Puławach w 1831 r. i uczestnicy
powstania w 1863 r.; nauczyciele Instytutu Wychowania Panien (1842
- 1862), Instytutu Politechnicznego i Rolniczo-Leśnego (1862- 1869),
Instytutu Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa (1869 - 1915); austriaccy
i niemieccy żołnierze polegli w latach 1914 - 1915; żołnierze polscy
z 1939 r.; mieszkańcy Parchatki zamordowani przez hitlerowców w 1942
r.; pracownicy puławskich instytutów naukowych. Od 1988 r. członkowie
Puławskiego Towarzystwa Tradycji Narodowych przy wsparciu Księdza
Proboszcza parafii św. Józefa, Urzędu Miasta i mieszkańców prowadzą
systematycznie prace porządkowe i konserwatorskie. W 70. rocznicę
odzyskania niepodległości postawiono pomnik - mauzoleum, poświęcony "
Poległym i Pomordowanym za Wiarę i Ojczyznę na Kresach Wschodnich"
. Składana jest tu ziemia z miejsc uświęconych krwią Polaków.
W związku z 200. rocznicą powstania cmentarza włostowickiego,
staraniem Parafii został wydany okolicznościowy, bardzo ciekawy folder.
Tutejszy cmentarz stał się miejscem wiecznego spoczynku wielu artystów,
rzemieślników i przedstawicieli innych grup zawodowych związanych
z Włostowicami i Puławami. Ale nie tylko. Jest to ciągle żywa karta
świadectwa wiary współcześnie tu żyjących ludzi. Troska o groby zmarłych,
częste ich odwiedzanie, modlitwa i zapalone znicze świadczą, że to
nie tylko zabytek, ale i miejsce kultu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu