Reklama

Polska

Jedyna taka próba

Na stadionie INEA w Poznaniu trwa wielogodzinna próba generalna przed jutrzejszym jubileuszowym świętowaniem, które przebiegać będzie pod hasłem „Gdzie chrzest, tam nadzieja”. To pierwsza i jedyna próba, podczas której zaśpiewa cały 1050-osobowy chór.

[ TEMATY ]

chór

chrzest 966/facebook.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak podkreśla w rozmowie z KAI Leopold Twardowski, koordynator muzyczny poznańskich obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski, wśród chórzystów dominują mieszkańcy Poznania i Wielkopolski. Dziś dołączyły do nich grupy z całej Polski, m.in. z Warszawy, Wrocławia i Ostrowa Wielkopolskiego, a także polonijna z Londynu. Część orkiestry przygotowywała się natomiast w Krakowie pod kierunkiem dyrygenta i kompozytora Huberta Kowalskiego.

Każda z grup do tej pory przez kilka tygodni ćwiczyła oddzielnie. – Mogliśmy zorganizować tylko jedną próbę, podczas której zagramy i zaśpiewamy wszyscy razem. To niezwykłe wyzwanie, jeszcze nigdy czegoś takiego nie przeżywałem. Wierzę, że to Duch Święty będzie głównym dyrygentem i zespoli nas w harmonii miłości – wyznaje Twardowski, od piętnastu lat organizującym Poznańskie Wielbienie. Z żoną Joanną prowadzi też ogólnopolskie rekolekcje „Na Fali Wielbienia” i uczestniczy w wielu projektach muzycznych, m.in. koncercie „Jednego Serca Jednego Ducha” w Rzeszowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak przyznaje muzyk, miał chwile zwątpienia, czy uda się zebrać symboliczną liczbę 1050 głosów. – Wtedy modliłem się: „Panie Boże, Tobie to zostawiam”. I po raz kolejny doświadczyłem, że łaska Boża jest pełna bezmiaru. Zainteresowanie, szczególnie w ostatnim miesiącu, było tak duże, że mamy nie tylko komplet 1050 chórzystów, a nawet sporą grupę rezerwową – wyjaśnia.

Reklama

Wśród osób, które wspólnie staną na stadionie są zarówno zawodowi śpiewacy, członkowie różnych amatorskich chórów i scholi, ale też takie, które nigdzie publicznie nie śpiewają, a chciały w ten sposób włączyć się we wspólne świętowanie. – Mamy wśród chórzystów cały przekrój wiekowy. Zgłaszały się całe rodziny: dziadkowie, rodzice i dzieci. Jeśli chodzi natomiast o orkiestrę, to wśród instrumentalistów są zawodowcy z najwyższej półki, ale też studenci i uczniowie. Dobierając tak skład chcieliśmy pokazać, że dla każdego jest u nas miejsce – zauważa Leopold Twardowski.

Blisko 30-osobową grupą do chóru jubileuszowego przyłączyli się mieszkańcy Kalisza zachęceni przez tamtejsze siostry nazaretanki. – Zgłosiły się osoby, które na co dzień muzykują. Przez 2 miesiące wspólnie ćwiczyliśmy pod okiem siostry Karen. Trochę się jednak przestraszyłam, kiedy dowiedziałam się, że na stadionie dyrygenta będziemy widzieli na telebimie. Mam jednak nadzieję, że Bóg nam w tym wszystkim pomoże i że będzie to przede wszystkim doświadczenie duchowe – mówi jedna z chórzystek, nazaretanka, s. Faustyna Aleksandrowicz dodając, że wierzy, iż świętowanie jubileuszu będzie dla całego kraju wydarzeniem, które przyczyni się do odnowy.

W chórze zaśpiewa też cześć zespołu „Deus Meus”. – Chcieliśmy przyłączyć się do tej wielkiej wspólnoty chóralnej. Już od pierwszej chwili widać, że stworzy ona coś pięknego – podkreśla chórzysta zespołu, Robert Jasiewicz ze Szczecina, który do udziału w jubileuszowym chórze zachęcił też żonę i dwóch synów. – Przerobiliśmy zaproponowane przez organizatorów pieśni. Przygotowano bardzo ciekawy repertuar, sporo w nim autorskich utworów, są one przede wszystkim okazją do wielbienia Boga – dodaje Jasiewicz.

Reklama

W sumie na poznańskim stadionie wybrzmi jutro blisko 40 utworów, a uczestnicy otrzymają ich słowa w śpiewniczkach. Dobrane one zostały do poszczególnych momentów uroczystości, w co bardzo zaangażowany był m.in. poznański biskup pomocniczy Damian Bryl oraz dominikanin o. Andrzej Bujnowski, muzyk, m.in. opiekun Spotkań Muzyków Chrześcijan „Strefa Chwały”.

– Staraliśmy się, żeby pieśni te były atrakcyjne zarówno dla słuchaczy, jak i chóru oraz orkiestry. Specjalnie są one dla niej zaaranżowane. Liczymy, że chórzyści z całego kraju przyjechali dobrze przygotowani i dzisiaj tylko prześpiewamy cały repertuar pod kierunkiem świetnych dyrygentów. Wierzę, że dla chórzystów udział w uroczystościach będzie dużym przeżyciem modlitewnym i że z takim nastawieniem przyjechali – stwierdza o. Andrzej Bujnowski OP.

Świętowanie jubileuszowe na INEA Stadionie pod hasłem „Gdzie chrzest, tam nadzieja”, na które złoży się m.in. nabożeństwo uwielbienia, rozpocznie się 16 kwietnia o godz. 10.50. Na godz. 14.00 zaplanowano Mszę św. z chrztem dorosłych. W drugiej części, o godz. 19.00 wystawiony zostanie musical „Jesus Christ Superstar” przygotowany przez Teatr Muzyczny w Poznaniu. W rolę Jezusa wcieli się w nim Marek Piekarczyk.

Patronat Honorowy nad wydarzeniem objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda. Gościem specjalnym będzie legat papieski, Kardynał Pietro Parolin, Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej.

2016-04-15 14:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Będzie i tradycyjnie, i nowocześnie

[ TEMATY ]

chór

Zielona Góra

kolędy

Zielonogórskie Kolędowanie

Katarzyna Krawcewicz

Zielonogórski Lotnik rozbrzmiewa kolędami. 18 grudnia odbyła się tu druga część warsztatów przygotowujących do VI Zielonogórskiego Kolędowania.

Koncert kolęd odbędzie się już 6 stycznia w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wołkowicz: Pan Bóg chce, byśmy całą wieczność cieszyli się Jego obecnością

2026-01-13 16:54

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Bp Zbigniew Wołkowicz w Domu Księży Emerytów w Łodzi

Bp Zbigniew Wołkowicz w Domu Księży Emerytów w Łodzi

Po to poszliśmy do seminarium, bo chcieliśmy być z Panem, bo czuliśmy, że On nas wzywa do szczególnej przyjaźni. Potem był tym, który jest tym, który nas posyłał, by robić wielkie rzeczy. Ale ciągle wraca do tego, żebyśmy pamiętali o tym, że najpierw powołał nas, żebyśmy z Nim byli. Teraz nas wezwał tutaj, do tego domu, do tego miejsca, ale to pierwotne powołanie ciągle jest ważne. Ciągle nas zachęca do tego, byśmy z Nim byli w tych sytuacjach, które nas spotykają tutaj, byśmy u Niego szukali siły, u Niego szukali oparcia i u Niego szukali światła. Końcowa umowa ciągle jest aktualna. Pan Bóg chce, byśmy całą wieczność cieszyli się Jego obecnością. - mówił bp Wołkowicz.

Już po raz drugi administrator Archidiecezji Łódzkiej - bp Zbigniew Wołkowicz - spotkał się z mieszkańcami łódzkiego Domu Księzy Emerytów. Ostatnio uczestniczył w wieczerzy wigilijnej z księżmi seniorami, a dziś rano celebrował wraz z nimi Eucharystię w kaplicy DKE. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję