Reklama

Polska

Ludzie pracy o wolnych niedzielach

Z udziałem ok. 25 tys. osób na Jasnej Górze odbyła się 35. Pielgrzymka Ludzi Pracy. Uczestnicy spotkania apelowali o wolne niedziele, jeszcze większe dostrzeżenie przez rządzących roli rodziny i szacunek instytucji europejskich dla polskiego prawa pracy. Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda zaapelował o wolne od pracy niedziele „dla Boga i rodziny”. Zauważył, że w dzisiejszej pielgrzymce nie ma wielu kobiet zatrudnionych w handlu, bo z powodu zawodowych obowiązków nie mogą w niej uczestniczyć.

[ TEMATY ]

ludzie pracy

B. M. Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przewodniczący Solidarności podkreślił, że dopełnieniem programu 500 plus jest w tym kontekście dbałość o rodzinę, bo „niedziela jest dla Boga i rodziny”.

Do uczestników i organizatorów 35. Pielgrzymki Ludzi Pracy specjalny list wystosował Prezydent RP Andrzej Duda. Podkreślił w nim, że ideały „Solidarności”, które stały się fundamentem wolnej Polski, są niezmiennie aktualne i inspirujące. - Jest wymowne, że na czele postulatów sierpniowych z 1980 r., które stały się już światowym dziedzictwem, znalazły się żądania dotyczące wolności, prawdy ludzkiej, godności, a dopiero na dalszych miejscach sprawy bytowe i materialne. Solidarność zawsze walczyła nie tylko o chleb, który jest w ludzkim życiu bardzo ważny, ale również o ludzką podmiotowość, o wartości fundamentalne w życiu jednostek i narodów – przypomniał prezydent

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Andrzej Duda podkreślił, że nie da się stworzyć silnej gospodarki i sprawiedliwego ładu społecznego bez uwzględnienia głosu świata pracy a o sprawach podstawowych dla polskich pracowników nie powinien decydować sam tylko rynek, bo „muszą być one troską państwa, przedmiotem dialogu społecznego i dalekowzrocznego kompromisu, który będzie łączyć potrzeby i interesy wielu stron”. Prezydent Duda zachęcił też w liście uczestników pielgrzymki do uczestnictwa w debacie w sprawie zmian w Konstytucji RP.

Reklama

Uczestnicy pielgrzymki zaapelowali o szacunek instytucji europejskich dla polskiego prawa pracy. Jak podkreślali związkowcy, zróżnicowanie wieku emerytalnego w Polsce w zależności od płci nie jest dyskryminacją, ale przywilejem polskich kobiet.

Leszek Troć, emerytowany stoczniowiec wczoraj uczestniczył w proteście Solidarności przed siedzibą Komisji Europejskiej w Warszawie, dziś – jak czyni to od wielu lat – przyjechał na jasnogórską pielgrzymkę. Związkowcy sprzeciwiają się - jak mówi - ingerencji Komisji w polską reformę emerytalną. – Staramy się, aby od 60 lat kobiety przechodziły na emeryturę. Oczywiście, jeżeli chcą czy maja dobre stanowiska, niech pracują nawet, daj im Boże do stu lat, ale na miły Bóg niech nam tu nikt nie mówi 60 czy 65 lat. My tu decydujemy jako Polacy – wyjaśnia Troć.

Polska reforma emerytalna wchodzi w życie w październiku. Za jej sprawą mężczyźni będą mogli przejść na emeryturę w wieku 65-ciu lat, a kobiety - pięć lat wcześniej. To powrót do stanu sprzed 2012 r. Wtedy rząd wprowadził reformę, zgodnie z którą wiek emerytalny miał być stopniowo podnoszony do 67. roku życia, niezależnie od płci.

Do dawania świadectwa wiary w środowiskach pracy zachęcił w homilii biskup Roman Pindel, ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej, podczas Mszy świętej sprawowanej na rozpoczęcie pielgrzymki w sobotę, 16 września. Zaznaczył, ze największą wartość ma świadectwo wiary w miejscach, gdzie spędzamy najwięcej czasu, czyli w domu i miejscu pracy. Biskup Roman Pindel dodał, że wiarę przekazują rodzice, którzy wraz ze swymi dziećmi się modlą i uczestniczą w niedzielnej Mszy świętej.

Reklama

Mszy św. na jasnogórskim Szczytem przewodniczył abp Józef Kupny, krajowy duszpasterz ludzi pracy. W kazaniu bp Roman Pindel w nawiązaniu do hasła pielgrzymki „Matka sprawiedliwości społecznej nauczycielką miłosierdzia” przypomniał, że programem czynienia miłosierdzia jest Ewangelia. „Kiedy Maryja w Kanie wypowiada słowa: uczyńcie wszystko cokolwiek Syn mój powie, pozostawia nam orędzie ważne na wszystkie czasy, orędzie podstawowe dla każdego kto uwierzył w Jezusa” - mówił.

Wspólną modlitwę przez wstawiennictwo Królowej Polski za Ojczyznę, o godność człowieka pracy i prawa pracownicze zainicjował bł. ks. Jerzy Popiełuszko. W maju 1982 roku, poprowadził na Jasnej Górze Drogę Krzyżową dla robotników Huty Warszawa. W roku następnym na pielgrzymce świata pracy było już 4 tys. robotników. Idea ks. Jerzego przerodziła się w coroczną ogólnopolską Pielgrzymkę Ludzi Pracy. Po jego śmierci ruch pielgrzymkowy jeszcze bardziej się spotęgował.

Pielgrzymki wrześniowe stawały się głównym wydarzeniem, podczas którego ludzie pracy, zwłaszcza skupieni pod sztandarami „Solidarności” mieli jedyną okazję by zamanifestować swą jedność. Nigdy jednak pielgrzymki Ludzi Pracy nie traciły charakteru religijnego.

Dziś spotkania osób, skupionych głównie pod sztandarami „Solidarności”, są także dziękczynieniem za niezłomnego kapelana robotników i prośbą o jego kanonizację.

Zdaniem Marka Bogusza, przewodniczącego Zarządu Regionu Podbeskidzie pielgrzymki na Jasną Górę niezmiennie przynoszą umocnienie wiary i umocnienie w dążeniach do lepszego życia w myśl zasady ks. Jerzego: „Zło dobrem zwyciężaj”.

Reklama

W pielgrzymkach zawsze uczestniczy rodzina ks. Jerzego. Alfreda Popiełuszko, żona brata błogosławionego księdza podkreśla, że kult kapłana jest bardzo żywy, a jego wstawiennictwo skuteczne. „Nie możemy wypraszać tego co nam się podoba, tylko to, co Bóg nam ofiaruje. Modlimy się o patronat dla Ojczyzny a nawet Europy, bo na cały świat poszły jego relikwie, wszędzie o nim pamiętają. Śmierć męczeńska nie poszła na marne” - powiedziała.

"Jesteśmy to winni księdzu Jerzemu, żeby żyć według tych wartości, za które on oddał życie" - podkreślił Witold Dorbiński, górnik z Lubina. Dodał, że ks. Popiełuszko za cenę niesienia prawdy przypłacił własnym życiem, a ludzie pracy są mu winni to, żeby o tej prawdzie mówić.

Kazimierz Nowak, górnik-emeryt z Zagłębia Miedziowego przyznał, że przyjeżdża na jasnogórskie pielgrzymki, bo „tego nauczył mnie mój umiłowany kapłan bł. ks. Jerzy”.

Pielgrzymi dziękowali za posługę niedawno zmarłego krajowego duszpasterza ludzi pracy śp. bp. Kazimierza Ryczana z Kielc. Przewodniczący „Solidarności” zaprosił uczestników pielgrzymki na wtorkowe uroczystości pogrzebowe. W modlitwie pamiętano także o niedawno zmarłym Głównym Inspektorze Pracy Romanie Giedrojciu.

Organizatorem tegorocznej 35. Pielgrzymki Ludzi Pracy na Jasną Górę była NSZZ „Solidarność” Regionu Podbeskidzie.

2017-09-17 17:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakończyły się rekolekcje duszpasterzy ludzi pracy

[ TEMATY ]

rekolekcje

Jasna Góra

ludzie pracy

BPJG

Duszpasterze ludzi pracy zakończyli swoje coroczne rekolekcje

Duszpasterze ludzi pracy zakończyli swoje coroczne rekolekcje

Ich posługa zrodziła się w trudnym czasie walki o wolność Polski i choć zmieniają się systemy polityczne, to zawsze najważniejsza dla nich jest troska zarówno o pracowników, jak i pracodawców. Na Jasnej Górze duszpasterze ludzi pracy zakończyli swoje coroczne rekolekcje.

- Kapłan musi być tam, gdzie jest ciężka praca ludzka i to nie od parady, ale w codzienności – podkreślają.
CZYTAJ DALEJ

Patron internetu

Niedziela Ogólnopolska 14/2023, str. 20

[ TEMATY ]

patron tygodnia

uk.wikipedia.org

Św. Izydor z Sewilli

Św. Izydor z Sewilli

Uchodził za najmądrzejszego człowieka swoich czasów, a swoimi myślami wyprzedził epokę, w której żył.

Święty Izydor przyszedł na świat w pobożnej rodzinie; całe jego rodzeństwo zostało wyniesione do chwały ołtarzy, byli to św. Leander, św. Fulgencjusz oraz św. Florentyna. Po śmierci rodziców jego wychowaniem zajął się Leander, wówczas biskup Sewilli. Starszy brat stał się dla Izydora mentorem, a po jego śmierci Izydor na ponad 30 lat zastąpił go na tronie biskupim.
CZYTAJ DALEJ

O. Pasolini: Zmartwychwstanie oznacza przywrócenie ufności

2025-04-04 17:13

[ TEMATY ]

Watykan

kaznodzieja

Zmartwychwstanie Chrystusa

O. Pasolini

Vatican Media

O. Pasolini

O. Pasolini

Doświadczenie zmartwychwstania, do którego zaproszony jest każdy mężczyzna i każda kobieta, są bardzo istotne i żarliwe: odkrycie pod kurzem i popiołem własnej historii żaru, którego ból i śmierć nie są w stanie zgasić. Żaru gotowego do ponownego zapłonu, rozpalającego duszę i oczyszczającego spojrzenie, czyniącego je zdolnymi chwytać we wszystkim tajemnicę Paschy Chrystusa - wskazał o. Roberto Pasolini OFMCap w kolejnej medytacji wielkopostnej, jaką wygłosił w Auli Pawła VI w Watykanie.

Kaznodzieja Domu Papieskiego wskazał, że najbardziej inspirującym momentem w życiu Chrystusa jest wydarzenie wielkanocnego poranka. „Kontemplując ten etap wydarzenia chrystologicznego, tak decydujący i tak tajemniczy, możemy czerpać światło, którego potrzebujemy, aby kierować naszymi krokami we właściwy sposób” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję