Reklama

W służbie cierpiącemu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W styczniowy dzień, w ostrołęcki pejzaż, a szczególnie w pejzaż parafii pw. Zbawiciela Świata, zostało wpisane nowe dzieło charytatywne: Hospicjum Domowe i Zespół Długoterminowej Opieki nad człowiekiem z chorobą nowotworową i przewlekle chorym. Uroczyste poświęcenie odbyło się 13 stycznia br., a dokonał go bp Stanisław Stefanek i bp Tadeusz Zawistowski. Na uroczystość do Ostrołęki przybył ks. prałat Jerzy Zając - dyrektor Caritas diecezji płockiej. Jak się okazało Ksiądz Prałat był inicjatorem i współtwórcą ostrołęckiej placówki. Na uroczyste otwarcie przybyli również: ks. prałat Tadeusz Śliwowski, ks. prałat Zygmunt Żukowski, ks. kan. Witold Bruliński, ks. kan. Jan |wierad, ks. Wiesław Białczak, ks. Dariusz Wizner, ks. Wiesław Szymański z płockiego Caritas. Wśród zaproszonych gości była także Maria Sulbińska - kierownik delegatury Urzędu Wojewódzkiego, Witold Pakieła - starosta powiatu, Ryszard Zaborowski - dyrektor delegatury Narodowego Funduszu Zdrowia, Bogusława Rentflejsz - pielęgniarka naczelna, Ewa Pyra - kierownik Hospicjum w Przasnyszu, s. Dorota Krasucka i Teresa Żok z Caritas Łomża oraz cały zespół osób pracujących w Hospicjum na czele z Jadwigą Dudek - kierownikiem placówki.
Wszystkich przybyłych na uroczystość powitał ks. Wojciech Zyśk - dyrektor łomżyńskiej Caritas. Następnie Jadwiga Dudek przedstawiła krótki referat na temat opieki paliatywnej. Zwróciła uwagę, że osoby, które pracują w placówce muszą charakteryzować się wielką odpowiedzialnością, uczciwością, empatią. „Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że w centrum naszego zainteresowania ma być pacjent i jego rodzina” - powiedziała kierownik placówki. Podkreśliła, że „pacjent to osoba, nie chora jednostka”. W swoim referacie wspomniała, że takie placówki znajdują się już: w Krakowie, Gdańsku, Poznaniu, Białymstoku, Toruniu, Wrocławiu. Zdaniem kierownik powstanie takich ośrodków było spowodowane narastającym cierpieniem i bezradnością ludzką.
Biskup Stanisław podziękował serdecznie ks. kan. Janowi Świeradowi za to, że „przygarnął pod swój dach tak potrzebną dla ludzi placówkę”. Podziękowania także skierował do ks. prałata Jerzego Zająca za zaangażowanie w powstanie Hospicjum. „Rodziny muszą mieć wsparcie, bo widzimy, jak często są one bezradne (...). Nie wolno nam pozostawiać cierpiącego człowieka samego, musimy być przy nim, jak nigdy dotąd (...). Wielką sprawą jest, kiedy w chwilach doświadczenia potrafimy stanąć przy potrzebującym, cierpiącym człowieku” - powiedział biskup Stanisław. Jednocześnie wyraził radość, że Hospicjum znajduje się pod dachem plebanii. „To bardzo pouczające i dla duchownych i dla świeckich” - powiedział. Wspomniał także o roli wolontariatu w posługiwaniu chorym. „Cieszy fakt, że taka placówka powstała w Ostrołęce. Dla wielu na pewno będzie to miejsce ukojenia, dla innych nawet pewnego rodzaju rachunku sumienia” - powiedział jeden z kapłanów uczestniczących w uroczystości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Nie zasłużyłam na nic”. Poruszające świadectwo dziewczyny z poprawczaka

2026-01-30 09:09

[ TEMATY ]

nie zasłużyłam

na nic

poruszające świadectwo

dziewczyna z poprawczaka

Adobe Stock

Fundacja Małych Stópek z Fundacją Donum Vitae przekazały wsparcie potrzebującym

Fundacja Małych Stópek z Fundacją Donum Vitae przekazały wsparcie potrzebującym

19 milionów złotych – tyle wynosi łączna wartość wsparcia przekazanego potrzebującym podczas bożonarodzeniowych akcji Fundacji Małych Stópek we współpracy z Fundacją Donum Vitae. Dzięki zaangażowaniu tysięcy darczyńców i wolontariuszy z całej Polski pomoc trafiła do dzieci, samotnych matek, osób chorych, starszych i ubogich - informuje Vatican News. Jedno ze świadectw chwyta za serce.

Podziel się cytatem – podkreśla w rozmowie z Radiem Watykańskim - Vatican News ks. Tomasz Kancelarczyk, kapłan archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej oraz prezes Fundacji Małych Stópek. To właśnie akcja „TAK nieWiele” przyciąga z roku na rok coraz więcej osób, które chcą okazać serce przez drobne, spersonalizowane prezenty.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia: Kościół spieszy z pomocą dla poszkodowanych przez sztorm Kristin

2026-01-30 15:37

[ TEMATY ]

Portugalia

stan klęski żywiołowej

PAP/EPA/PAULO NOVAIS

Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin wyrządził liczne szkody

Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin wyrządził liczne szkody

Portugalski Kościół rozpoczął organizację pomocy dla osób poszkodowanych przez sztorm Kristin, który w środę doprowadził do licznych zniszczeń i sześciu ofiar śmiertelnych. Prawie 200 osób zostało rannych, a kilkadziesiąt straciło dach nad głową.

W czwartek wieczorem biskupi poszczególnych diecezji wezwali wiernych do hojności na rzecz poszkodowanych przez kataklizm. Wśród pierwszych diecezji, gdzie ruszyły zbiórki dla osób, które ucierpiały w następstwie żywiołu, są Coimbra oraz Setubal.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję