Reklama

Słowo Redaktora Naczelnego

Kościół jest misyjny

Niedziela w Chicago 24/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Misyjność Kościoła jest jego podstawową działalnością i posłannictwem. W encyklice Redemptoris missio Ojciec Święty Jan Paweł II pisze o stałej aktualności posłania misyjnego, dostrzeganej m.in. przez Sobór Watykański II (Dekret o działalności misyjnej Kościoła Ad gentes), a także papieża Pawła VI (adhortacja apostolska Evangelii nuntiandi). Misyjność, czyli posłanniczość Kościoła, związana jest bowiem z misją trynitarną - Bogiem Ojcem posyłającym Syna, Synem posyłającym Apostołów i Duchem Świętym działającym w Kościele.
Przeżywaliśmy właśnie uroczystość Zesłania Ducha Świętego - święto misyjności Kościoła. Ta misyjność przejawia się w przeróżny sposób: przez sakramenty święte, przez przekaz Ewangelii, nauczanie, przez czynną miłość bliźniego.
Niedawno odwiedził naszą redakcję prof. Antoni Jackowski, b. dziekan Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi oraz dyrektor Instytutu Geografii i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Rozmawialiśmy o tym, jak ważną jest rzeczą poznawać geografię w aspekcie działalności Kościoła, byśmy mieli świadomość zasięgu jego oddziaływania w Europie, Ameryce, Azji, Australii, Afryce, a tym samym docierania do niektórych z cywilizacją życia. To jest ogromna rzeczywistość Kościoła na ziemi, rzeczywistość zbawczego działania Chrystusa.
Kościół jest misyjny w swojej teologii, eklezjologii, jest także misyjny w swojej geografii. W swojej działalności ma dobre dni, ale również krzyże. Dość często chrześcijanie oddają życie za wiarę. Misyjność objawia się także przez przelaną krew męczenników.
Misyjność Kościoła widać w pracy charytatywnej na rzecz ludzi biednych. Kościół ma niemałe zasługi w likwidacji analfabetyzmu w Afryce. Działalność misyjna Kościoła obejmuje wiele segmentów życia ludzkiego: wychowanie, podnoszenie poziomu kultury, pomoc gospodarczą itp. Tak więc Kościół przynosi ludziom nie tylko Ewangelię, ale także różne bardzo konkretne i materialne dobrodziejstwa. Z misjonarzami duchownymi pracują również misjonarze świeccy: lekarze, pielęgniarki, nauczyciele, inżynierowie. To wszystko dzieje się w ramach działalności misyjnej Kościoła.
Musimy wszakże pamiętać, że praca ta wymaga niejednokrotnie heroizmu. Wymaga przede wszystkim ogromnej wiary i przekonania o słuszności podejmowanego wysiłku, ale także zwyczajnych sił fizycznych, cierpliwości i wytrwałości w dążeniu do celu. Wymaga również współdziałania z innymi osobami, patrzącymi i myślącymi podobnie, które na innym gruncie będą wspierać misjonarzy, organizując dla ich pracy pomoc materialną, czy dając zaplecze modlitewne.
Możemy więc wszyscy mieć radość z uczestniczenia w działaniu misyjnym Kościoła. Jest ono możliwe dla każdego katolika, chrześcijanina. Św. Teresa od Dzieciątka Jezus, zamknięta w klasztorze karmelitańskim, jest dzisiaj patronką misji i misjonarzy. Była zawsze duchem z misjonarzami, była świadkiem modlitewnym dla ich działania. My także możemy włączać się w prace misyjne proponowane przez Kościół. Wszyscy bowiem jako wyznawcy Chrystusa otrzymaliśmy ten sam misyjny mandat: „iść na cały świat”, „nawracać wszystkie narody” (por. Mt 28, 18-20) - „aż po krańce ziemi” (por. Dz 1, 8). A Pan będzie nam zawsze towarzyszył (por. Mt 28, 20).
Miejmy zawsze świadomość, że uczestniczymy w tym wielkim Bożym działaniu, że Chrystus powołuje nas jako swoich najbliższych współpracowników.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w Kazuniu [część II]

2026-01-19 16:43

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

commons.wikimedia.org

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).

- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
CZYTAJ DALEJ

Schronisko dla zwierząt w Sobolewie zostało zamknięte

2026-01-24 15:22

[ TEMATY ]

schronisko

PAP/Paweł Supernak

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało w sobotę, że decyzja o zamknięciu schroniska dla zwierząt w Sobolewie (woj. mazowieckie) jest wynikiem niezastosowania się właściciela obiektu do wcześniejszych decyzji wzywających do usunięcia uchybień w prowadzeniu schroniska.

Resort przekazał na portalu X, że w sobotę Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie doręczył właścicielowi schroniska w Sobolewie decyzję o natychmiastowym zamknięciu obiektu oraz zakazie prowadzenia schronisk dla zwierząt.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję