Franciszek u św. Marty: Boże zbawienie wymaga prostoty
Boże zbawienie nie bierze się z rzeczy wielkich, władzy i pieniędzy, układów klerykalnych czy politycznych, ale z rzeczy małych i prostych – powiedział papież podczas porannej Mszy św. celebrowanej w kaplicy Domu Świętej Marty.
Ojciec Święty zauważył, że dzisiejsze czytania liturgiczne (2 Krl 5,1-15a; Łk 4,24-30) mówią o gniewie trędowatego Naamana Syryjczyka, który prosił proroka Elizeusza, by go wyleczył, ale nie doceniał prostego sposobu w jaki ma do tego dojść oraz gniewie mieszkańców Nazaretu w obliczu słów Jezusa, który był ich rodakiem. Jest to oburzenie wobec zbawczego planu Boga, który nie przestrzega naszych schematów. Zbawienie, którego wszyscy pragniemy, nie odbywa się według naszych wyobrażeń – podkreślił Franciszek. Papież dodał, że Pan Jezus odczuwał także pogardę uczonych w Prawie, którzy szukali zbawienia w kazuistyce moralnej i wielu nakazach, ale lud im nie ufał. Byli też saduceusze, którzy szukali zbawienia w kompromisach z mocarstwami tego świata. Jedni dążyli do zbawienia poprzez układy klerykalne, a inni polityczne. Ale lud miał nosa i im nie wierzył, wierzył natomiast Jezusowi, który przemawiał jak ktoś, kto ma władzę. Ale dlaczego ta złość? Ponieważ w naszej wyobraźni zbawienie ma pochodzić z czegoś wielkiego, czegoś majestatycznego. Natomiast plan Boży jest inny – aby zbawienie pochodziło jedynie od tego, co małe, z prostoty spraw Bożych – stwierdził Ojciec Święty.
Reklama
Papież wskazał, że Pan Jezus proponując drogę zbawienia wskazał na dwa filary, przedstawione w Ewangelii wg św. Mateusza: Błogosławieństwa i Sąd Ostateczny – w 5 i 25 rozdziale. Zaznaczył, że są to rzeczy proste, które wszystkich oburzają.
„W ramach przygotowań do Wielkanocy, zachęcam was – ja też to uczynię – do przeczytania Błogosławieństw i 25 rozdziału św. Mateusza oraz zastanowienia się i dostrzeżenia, czy coś z tego mienie oburza, odbiera mi pokój. Ponieważ gniew jest luksusem, na który mogą sobie pozwolić tylko ludzie próżni, pyszni” – stwierdził Franciszek.
Na zakończenie zachęcił, abyśmy jeśli odczuwamy jakieś oburzenie, czytając te słowa prosili Boga o łaskę zrozumienia, że jedyną drogą jest szaleństwo krzyża, to znaczy unicestwienie Syna Bożego, stawanie się maluczkim, jak to miało miejsce na przykład w chrzcie w Jordanie czy też w życie w małej mieścinie - Nazarecie.
Posłuchajmy dzisiaj ulubionej pieśni Boga, która opowiada o winnicy i którą się śpiewa w Jego winnicy.
Otóż winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a mieszkańcy Judy – szczepem, o który się troszczy z miłością”. Zdrową i piękną winnicę rozpoznaje się po śpiewanej pieśni, a w chorej i zepsutej słychać „krzyk grozy”.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.