Żadne drzewo nie przynosi owoców z dnia na dzień. Owoce Światowych Dni Młodzieży będziemy zbierali za kilka miesięcy lub kilka lat – powiedział bp Damian Muskus podczas konferencji podsumowującej 31. Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.
„Gościliśmy w tych dniach w Krakowie szczególny rodzaj młodych ludzi, którzy otworzyli swoje serca na to, co do nich mówił Ojciec Święty Franciszek” – zaznaczył bp Muskus.
„Żadne drzewo nie przynosi owoców z dnia na dzień. Owoce Światowych Dni Młodzieży będziemy zbierali za kilka miesięcy lub kilka lat” – powiedział koordynator generalny Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016.
Podziękował wszystkim zaangażowanym za współpracę w przygotowanie i realizację Światowych Dni Młodzieży: władzom rządowym i samorządowym, mieszkańcom Krakowa i Małopolski, gdzie funkcjonowały strefy zakwaterowania pielgrzymów, wreszcie parafialnym komitetom organizacyjnym oraz służbom odpowiedzialnym za zabezpieczenie wydarzenia.
Bp Muskus podziękował też na zakończenie dziennikarzom za obszerne relacjonowanie wydarzeń centralnych podczas Światowych Dni Młodzieży. – Wasza praca przyczyniła się do naprawdę wspaniałego odbioru tego wydarzenia – dodał koordynator generalny KO ŚDM.
Po zmianie poniedziałkowego terminu z powodu niesprzyjającej pogody, dziś w Krakowie sukcesem zakończyły się nagrania polskiej części spotu promującego Światowe Dni Młodzieży w 2016 r. Mieszkańcy miasta i turyści mogli zobaczyć zarówno aktora - papieża, jak i tłum młodzieży - statystów.
„Szukamy współczesnych ambon, z których ten głos docierający do ludzi młodych, będzie jak najbardziej przekonywujący. Taką amboną jest niewątpliwie telewizja – mamy nadzieję, że ten spot będzie magnesem, który przyciągnie jak największą liczbę młodzieży do Polski” – powiedział obecny na miejscu ks. Grzegorz Suchodolski, sekretarz generalny Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016.
Liturgia Słowa z dzisiejszego dnia przypomina nam, kim jest Ten, który do nas przemawia. Zwraca ona naszą uwagę na to, że Bóg jest wszechpotężny, że jest Tym, który ma moc zniszczyć naszego wroga, abyśmy mogli być wolni. A co to za wróg? Bynajmniej nie jest to opcja polityczna przeciwna moim poglądom, nie jest to złośliwy sąsiad ani bezwzględny pracodawca, który wydawałoby się, pozbawiony jest ludzkich uczuć. Moim wrogiem jest wszelkie zło, które siedzi we mnie, zaczyn wszelkiego grzechu, mój nieprzemieniony jeszcze przez łaskę Chrystusa sposób myślenia i postępowania. Mówiąc językiem biblijnym – jest to stary człowiek we mnie, którego nie ukrzyżowałem w sobie, aby mieć prawdziwe życie w sobie – życie, które daje Bóg.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.