Reklama

Niedziela w Warszawie

Warszawa: otwarcie wystawy o ks. prał. Z. Peszkowskim, kapelanie środowisk katyńskich

Wystawę o ks. prał. Zdzisławie Peszkowskim otwarto w Muzeum Katyńskim w Warszawie. Otwarcie ekspozycji poprzedziła Msza św. celebrowana przez biskupa polowego Józefa Guzdka. 13 kwietnia będziemy obchodzić Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.

[ TEMATY ]

Katyń

Warszawa

ARCHIWUM PRYWATNE KS. ZDZISŁAWA PESZKOWSKIEGO

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Msza św. odprawiona została na Placu Apelowym przed wejściem do muzeum. Mimo deszczu na modlitwie zgromadziło się około 200 osób.

W homilii bp Guzdek przypomniał tło historyczne zbrodni katyńskiej. Zdaniem biskupa polowego otwarte półtora roku temu Muzeum Katyńskie, jest „domem prawdy o zbrodni katyńskiej”. - Zgromadzone w nim tysiące eksponatów wydobytych z dołów śmierci w Katyniu, Charkowie, Miednoje i Bykowni przypominają o dramacie pomordowanych i ich rodzin. Pomagają one przynajmniej po części zrozumieć, co czuli ojcowie, co czuły matki, żony i dzieci bestialsko zamordowanych. Pozwalają też zaglądać w dusze osadzonych w jenieckich obozach, zatroskanych o los swoich rodzin – powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ordynariusz wojskowy podkreślił, że ofiarami zbrodni katyńskiej byli nie tylko oficerowie rozstrzeliwani na Wschodzie, ale również ich rodziny i prawda o ludobójstwie. Bp Guzdek dodał, że pomimo podejmowanych działań, pamięć o ludobójstwie przetrwała. - W znacznej mierze stało się to dzięki rodzinom ofiar Katynia i tym, którzy pomimo grożących im represji, przypominali zakłamywaną prawdę o tym wielkim dramacie elit polskiego narodu. Jednym z nich był Zdzisław Peszkowski – harcerz, żołnierz, ksiądz, działacz społeczny, którego działalność i dokonania będzie przypominać otwarta dziś okolicznościowa wystawa - powiedział.

Reklama

Biskup Polowy przypomniał słowa przemówienia, które miał wygłosić prezydent Lech Kaczyński w 70. rocznicę zbrodni katyńskiej na polskim cmentarzu wojennym: „Wszystkie okoliczności zbrodni katyńskiej muszą zostać do końca zbadane i wyjaśnione. Ważne jest, by została potwierdzona niewinność ofiar, by ujawnione zostały wszystkie dokumenty dotyczące tej zbrodni. Aby kłamstwo katyńskie zniknęło na zawsze z przestrzeni publicznej”.

Biskup Guzdek podkreślił, że nie wystarczy poznać prawdę o zbrodni lub poprzestać na wzruszeniu, które towarzyszy odwiedzającym Muzeum Katyńskie. Jego zdaniem należy „zrobić krok w stronę zrozumienia, że źródłem zbrodni jest grzech nienawiści”. - Ci, którzy w drugim człowieku nie dostrzegają bliźniego, nie tylko zdradzają Ewangelię przekazaną przez Jezusa, ale są odpowiedzialni za nowy zasiew nienawiści i dokonywanie kolejnych podziałów. Jeżeli dziś jako chrześcijanie potępiamy zbrodnię katyńską a równocześnie nie szanujemy godności i nie dostrzegamy w drugim człowieku bliźniego, narażamy się na to, że przyszłe pokolenia po latach będą nas potępiać, będą nam stawiać zarzuty. I będą miały rację – powiedział.

Na koniec zaapelował o wzajemny szacunek i zachęcił do naśladowania postawy miłosiernego Samarytanina. - Usilnie prośmy: Od nienawiści i pogardy, poniżania i wykluczania – zachowaj nas, Panie! Niech wzajemny szacunek – nawet pomimo odmiennych poglądów, pomoże nam postawić tamę kolejnym podziałom i aktom przemocy. Nie wpisujmy się w logikę zbójców, ale wpatrujmy się w postawę miłosiernego Samarytanina. Bądźmy miłosierni! Dziś! Aby jutro było czasem pokoju - zachęcał.

Reklama

We Mszy św. licznie uczestniczyły poczty sztandarowe. Obecni byli przedstawiciele środowisk i organizacji katyńskich, m.in. Rodziny Katyńskiej, Rodziny Policyjnej 1939, Fundacji Golgota Wschodu, przedstawiciele urzędów centralnych, kombatanci, młodzież szkolna, harcerze i mieszkańcy Warszawy.

Modlitwę ekumeniczną odmówili ordynariusze wojskowi bp Jerzy Pańkowski, z prawosławnego ordynariatu wojskowego i bp Mirosław Wola, naczelny ewangelicki biskup polowy.

Po zakończeniu Mszy św. głos zabrał Jan Józef Kasprzyk, p.o. szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. W swoim przemówieniu podkreślił, że w przeciwieństwie do zbrodni nazistowskich Niemiec, zbrodnie komunistyczne nie zostały osądzone i napiętnowane. – Świat do tej pory nie potępił zbrodni komunistycznych. Nie było drugiej Norymbergii. I w ramach walki o prawdę i pamięć, trzeba bardzo wyraźnie zabiegać też o to, by raz na zawsze uznać zbrodnie komunistyczne w tym zbrodnię ludobójstwa dokonaną w Katyniu, Charkowie, Bykowni i Miednoje za zbrodnię przeciwko ludzkości. Bo komunizm był takim samym złem jak narodowy socjalizm i stosował takie same metody – powiedział.

Jak zaznaczył zebrani na Placu Apelowym są jedną wspólnotą, bo Katyń „osierocił całą Polskę”. - Każdy z nas jest rodziną katyńską w tym wymiarze, że Polska straciła wtedy swych najlepszych obywateli – powiedział.

Otwarcia wystawy poświęconej ks. prał. Zdzisławowi Peszkowskiemu dokonał minister Antoni Macierewicz, który do Muzeum Katyńskiego przybył z odprawy kadry kierowniczej MON.

Reklama

W czterech witrynach imitujących skrzynie zaprezentowane zostały pamiątki: przedmioty osobiste, dokumenty, paramenty liturgiczne, których używał ks. Peszkowski. Każda ze skrzyń związana jest z innym aspektem życia kapelana Rodzin Katyńskich: harcerza, żołnierza, duchownego i działacza społecznego, stąd tytuł ekspozycji: „Zdzisław Peszkowski – harcerz, żołnierz, ksiądz, działacz społeczny”.

Część wystawy ma charakter multimedialny, prezentowane są zdjęcia z różnych okresów życia ks. Peszkowskiego. Można obejrzeć stułę ks. Zdzisława Peszkowskiego, z wizerunkiem Matki Bożej Katyńskiej, tulącej do serca ciało oficera z przestrzeloną głową. Stuła ta ocalała z katastrofy smoleńskiej. Miał jej użyć podczas Mszy św. i modlitwy na polskim cmentarzu wojennym śp. bp Tadeusz Płoski, który zginął w tragedii.

Zdzisław Peszkowski urodził się 23 sierpnia 1918 r. w Sanoku, w rodzinie pieczętującej się herbem Jastrzębiec. Jako absolwent Szkoły Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu brał udział w kampanii wrześniowej 1939 r. jako podchorąży kawalerii 20. pułku ułanów z Rzeszowa. Wzięty do niewoli sowieckiej, więziony był w obozie w Kozielsku, Pawliszczew Borze i Griazowcu, uniknął śmierci w Katyniu. W II Korpusie Armii Polskiej gen. Władysława Andresa przeszedł szlak wojenny przez Rosję, Iran, Palestynę, Irak, Egipt, Indie, Syrię, Liban, Włochy i Anglię, gdzie został zdemobilizowany w stopniu rotmistrza. Po wojnie studiował przez rok w Oxfordzie, a następnie wstąpił do polskiego seminarium w Orchard Lake w USA. Święcenia kapłańskie przyjął 5 czerwca 1954 r. w Detroit.

Reklama

Studiował na Uniwersytecie Wisconsin, University of Detroit i Polskim Uniwersytecie na Obczyźnie w Londynie, zdobywając doktorat z filozofii i magisterium z teologii. Został m.in. prezesem Polish American Historical Association, naczelnym kapelanem Związku Harcerstwa Polskiego poza Krajem i moderatorem Apostolstwa Chorych Polonii.

W 1994 r. ks. Peszkowski wrócił do Polski, gdzie był kapelanem Rodzin Katyńskich i Pomordowanych na Wschodzie, podejmując liczne inicjatywy na rzecz upamiętnienia męczeństwa Polaków na Wschodzie. Dzięki jego staraniom mogły powstać cmentarze wojskowe w Katyniu, Charkowie i Miednoje, liczne pomniki i miejsca pamięci ku czci polskich oficerów na polskiej ziemi i na obczyźnie, wśród Polonii.

W latach 90. uczestniczył w ekshumacji polskich oficerów. każdą czaszkę osobiście brał w dłonie, dotykał ją i błogosławił różańcem otrzymanym i poświęconym przez Jana Pawła II. Z jego inicjatywy rok 1995 został ogłoszony Rokiem Katyńskim.

Opublikował ponad 100 pozycji z zakresu teologii, historii Polski, literatury, filozofii. Opublikował m.in.: "Kult Matki Boskiej w literaturze polskiej" (Orchard Lake 1962), "Stefan Kardynał Wyszyński. Biografia" (Orchard Lake 1969 - pierwsza biografia kard. Wyszyńskiego), "Modlitewnik harcerski" (Orchard Lake 1982 - 5 wydań), "Wspomnienia jeńca z Kozielska" (Warszawa 1989 - także po angielsku), "Pamięć Golgoty Wschodu" (Warszawa 1995 - także po angielsku i rosyjsku), "Myśląc o Józefe Czapskim" (Warszawa 1994).

Zmarł 8 października 2007. Zgodnie z wolą metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza spoczął w krypcie w Panteonie Wielkich Polaków w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

2017-04-12 22:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

3 kwietnia 1940 r. z Kozielska wyruszył pierwszy transport jeńców kierowanych na egzekucję do Katynia

[ TEMATY ]

Katyń

pl.wikipedia.org

3 kwietnia 1940 r. obozu w Kozielsku wyruszył pierwszy transport jeńców do Katynia. Wśród nich: żołnierze, nauczyciele, lekarze, duchowieństwo - przedstawiciele grup społecznych, które stanowiły fundament naszego społeczeństwa - poinformował premier Mateusz Morawiecki. w mediach społecznościowych.

"3 kwietnia 1940 roku z obozu w Kozielsku, który był jednym z trzech dużych obozów dla Polaków utworzonych przez komunistów z ZSRR, wyruszył pierwszy transport jeńców kierowanych na egzekucję do Katynia. Wśród nich znaleźli się żołnierze, nauczyciele, lekarze, duchowieństwo - przedstawiciele grup społecznych, które stanowiły fundament naszego społeczeństwa" - poinformował premier Mateusz Morawiecki w mediach społecznościowych.
CZYTAJ DALEJ

To ja zobaczyłem, że to już koniec… - wspomnienia z momentu śmierci św. Jana Pawła II

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

W rocznicę śmierci św. Jana Pawła II prezentujemy wzruszający fragment książki Magdaleny Wolińskiej-Riedi „Zdarzyło się w Watykanie”, w którym moment odejścia Ojca Świętego opisuje Massimiliano – ówczesny sanitariusz w Poliklinice Gemelli w Rzymie.

– Prawie dwadzieścia lat temu watykańska służba zdrowia organizowała specjalną ekipę do opieki nad coraz bardziej schorowanym Janem Pawłem II. Pracowałem wtedy w Poliklinice Gemelli w Rzymie. Kilkakrotnie zdarzyło mi się opiekować papieżem podczas jego pobytów w tym szpitalu. Kolega, z którym tam współpracowałem, wymienił moje nazwisko, kiedy kompletowano wspomnianą ekipę. Kilka miesięcy później, w 2002 roku, trafiłem do Watykanu. Był to bez wątpienia trudny czas. Najtrudniejszy w mojej medycznej karierze. W Gemelli, gdzie pracowałem od 1990 roku, kiedy miewałem do czynienia z Ojcem Świętym, to jedynie przez kilka godzin, najwyżej kilka dni. Tutaj ta opieka miała być na stałe, a przy tym nabrała zupełnie innego, bardzo osobistego charakteru.
CZYTAJ DALEJ

Przerażające! Aborterki na infolinii pomagają zabić dziecko w 5. miesiącu ciąży

2025-04-03 09:17

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

„Wiktoria” – pod takim fikcyjnym imieniem działaczka Fundacji Życie i Rodzina skontaktowała się z organizacją aborcyjną w celu sprawdzenia, jak wygląda działanie aborcyjnych przestępców. Zwróciła się z pytaniem, jak uzyskać aborcję. Doszło do wymiany e-maili, w których aborterki zażądały pieniędzy za tabletki poronne oraz sugerowano wyjazd do kliniki za granicę. Z kolei konsultantka na infolinii udzieliła porad, jak zabić dziecko w 5 miesiącu ciąży! Miała przy tym pełną świadomość, że doradza procedurę, która może skończyć się zagrożeniem życia także dla matki.

Wiktoria skontaktowała się mailowo z organizacją Women Help Women, zajmującą się m.in. przemytem tabletek poronnych. Podała, że jest w 15. tygodniu nieplanowanej ciąży i nie chce dziecka. Od aborterów dowiedziała się, że w tak zaawansowanej ciąży „istnieje wyższe ryzyko powikłań, a także większe prawdopodobieństwo konieczności skorzystania z pomocy lekarskiej po aborcji.” Padło też pytanie: „Czy jesteś przygotowana na to, co mówić lekarzom z pogotowia, którzy przyjadą po ciebie? Pamiętaj, że będziesz musiała wtedy zachować wydalony płód. Mogą to być dla ciebie bardzo nieprzyjemne momenty, czy jesteś na to gotowa?”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję