„Wyrażam wdzięczność za to eucharystyczne i maryjne spotkanie i wychowywanie człowieka” – mówił abp Depo i przypomniał słowa św. Jana Pawła II, wypowiedziane na Jasnej Górze 4 czerwca 1979 r. : „W tym wizerunku jasnogórskim wyraziła się Jej macierzyńska obecność w życiu Kościoła i Ojczyzny. Jej macierzyńska troska o każdą duszę, o każde dziecko, o każdą rodzinę, o każdego człowieka, który żyje na tej ziemi” – mówił wówczas Jan Paweł II.
Nawiązując do 300. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej abp Depo podkreślił, że „wszyscy jesteśmy żywymi diademami naszej ukoronowanej Matki. Każdy z nas ma swoją niepowtarzalną wartość, powołanie i misję”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Grzegorz Gadacz/TV Niedziela

Odnosząc się do czytań mszalnych metropolita częstochowski przypomniał, że „musimy być ludźmi czuwającymi nad granicami dobra i zła, prawdy i kłamstwa”.
„Ostateczna podstawa wartości i godności każdego bez wyjątku człowieka jest ta, że jest on podobieństwem i obrazem Boga samego. Nie z przypadku, ale z miłości Boga. Jesteśmy synami światłości, a nie ciemności i błędu, chaosu, zagubienia” – kontynuował metropolita częstochowski.
Reklama
Arcybiskup zaapelował, że „nie możemy sobie pozwolić, żeby ta prawda pochodzenia od Boga została nam wydarta pod pozorem niczym nie ograniczonej wolności. A więc świata bez wartości i bez odniesienia do Boga, i tzw. tolerancji, czyli inaczej mówiąc zakazie mówienia o dobru i złu”.
„Nie możemy zagubić w sobie krzyku sumienia jako głosu Boga, sumienia, które czyni nas ludźmi i stanowi o naszym człowieczeństwie” – dodał arcybiskup.
Abp Depo przypomniał również słowa ks. Józefa Tischnera, który mówił, że „ są dwie takie oznaki człowieczeństwa, które idą od Boga. To jest sumienie i wstyd” - A dzisiaj już nam się nawet te pojęcia zagubiły. Nie wolno zamykać oczu i uszu na to co się dzieje w naszym życiu rodzinnym, szkolnym i społecznym – zaznaczył abp Depo.
„Czuwajmy poprzez prawdę i miłość nas samych oraz prawdę i miłość wychowawczą, by nikt nam nie zginął” – zakończył metropolita częstochowski.