Z ks. Sławomirem Kurcem, duszpasterzem Policji w diecezji rzeszowskiej, rozmawia Alina Ziętek-Salwik
Alina Ziętek-Salwik: - Dlaczego potrzebne jest Duszpasterstwo Policji?
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Ks. Sławomir Kurc: - Każdy z nas czuje się bezpieczny i spokojny, jeśli wokół siebie odczuwa czyjąś opiekę, troskę, życzliwość, pomocną dłoń i właśnie każde duszpasterstwo ma za zadanie nieść tym, których obejmuje, ten ładunek Bożej miłości, troski i opieki. Tym bardziej potrzebne jest ono tym, którzy przez okrągły tydzień i wszystkie święta pełnią służbę w dzień i w nocy, byśmy spokojnie mogli żyć i pracować, bezpiecznie wracać do naszych domów i wypoczywać w gronie najbliższych.
- Od kiedy duszpasterstwo funkcjonuje w Policji podkarpackiej?
- Duszpasterstwo Policji przy Podkarpackiej Komendzie Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie istnieje 12 lat, czyli od chwili utworzenia diecezji rzeszowskiej. Bp Kazimierz Górny, mając na celu dobro duchowe wiernych, widział potrzebę tworzenia duszpasterstw dla poszczególnych grup zawodowych, w tym także dla Policji. Pierwszym duszpasterzem policjantów został ks. dr Tadeusz Wyskiel, który mimo wielu obowiązków w parafii i w Sądzie Biskupim nie szczędził sił ani czasu, by swoją wiedzą, doświadczeniem i posługą duszpasterską służyć podkarpackiej Policji.
Reklama
- Jak jest zorganizowane to duszpasterstwo?
Reklama
- Jeśli chodzi o organizację posługi duszpasterskiej pośród policjantów to jest ona nieco odmienna np. od Duszpasterstwa Wojska Polskiego, ponieważ policjanci nie są skoszarowani w jednym
miejscu, lecz wraz ze swymi rodzinami mieszkają i pracują w różnych miejscowościach.
Zadaniem duszpasterza Policji jest to, aby być pośród policjantów w wielu okolicznościach ich życia, bo niejednokrotnie borykają się z różnymi rozterkami zawodowymi i duchowymi.
Ważnym elementem tego duszpasterstwa jest to, aby wspólnie poszukiwać dróg prowadzących do rozwiązywania problemów.
Czasem razem z rodzinami trzeba dzielić smutek po śmierci policjanta. Pamiętając ostatnie wydarzenia, świadomi jesteśmy niebezpieczeństwa, jakie wiąże się z wykonywaniem tego
zawodu. To właśnie w czasie takich tragicznych sytuacji kapłan jest gotowy spieszyć z pomocą sakramentalną i duchową - także do rodzin poszkodowanych funkcjonariuszy.
Ostatnio, w piątą rocznicę tragicznej śmierci (25 czerwca) zamordowanego gen. Marka Papały, pochylając się nad jego mogiłą w rodzinnej miejscowości - Pruchniku wraz z rodziną
Zmarłego oraz delegacjami Komend Wojewódzkiej, Miejskich i Powiatowych, w modlitwie polecaliśmy jego duszę Bożemu Miłosierdziu. Na grobie generała zapalone zostały znicze i złożone
wiązanki kwiatów, jako wyraz pamięci o człowieku, który tak mocno zapisał się w pamięci całej Policji, jak i lokalnego środowiska.
Są to tylko niektóre akcenty posługi duszpasterskiej w szeregach Policji.
- Czy policjanci, sami nazywani "stróżami prawa" wierzą w Aniołów Stróżów?
- Każdy z nas już od dziecka wie, że nad każdym naszym krokiem czuwa Anioł Stróż. Taką świadomość mają również i policjanci, mimo iż są "stróżami prawa", to sami mają swojego niebieskiego stróża, a jest nim patron policjantów św. Michał Archanioł.
- Ostatnio Podkarpacki Komendant Wojewódzki Policji odebrał szlify generalskie - nadinspektora Policji. Czy zdaniem Księdza ten awans to rutynowa procedura, czy także wyraz uznania dla pracy całej podkarpackiej Policji?
Reklama
- Jak powiedział gen. Józef Jedynak 14 lipca w Radiu Via, ten awans to sukces, na który pracował 31 lat swojej służby na różnych odpowiedzialnych stanowiskach, a aktualnie jako Podkarpacki
Komendant Policji. Dzięki pracy jego i innych policjantów udało się tę jednostkę wypromować jako jedną z najlepszych i najwyżej ocenianych w Polsce. Komendant
mówił także, że ten sukces nie jest tylko jego sukcesem, ale sukcesem wszystkich policjantów z całego Podkarpacia.
Osobiście uważam, że ten "szlif generalski" jest efektem solidnego i odpowiedzialnego wykonywania swojej pracy oraz stawiania wysoko poprzeczki sobie i swoim podwładnym. Jako
duszpasterz Policji mam świadomość tego, iż oczekiwania względem mojej osoby i mojej posługi w garnizonie podkarpackim są wielkie i ze swej strony dołożę wszelkich starań,
by to zadanie z Bożą pomocą wypełnić najlepiej, jak tylko potrafię.
- Czy Duszpasterz Policji płaci mandaty np. za przekroczenie prędkości lub niewłaściwe parkowanie samochodem?
- Przepisy ruchu drogowego nie dotyczą tylko ludzi świeckich, ale również i księży, którzy poruszając się własnymi środkami lokomocji, powinni skrupulatnie zwracać uwagę na Kodeks Ruchu Drogowego. Jeśli chodzi o mnie, to staram się nie stwarzać okazji do tego, by funkcjonariusze Policji zmuszeni byli mnie ukarać, a ostatni mandat zapłaciłem jako początkujący kierowca.
- Dziękuję za rozmowę.
27 lipca br. w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie odbędą się wojewódzkie obchody Święta Policji. Uroczystej Mszy św. odprawionej w wojskowym kościele garnizonowym (kościele duszpasterstw mundurowych) przewodniczył będzie bp Kazimierz Górny. Na tę uroczystość są zaproszone delegacje Policji i Milicji z Ukrainy, Słowacji, Czech i Węgier, z którymi współpracuje podkarpacka Policja.